Czytanie książek
Postanowiłem czytać jedną książkę w tygodniu i tak robię, nawet więcej, bo staram się nadrobić styczeń. Jednak stwierdziłem, że druga część tego, co obiecałem - pisanie recenzji każdej książki - nie ma za bardzo sensu. Po pierwsze ten blog stałby się bardziej blogiem o książkach niż o programowaniu, linuksie, matematyce, życiu. A co najważniejsze, trafiam na ciekawe książki, o których jest warto napisać recenzję, lecz o części się nie da pisać. Będę jedynie pisał raz na miesiąc zbiorczy post na temat przeczytanych książek.
„Smoki”
Książka Andrzeja Żaka wprowadza nas w fantastyczny świat. W tym świecie występują smoki trzygłowe i smoki jednogłowe, czarodzieje, wilkomadzy oraz inne magiczne istoty. Głównym bohaterem jest czarodziej Dawid, dostaje on misję od króla smoków, aby odnaleźć zaginiony artefakt, w tym celu wielokrotnie cofa się w czasie. Szkoda, że autor nie poruszył tutaj tematu skutków przemieszczania się w czasie, Dawid cofa się w czasie, wyczynia tam wiele różnych rzeczy i nie ma to wpływu na przyszłość.
„Grobowiec Rodrigandów”
Książka Karola May opisuje kolejną przygodę kapitana amerykańskiego wojska Sępiego Dzioba w Niemczech. Sępi Dziób jest w drodze do kanclerza von Bismarcka. Autor podkreśla tutaj różnicę w traktowaniu ludzi, w krajach Europy ludzie są traktowani i oceniana jest ich pozycja na podstawie ich ubioru. Sępi Dziób wykorzystuje to stereotypowe ocenianie do robienia sobie żartów z ludzi.