November 7, 2009

Od narodzin…

Filed under: Poglądy religijne i światopogląd, Społeczeństwo — godlark @ 12:20 am

Religia w szkole, a raczej ksiądz jest moją muzą. Ostatnio na religii przerabialiśmy temat: “Prawo moralne i sumienie”. Wg księdza prawo naturalne(nie cierpię takich określeń) jest znane człowiekowi od jego narodzin, pominę uniwersalność tego prawo, a zajmę się właśnie tym określeniem “od narodzin”.
Ile razy słyszeliście, że człowiek od narodzin jest dobry/zły/ateistą itp., dzisiaj wam dowiodę, że nie można tak mówić o niemowlakach.
Ze strony http://www.przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,1110.html wiem, że dzieci do około 18.–24 miesiąca życia nie rozpoznają siebie w lustrze oraz, że do około 18. miesiąca dziecko, widząc płaczącego rówieśnika, samo zaczyna płakać, czyli można stwierdzić, że dopiero od tej pory jest świadome swoich ruchów/czynów, a zatem i swego istnienia. Skoro wcześniej nie jest świadome swego istnienia, nie można w stosunku do niego użyć określeń, które określałyby jego światopogląd, to tak jakby powiedzieć: “mój kot jest ateistą”.
Ta notka jest krótka, ale myśl w niej zawarta jest bardzo ważna ;) .

November 6, 2009

Nowy komputer, Debian i problemy

Filed under: Informatyka & Komputery — godlark @ 3:20 pm

Nie wiem dokładnie kiedy, ale tak mniej więcej 9-10 miesięcy temu zacząłem moją przygodę z Debianem. I tak samo jak w Fedorze pewne problemy z moim sprzętem były, ale przesiadając się na Debiana zmieniłem moje nastawienie do korzystania Linuksa. Od tamtego czasu nie jestem nastawiony na gotowca, tylko na grzebanie w plikach konfiguracyjnych oraz też bardziej na dawanie niż brania, np. zacząłem tworzyć własny programik i jeszcze myślę nad kilkoma innymi(ale szkoła zabija mój wolny czas). Ale nie będę się rozpisywał na temat moich motywacji do zmiany systemy, tematem przewodnim jest przecież nowy komputer i wszystko, co z tego wynikło.

Dwa tygodnie temu kupiłem nowy komputer w sklepie COMP-LAN w Rzeszowie sam dobierając wszystkie części i miałem też możliwość zakupu bez systemu operacyjnego, z której skorzystałem. Konfiguracja sprzętowa komputera:

  • Monitor LCD LG W1942S-PF 19″(D-sub, ale kupię przejściówkę ;) )
  • Mysz optyczna A4TECH GLASER X6-60D (USB)
  • Klawiatura A4TECH KL-23MU X-SLIM (PS2)
  • Obudowa Cooler Master Elite 330
  • Zasilacz MODECOM CARBON 530W ATX
  • Dysk twardy Western Digital WD5000AAAKS (SATA II)
  • Płyta główna Gigabyte GAM770T-UD3P (socket AM3)
  • Procesor AMD Phenom II X4 620 (2.6 GHz)
  • Pamięć RAM DDRIII 1333 MHz 2GB KINGSTON
  • Karta graficzna 512 MB Gigabyte GeForce 9600GT(PCI-E)
  • Karta sieciowa Realtek RT2500 - to niestety ta sama, ale ja już ją pokochałem :D
  • Nagrywarka DVD RW firmy LG

Instalacja

Pierwsze zainstalowałem Windowsa XP SP3 32-bitowego, poźniej Debiana Lenny 64-bitowego. Jedna rzecz warta uwagi z instalacji to podział mojego dysku na partycje

Partycja Punkt montowania System plików Rozmiar
/dev/hdc10 / ext3 1GB
/dev/hdc12 /boot ext2 512MB
/dev/hdc11 /home ext3 1GB
/dev/hdc15 /media/Kopie_Zapasowe ext3 20GB
/dev/hdc14 /media/godlark ext3 20GB
/dev/hdc13 /tmp ext3 9GB
/dev/hdc9 /usr ext3 20GB
/dev/hdc8 /var ext3 4GB
/dev/hdc5 /media/Rozrywka_I ntfs 175GB
/dev/hdc6 /media/Rozrywka_II ntfs 175GB
/dev/hdc1 /media/Windows ntfs 40GB
/dev/hdc7 none swap 5GB

Problemy z Linuksem

Miałem tylko trzy problemy z Linuksem, jeden to konfiguracja mojej ulubionej karty sieciowej, drugi - ustawienie odświeżania monitora, a trzeci to grub.

Konfiguracja karty siecowej Ralink RT2500

Aby zainstalować/skonfigurować tą kartę na Debianie musiałem:

  1. Ściągnać pakiet rt2500-source.deb, i w katalogu, gdzie go pobrałem, wpisać polecenie: ‘dpkg –install rt2500-source.deb’
  2. Zainstalować pakiet “module-assistant”.
  3. Zainstalować sterownik rt2500:

    $ m-a prepare
    $m-a a-i rt2500-source
  4. Zmienić nazwy starych sterowników, jeśli nie ma katalogu rt2×00 to lepiej dla Ciebie,

    $ cd /lib/modules/2.6.26-2-amd64/kernel/drivers/net/wireless/rt2x00
    $ mv rt2500pci.ko rt2500pci.ko.old
    $ mv rt2500usb.ko rt2500usb.ko.old
  5. Uruchamiamy ponownie komputer i powininien nam wstać gotowy do konfiguracji interfejs ethx

Sterowniki do karty graficznej NVIDIA, rozdzielczość i odświeżanie ekranu

Dla NVIDII zainstalowałem sterowniki z ich strony, bo na najnowszego kernela dostępnego w squeezie nie było dostępnej paczki ze skompilowanymi sterownikami. Instalacja sterowników jest bardzo prosta, ściągamy odpowiedni plik ze strony NVIDII, uruchamiamy go jako root (pierwsze nadając mu wykonywalność: ‘chmod +x nazwa_pliku’), (czytamy) i dajemy cały czas “yes”. Jeśli nie wyskoczy jakiś error, to instalacja zakończyła się pełnym sukcesem.

Większy problem był z ustawieniem większej częstotliwości odświeżania i rozdzielczości monitora. Z tego co w google można znaleźć, to jest to bardzo popularny problem.
Jeśli mamy sterowniki od NVIDII to instalujemy program “nvidia-settings”, uruchamiamy go. Jedynie co tam musimy zrobić to wybrać naszą rodzielczość, odświeżanie i dać zapisz konfigurację. Często się pojawia komunikat(u mnie też): Unable to create new X config backup file ‘/etc/X11/xorg.conf.backup’.. Więc drugim razem jak na to klikniemy i w okienku, gdzie można wpisać nazwę pliku, gdzie tą konfigurację ma zapisać, klikamy na przycisk “Show preview” i kopiujemy zawartość, którą poźniej wklejamy jako root do pliku ‘/etc/X11/xorg.conf’. Zmienia to nam sekcję Screen, która u mnie wygląda tak:

Section "Screen"
Identifier "Screen0"
Device "Device0"
Monitor "Monitor0"
DefaultDepth 24
Option "TwinView" "0"
Option "metamodes" "1440x900_75 +0+0; nvidia-auto-select +0+0; 1440x900 +0+0"
#proszę zwrócić uwagę na powyższą linijkę
SubSection "Display"
Depth 24
Modes "1440x900_75.00"
EndSubSection
EndSection

Jeśli to zawiedzi lub mamy inne sterowniki, to wybieramy uniwersalny sposób dla całego serwera X-ów. Uruchamiamy program “gtf” jako argumentu podając mu naszą rozdzielczość i odświeżanie, np. u mnie ‘gtf 1440 900 75 -x’ daje wynik:

# 1440x900 @ 85.00 Hz (GTF) hsync: 80.33 kHz; pclk: 156.79 MHz
Modeline "1440x900_85.00" 156.79 1440 1536 1696 1952 900 901 904 945 -HSync +Vsync

To co dostaniemy, wklejamy do pliku ‘/etc/X11/xorg.conf’ w sekcji Monitor, która u mnie wygląda

Section "Monitor"
Identifier "Monitor0"
VendorName "Unknown"
ModelName "LG W1942"
HorizSync 30.0 - 83.0
VertRefresh 56.0 - 75.0
# 1440x900 @ 75.00 Hz (GTF) hsync: 70.50 kHz; pclk: 136.49 MHz
ModeLine "1440x900_75.00" 136.49 1440 1536 1688 1936 900 901 904 940 -hsync +vsync
Option "DPMS"
EndSection

i zmieniamy również sekcję Display, która u mnie po zmianie wygląda tak:

SubSection "Display"
Depth 24
Modes "1440x900_75.00"
EndSubSection

GRUB

Problem z grubem pojawił się dopiero po jego pełnej aktualizacji do wersji drugiej. I dostałem kolejny argument, aby kupować pakiet internetowy na komórce: na stronie Gentoo znalazłem rozwiązanie swojego problemu, dokładny adres to http://www.gentoo.org/doc/pl/grub-error-guide.xml. A przechodząc do rzeczy, to po włączeniu się komputera, pokazał się komunikat:

Error 15
Press any key to continue...

Dokładnie to nie powiem co pisało, ale napewno nie pisało tak jak w przykładzie na tej stronie: file not found. Według zaleceń autorów przewodnika sprawdziłem, czy zgadzają się wpisy w /boot/grub/grub.cfg z jądrami znajdującymi się w katalogu. Wszystko się zgadzało, ale już to, że nie było napisu file not found, powinno mi dać do myślenia, że nie chodzi o wpisy. Więc wykonałem kolejną instrukcję napisaną na stronie, będąc w środowisku chroot wykonałem polecenie:

$ grub-install --root-directory=/ /dev/hdc

Pamiętaj, że ty możesz całkiem inne oznaczenie dysku np. hda. A co do chrootowania, to każdy prędzej czy poźniej je wykona. Najprostsze chrootowanie to zamontowanie swojej głównej partycji np. w katalogu “/media/kot” i poźniej wykonanie polecenia ‘chroot /media/kot’, dzięki temu mamy uruchomiono bash z tamtego systemu. Chrootowanie można wykonać z dowolnego terminala(np. z Ubuntu LiveCD, płyty instalującej Debiana), ale trzeba pamiętać, że pliki wykonywalne muszą być skompilowane na tą samą architekturę, jak mamy 64-bitowy system, to trzeba nam 64-bitowego Ubuntu LiveCD.

Problemy sprzętowe

Pendrive nie działał prawidłowo ani pod Windowsem, ani pod Linuksem. W czasie kopiowania plików na pendrive 4GB, które razem zajmują więcej niż ok. 600MB, wywalał się błąd “błąd odczytu/zapisu”, “błąd wejścia/wyjścia”. Rozwiązaniem problemu okazało się podłączenie Pendrive do wejścia USB 2.0 lub włożenie do dowolnego wejścia USB przed startem systemu. Z tego, co wyczytałem na Internecie, to chodzi tu o zasilanie, płyta główna nie przydziela wejściu USB 1.1 odpowiedniego zasilania. Jak rozwiążę problem z wejściem 1.1 to napiszę, narazie nie chce mi się czytać dokumentacji i otwierać obudowy.

To tyle z problemów związanych z moim komputerem, mam nadzieję, że problemu ze sprzętem się nie pojawią, inne mogą się pojawiać, bo przynajmniej się czegoś nauczę ;).

September 19, 2009

Menelgame

Filed under: Recenzje i Opisy — godlark @ 8:50 pm

O Menelgame przeczytałem na forum.ateista.pl, ale ja od jakiegoś czasu(od rzucenia Ogame) jestem przeciwnikiem takiego rodzaju gier. Z postów czytanych po łebkach gra skojarzyła mi się z The Crims. Muszę się przyznać, wtedy nawet nie wszedłem na stronę gry. Drugi raz z tą grą spotkałem się u mojego kolegi, gdy pewnego dnia zobaczyłem w jego Firefoksie otwartą zakładkę z grą o znanym mi już tytule. Wtedy też nie zainteresowałem się tą grą. Trzecie spotkanie z tą grą - tym razem trzeciego stopnia - miałem zaraz po powrocie z wakacji, kiedy to w mojej skrzynce pocztowej (było 100 nieprzeczytanych wiadomości) znalazłem e-maila, w którym znalazłem propozycję, abym napisał recenzję gry Menelgame. Ofertę przyjąłem, ale to nie znaczy, że ta recenzja nie jest zgodna z prawdą oraz z tym, co o tej grze myślę. Grę - oraz cierpliwość oferenta - testowałem dość długo, ale ja chciałem się solidnie do tego przyłożyć, czyli zaczaić o co w tej grze chodzi, odkryć mechanikę i sens gry. Byłem miło zaskoczony tym, gdy w e-mailu przeczytałem, że gra ma cel(kupienie pałacu przez menela), że da się ją ukończyć. To tyle tytułem wstępu.

W grze wcielamy się w postać menela(tj. pijaka, żula), mieszkającego w Warszawie(w niemieckiej wersji gry jest to Berlin). I już po tym można się domyślić, że gra jest zabawna, komentarze i opisy przedmiotów - powalające. Dlatego nie polecałbym naśladowania swojego menela. I tak po utworzeniu konta i po pierwszym zalogowaniu widzimy kilka zakładek w panelu: News, Przegląd, Kształcenie, Akcje, Miasto, Inwentarz, Walcz. W panelu news widzimy informacje ze świata gry, o wydaniu nowej wersji, poprawieniu błędów w grze, przerwach technicznych itp. Natomiast w panelu przegląd widzimy nasz awatar, który można zmienić, oraz najważniejsze informacje o naszym menelu, czyli: pozycja, pieniądze(i gdzie je trzymamy), punkty, punkty ataku, punkty obrony, ile mamy promili, statystki naszego pupila(na początku karaluch), gdzie mieszkamy, gdzie żebramy, jaką posiadamy broń. (Można jeszcze dołączyć do bandy).

Kolejna zakładka to kształcenie. Tutaj mamy możliwość dokształcania naszego menela, dzięki czemu odkrywa nowe miejsca do żebrania, mieszkania, bronie itp. Aby mieć możliwość nauczyć naszego pijaka kolejnego poziomu umiejętności, musimy mieć określoną liczbę pieniędzy oraz odpowiednie poziomy innych umiejętności. Nauka trwa dość długo - dzięki czemu nie musimy siedzieć przed grą cały dzień i całą noc - ale można ją przyśpieszyć, mając więcej promili lub koncentrując się(wymaga umiejętności koncentrowanie). No i w tej zakładce możemy też kształcić naszego zwierzaka, ale z tego będzie się korzystać raczej pod koniec gry.

Czwarta zakładka to akcje. Tutaj na początku gry dwie akcje do wyboru: zbieranie puszek, popełnianie przestępstwa, na początku gry radziłbym wykonywać tą pierwszą akcję, gdyż tak jak W The Crims istnieje ryzyko, że policja na złapie, a wtedy trzeba zapłacić kaucję lub posiedzieć w więzieniu, a wtedy jedyna dostępna dla nas zakładka to przegląd.

Następna zakładka to miasto. Tutaj skoncentrujmy się na panelu po lewej stronie. Pierwsza odnośnik to mapa miasta, drugi to dzielnice. Pod drugim odnośnikiem możemy wykupywać miejsce w dzielnicach i się do tych dzielnic przenosić, co niesie wiele różnych korzyści. Reszta odnośników to odnośniki do sklepów m.in sklep zoologiczny, pralnia, sklep z bronią.

Przedostatnia zakładka to Inwentarz. Tutaj widzimy cały nasz inwentarz od piwa po zardzewiałe gwoździe. Tutaj możemy wybrać, czego będziemy używać oraz sprzedać niepotrzebne już nam rzeczy. Ale z piciem alkoholu nie radzę przesadzić, bo wtedy trafiamy do szpitala i tak jak w więzieniu mamy dwie akcje do wyboru: poczekać aż zawartość alkoholu we krwi spanie do bezpiecznego poziomu lub przeprowadzić kosztowne płukanie żołądka(no chyba, że mamy wykupione ubezpieczenie).

Ostatnia zakładka to Walcz. Tak jak większości gier, celem walki jest zdobycie pieniędzy. W systemie walk tej gry wygra menel, który ma lepszy atak, obronę i zręczność. Po zaatakowaniu kogoś lub po tym gdy nas ktoś zaatakuje przychodzi nam raport.

W grze zauważyłem parę niedociągnięć, niektóre komunikaty nie są przetłumaczone. Poprawiłbym też jedno, w grze przycisk “kup” jest aktywny nawet wtedy, gdy nie mamy wystarczającej liczby pieniędzy, dopiero po kliknięciu pojawia się komunikat, że nie stać nas na coś; ja postulowałbym za innym rozwiązaniem. Ale to są szczegóły. Natomiast podoba mi się zabawny schemat gry oraz opisy w niej, i to świadczy o tym, że gra ma być oderwaniem od codziennego życia, a nie jego substytutem. Jeśli miałbym oceniać społeczność skupioną w okół tej gry po jednej otrzymanej wiadomości, to wystawiłbym dwóję, ale mam nadzieję, że to był tylko jednorazowy przypadek.

Zachęcam do wypróbowania tej gry i podzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach.

September 17, 2009

Śledzik - narzędzie do odkrycia prawdy

Filed under: Komentarze i Opinie — godlark @ 8:20 pm

Tak, napiszę jeszcze raz o Śledziku. Pewnie nie wiecie tego, ale korzystam z nasza-klasa.pl, jestem jednym z tych matołów. Jak chcecie to możecie już od teraz zaprzestać odwiedzać mojego bloga - pozwalam wam :D

Pojawił się śledzik na NK, niestety nie przewidziały się moje przewidywania, nie stał tym, czego oczekiwałem i co byłoby najlepszym scenariuszem. Po drugie to myślałem, że to będzie gruba ryba, że będzie konkurencją dla innych narzędzi o tej samej funkcji, ale zawiodłem się. Śledzik jest czymś w rodzaju ograniczonego blipa. Wprowadzenie jego też nie było przemyślane, zostało ustawione, że automatycznie obserwujemy wszystkich znajomych - problem dla wszystkich, którzy szpanowali liczbą znajomych na naszej klasie(jest taki demot, zdjęcie osoby leżącej w szpitalu, a obok komentarz 1000 znajomych na naszej klasie, ilu z nich Cię odwiedziło - jak znajdę to zapodam link).

Ale śledzik ledwo powstał, a już pewnie pobił blipa. Jakim cudem? Zapewniam, że żadne siły nadprzyrodzone nie brały w tym udziału, po prostu ma dużo przeciwników. I właśnie Śledzik doprowadził do tego, że przejrzałem na oczy i zobaczyłem jak inteligentnych mam znajomych, część z nich wierzy, że przesyłając łańcuszek typu: śledzik zostanie wyłączony dzisiaj ok 22.Ci użytkownicy którzy nie chcą śledzia w profilu, proszeni są o wklejenie tego komunikatu do swojego śledzia. Zespół NK:), doprowadzą do wyłączenia śledzika. Ale o jednym mogę ich zapewnić, że przesyłając taką masę łańcuszków, doprowadzą do padu serwera, a wtedy na śledzika już nie będą musieli - większość z nich narzeka, bo ich znajomi narzekają, bo to coś nowego, z zasady - narzekać.

September 12, 2009

Kolejna ulga

Filed under: Polityka — godlark @ 5:26 pm

Kolejny głupi pomysł liberalnego rządu Tuska: 30% ulga dla najuboższych w cenie prądu. Ulga miałaby obejmować rodziny objęte pomocą społeczną, ale tylko do określonej ilości zużycia prądu.

Podzielmy społeczeństwo na trzy grupy:

  • biedota - posiada wystarczająco sprzętu elektrycznego; płaci za prąd a; zarabia d
  • klasa średnia - posiada średnio sprzętu elektrycznego; płaci za prąd b; zarabia e
  • klasa najbogatsza - posiada dużo sprzętu elektrycznego; płaci za prąd c; zarabia f

I przypuśćmy, że będzie podwyżka ceny prądu o 6% i zostanie wprowadzona ulga 30% dla najuboższych. Kto wtedy straci najwięcej? W jakiej klasie najbardziej zmaleje stosunek zarobku do rachunku za prąd?
U najbiedniejszych: d/(a*1,06*0,70)=d/(a*742/1000)=1000/742*(d/a)~=1,35d/a.
W średniej klasie: e/1,06b ~= 0,94e/b.
U najbogatszych: f/1,06c ~= 0,94f/c.

Niedość, że grupy, które tworzą PKB oraz decydują o rozwoju społeczeństwa, stracą na podwyżkach prądu, to jeszcze będą musiały zapłacić za tą ulgę dla najbiedniejszych. I może też dochodzić do takich sytuacji, dziecko uczy się o 21, ojciec przychodzi gasi światło, żeby zmieścić się limicie. Zastanawia mnie kto ten limit będzie ustalał i jak ten limit będzie ustalał… 4 godziny TV dziennie + światło do 22.00 + piekarnik raz na 7 dni przez 2 godziny + … = ileś tam kilowatogodzin. Komuna wprowadzana tylnymi drzwiami.

Najlepsze państwo opiekuńcze według mnie to nie takie, co tworzy 1000 ulg, jedna od chleba, druga od prądu, trzecia od internetu, czwarta od leków, piąta od antykoncepcji, szósta od owoców, tylko takie, które da “obywatelowi w potrzebie” pieniądze i się nie troszczy, co on z nimi zrobi. Oszczędzi się pieniędzy na utrzymywanie urzędników, na zbędnej biurokracji oraz zostanie zaoszczędzony czas.

September 5, 2009

Telegazeta w Internecie

Filed under: Komentarze i Opinie — godlark @ 6:23 pm

Ostatnio leciała reklama w TV: “Telegazeta w Internecie”. Ale po co mi telegazeta w Internecie? Po co marnować pieniądze na utrzymanie strony internetowej, na której jest telegazeta? Ja nie wiem, członkowie zarządu TVP też pewnie nie wiedzą.
Jeśli będę chciał sprawdzić program TV, to skorzystam albo z jakiegoś infobota, albo z gadżetu na iGoogle, albo z jakiejś strony internetowej. Gdy będę chciał sprawdzić najnowsze informajce, to skorzystam z serwisów informacyjnych. Fanów gier konsolowych, którzy emuluję konsole telewizyjne, rozumiem, ale ludzi, którzy będą korzystać z telegazety w Internecie, to nigdy nie zrozumiem. Urok gier konsolowych polega na tym, że są proste. A telegazeta… nie ma żadnego uroku. Krótko mówiąc, wszystko to, co jest w telegazecie, jest już w Internecie i to na dodatek jest łatwiej dostępne.

1 września

Filed under: Blog & Ja, Polityka, Społeczeństwo, Szkoła — godlark @ 6:06 pm

Dokładnie 4 dni temu była świętowana w Gdańsku 70 rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Dla młodych osób też był to dzień, który nie kojarzy się pyrzyjemnie - początek roku szkolnego.

70 rocznica wybuchu II WŚ

Dzięki temu, że mogłem oglądać obchody 70 rocznicy wybuchu II WŚ w TV mogę to też skomentować. Uroczystość ogólnie mi się podobała, lecz tłumaczenie… chwała temu, który wszystko zrozumiał. No ale nie o tym mam pisać, tylko o ważniejszych rzeczach. Nie będę się rozpisywał - chociaż powiniem w ramach przygotowania do matury - bo już inni się porozpisywali.

Co ja - przedstawiciel młodego pokolenia mogę powiedzieć o całym zamieszaniu wokół tej roczcnicy? Wojna była 70 lat temu, najwyższy czas pogodzić się z prawdą oraz zapomnieć o urazach do innych narodów za zbrodnie popełnione w przeszłości, większość osób, które uczestniczyły w tej wojnie, dawno już nie żyje. Ale gdy będą takie tanie prowokacje tak jak ta rosyjska, tym dłużej będziemy się kłócić, zamiast wyciągać wnioski.

Przemówienia prezydenta i premiera podobały mi się. Tak jak się spodziewałem, Lech Kaczyński pojechał ostro, i to od niego oczekiwałem, a Tusk - pojednawczo. Natomiast J. Kaczyński utrzymał formę, komentarz dotyczący uroczystości i wszystkiego, co z nią związane, był śmieszny, nikt Kaczyńskiego wypowiedzi już nie traktuje poważnie(poza ).

Wypowiedzi przedstawicieli państw - agresorów, czyli Angeli Markel i Putina były w takim tonie jak się spodziewałem - Niemcy są pogodzone z prawdą, Rosja - niekoniecznie.

Początek roku szkolnego

No i jak napisałem, 1 września to też początek roku szkolnego. Ja idę do pierwszej liceum, moja siostra do pierwszej gimnazjum. Na własne oczy będę mógł oglądać, jak się ma w praktyce reforma oświaty. Mogę już kilka rzeczy powiedzieć, siostrunia ma matematykę na niższym poziomie niż ja miałem, w 3 klasie nie będzie się uczyć o II WŚ(sic!), ma dwa języki w gimnazjum(będę się z siostrą uczył niemieckiego prawie na takim samym poziomie :D). Co do mnie, to mam fajną klasę, jest w niej 16 dziewczyn(same ładne) i 9 chłopaków(sami znani) - nie mogło być lepiej ;).

August 31, 2009

Blog Day 2009

Filed under: Blog & Ja — godlark @ 1:45 pm

Blog Day 2009

31 Sierpnia, koniec wakacji - to Blog Day, czyli święto blogerów. Szczegóły w linku pod bannerem.
Moje tegoroczne typy:

  1. Cenzura Obywatelska - przedsiewzięcie, którego celem jest promowanie solidnego dziennikarskiego rzemiosła, poprzez wyśmiewanie i nagłaśnianie dziennikarskich wpadek.
  2. Z polotem…to co lśni, intryguje i wywołuje postój intelektualny. - tytuł bloga mówi wszystko.
  3. rysunki.bardzofajny.net - żarty rysunkowe, rysunki satyryczne; polecam czytanie, gdy ma się zły humor.
  4. poprawki.com - pani webdesigner w zabawny sposób pisze o swoich klientach (kto robił stronę dla kogoś to wie o co chodzi :) )
  5. O obrotach sfer niebieskich - w ciekawym stylu o astronomii.
  6. Zerknijcie na strony, ja wiem, co polecam :D .

August 20, 2009

Inwigilacja w Internecie

Filed under: Komentarze i Opinie, Polityka, prawo — godlark @ 12:02 pm

Współczuliśmy żabojadom, gdy Nicolas Sarkozy dobrał się do ich tyłków, ale wygląda na to, że do naszych tyłków się dobiorą(więcej na PC World). Mojego bloga po wprowadzeniu tego prawa pewnie nie zobaczylibyście ze względu na archiwizowanie danych.

Art. 47
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.
[...]
Art. 49
Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.
[...]
Art. 51
[...]
2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
[...]
Art.53
[...]
7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

Byłoby to niezgodne z Art. 51 Konstytucji RP, ponieważ tak naprawdę te dane były państwowe, wystarczy cytat: Służby miałyby mieć dostęp do informacji o użytkownikach, gromadzonych przez portale i witryny, przez 24 godziny na dobę, zdalnie, bez wiedzy i na koszt właścicieli witryn.
Z artykułem 53, ponieważ służby miałyby też dane z portali, na których np. obowiązkowe jest pole “wyznanie”.
Z artykułem 49, ponieważ miałyby dostęp do tych danych w każdym przypadku i w dowolny sposób, a w Konstytucji RP jest napisane innaczej.
A dlaczego jest to niezgodne z Art. 47 chyba nie muszę pisać(prywatne internetowe pamiętniki, portale randkowe itp.).
Naruszałoby to też aksjomat, że każdy jest właścielem swojej osoby. Jak jest właścicielem siebie, to jest też właścicielem swoich myśli, informacji i przedmiotów przez niego stworzonych. Jeśli przekaże swoja informację komuś dobrowolnie i świadomie to druga osoba jest wspówłaścicielem informacji.

Jeśli zostanie wprowadzone proponowane rozwiązanie, to myślę, że na ataku DDoS na rządowe witryny(i nie tylko) się nie skończy :D

August 11, 2009

Nieuczciwe praktyki rynkowe

Filed under: Recenzje i Opisy — godlark @ 12:58 pm

Byłem na wakacjach dwa tygodnie, wróciłem i zacząłem od przeglądania skrzynki pocztowej i natrafiłem na dość ciekawą reklamę:
OD: Fload@ns143.serveradmin.pl
TEMAT: Nowa rewolucja w pobieraniu!

Czym jest Fload?

Platforma FLOAD umozliwia sciaganie plikow z najpopularniejszych serwisow hostingowych tj. rapidshare, netload, hotfile, megaupload bez limitow zapewniajac przy tym wysokie predkosci transferow! Jest to doskonala alternatywa oraz duza oszczędnosc!

Jak to dziala?
Korzystanie z serwisow netload, hotfile, rapidshare w opcji ‘Free’ wiaze sie z bardzo dlugim oczekiwaniem, wolnymi transferami a czasami nawet z brakiem mozliwosci pobrania pliku. Natomiast opcja ‘Premium’ średnio (zależnie od serwisu) kosztuje > 30 zl miesiecznie w jednym serwisie - Fload obsluguje kilka serwisow (wkrotce zostana dodane kolejne) gwarantuje wysokie transfery oraz brak limitow!

W skrócie:
- Oferujemy mozliwosc pobierania BEZ LIMITOW z serwerow: rapidshare, hotfile, netload, megaupload!

- Sciagasz: ile chcesz, kiedy chcesz, nieograniczony transfer, wysokie predkosci.

- Pewne zasady, gwarancja jakosci - wielu zadowolonych klientow!

Sprawdz jak to dziala!

(Zarejestruj sie i pobieraj do woli!)

Wchodzę na stronę, wprowadzam swoje dane i… widzę: “Wyślij SMS o treści TC.FLOAD na numer 91968″. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że — nigdzie na stronie nie ma podanej ceny sms-a. Jestem uczulony na takie coś zwłaszcza, że sms na numer 91968 zawsze kosztuje aż… 23,18zł z VAT. No szlag mnie trafił… wysłalem e-maila do UOKIK.
No to miałem ładne powitanie po powrocie z wakacji.
Odpowiedź:

Szanowny Panie.

PO zapoznaniu się z Pana skargą stwierdziłem, iż regulamin serwisu w
Rozdziale III - rejestracja użytkowników, ustępie III.2 zawiera informację o
kosztach aktywacji, w tym wiadomość o koszcie SMS. Jedyny zarzut jaki można
mieć to ten, że informacja ta nie jest w żaden sposób podkreślona, czy tez
nie znajduje się np. na stronie na której dokonuje się rejestracji. Firma w
pewien sposób zabezpieczyła się przed roszczeniami klientów umieszczając na
dole formularza rejestracyjnego zdanie „Oświadczam, że zapoznałem się z
regulaminem oraz akceptuję jego treść”.
Przy takiej formie rejestracji dochodzenie ewentualnych roszczeń jest bardzo
utrudnione i moim zdaniem, co do zasady firma zachował się zgodnie z
obowiązującym w Polsce prawem.

Z poważaniem

Krzysztof Ozga
Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Łańcucie