Archiwum

2007 +

  • Wrzesień
  • Październik
  • Listopad
  • Grudzień

2008 +

  • Styczeń
  • Luty
  • Marzec
  • Kwiecień
  • Maj
  • Czerwiec
  • Lipiec
  • Sierpień
  • Wrzesień
  • Październik
  • Listopad
  • Grudzień

2009 +

  • Styczeń
  • Luty
  • Marzec
  • Kwiecień
  • Maj
  • Czerwiec
  • Lipiec
  • Sierpień
  • Wrzesień
  • Listopad
  • Grudzień

2010 +

  • Styczeń
  • Luty
  • Marzec
  • Kwiecień
  • Maj
  • Czerwiec
  • Lipiec
  • Sierpień
  • Wrzesień

Tagi

polityka

religia

społeczeństwo

akcje

Linux

Prawo

Państwo

Informatyka

recenzja

programowanie

Polska

Internet

Szkoła

blog

ZaDiS

reformy

Kościół Rzymskokatolicki

książki

Moje pomysły

święta

AboutBlogProjekty & PomysłyRegulaminRSS
26 Marca 2010, 21:08

Problem Islamu

Tagi: religia, kultura, konstytucja, chrześcijaństwo, społeczeństwo, polityka,
Kategoria: PERPiS

Tematu tego, że Islam jest zagrożeniem dla Europy ja już nie będę poruszał. Szczerze naprawdę wolę chrześcijaństwo niż Islam, wg „Samych Swoich” lepszy jest swój wróg, ale poważnie mówiąc chrześcijastwo przez te 500 lat potrafiło się ucywilizować, kulturę Zachodzu zawdzięczam chrześcijaństwu. Jednak ja zaproponuję tylko rozwiązanie, a o problemie proszę przeczytać sobie na Polityka globalna - Kalifat Europejski i Jest inaczej - Żałosna agonia cywilizacyjnej kolebki

Aby przeciwstawić się Islamowi należy odrzucić na bok polityczną poprawność i wcielić jedno z dwóch rozwiązań, albo ich mieszankę.

  1. Wzmocnić napływ imigrantów z Chin, Indii, Ameryki Łacińskiej, tak żeby Europa stała się multikulturowa, osłabimy wpływ Islamu.
  2. Dodać do art. 25 Konstytucji RP punkt szósty: Kościoły i związki wyznaniowe mają prawo do budowania swoich świątyń, lecz muszą uzyskać w powszechnym referendum zgodę mieszkańców, których spokój działanie świątyni będzie naruszać. Referendum dotyczy umowy między mieszkańcami pobliskich terenów, a właścielem świątyni, w której mieszkańcy mogą żądać okresowych odszkodowań w wysokości przez nich ustalonej lub postawić inne warunki zgodne z prawem i zdrowym rozsądkiem.

Zobacz komentarze

26 Marca 2010, 15:05

Kara śmierci

Tagi: sąd, więzienie, śmierć, Kara Śmierci, społeczeństwo,
Kategoria: Reszta

Dotychczas myślałem, że jedyną zaletą kary śmierci jest to, że odciąży ona budżet, jest ona dobra dla społeczeństwa, które nie musi utrzymywać darmozjada. Co do tego, że utrzymanie więźnia dużo kosztuje nie ma wątpliwości. Ostatnio nawet zrobił się szum, bo nasi więźniowie nie mają 3 metrów kwadratowych dla siebie, więzienia są przeludnione. Problem z utrzymaniem więźniów można by rozwiązać na kilka sposobów. Więźniowie skazani za lekke przestępstwa mogą być wypuszczani i monitorowani dzięki tzw. obroży na nodze, albo można wysyłać więźniów do jakiś prac, za których wykonanie pieniądze dostawałoby więzienie.

Wracając do tematu, przeczytałem ostatnio Czy służba więzienna jest służbą totalną? i po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że kara śmierci jest także korzystniejsza dla skazanego, korzystniejsza niż spędzenie reszty życia w więzieniu. Jest tylko jeden warunek, skazany musiałby być faktycznie winny.

Wilk syty i owca cała

Najpierw zajmijmy się owcą. W przypadku skazania kogoś niewinnego na dożywocie. Ma on jakieś kilka lat, żeby znaleźć dowody świadczące jego niewinności lub świadczące o winie kogoś innego. Po dłuższym okresie dowody te znikają z oczywistych powodów, świat nie stoi w miejscu, ludzie robią porządki, wyrzucają śmieci, przeprowadzają się, w domach i w miastach są remonty. Przydatne byłyby jakieś statystyki dotyczące tego jaki procent skazanych na dożywocie udowodnił swoją niewinność i po jakim czasie.

Teraz zajmijmy się wilkiem. Hmm… aby wydać na kogoś karę śmierci, po raz są musiałby mieć niezbite dowody, można by to określić w ustawie, że nie mogą być to tylko zeznania świadków czy coś w tym stylu. Po dwa kara byłaby odwlekana np. 10 lat. Tutaj tym terminem strzelam, bo wszystko zależy od statystyk z pierwszego akapitu, tak żeby skazany mógł przez ten czas się wybronić.

Zobacz komentarze

25 Marca 2010, 17:41

Czy polskie media nami manipulują?

Tagi: media, Polityka, telewizja,
Kategoria: PERPiS

Jest to dość trudne i kłoptliwe pytanie. Nie da się na nie odpowiedzieć, bo manipulacja wcale nie musi być widoczna, nie znamy kulisów tworzenia programów. Można jedynie stwierdzić, że niektóre informacje przez polskie główne media są pomijane, no bo kto pierwszy wspomniał o RSiUN, o ACTA i można by tak wymieniać bez końca.

Polskie główne media się tabloidyzują - to jest powszechnie wiadome. Więcej jest gówna informacyjnego, tzn. przykładem tego będzie informacja w wieczornych wiadomościach TVP1, że skądś ukradziono dźwiga (nie pamiętam dokładnie). Czy to aż taka ważna informacja, ważna dla całego kraju? Jednak mogą być tylko pozory tabloidyzacji, może tak na prawdę znają ważne informacje tylko mają ich nie puszczać, bo... I właśnie tutaj mamy pytanie. Może politycy manipulują mediami. Skąd takie przypuszczenia, bo niektóre media wyraźnie opowiadają się za jakąś frakcją, albo może wynika to z sympatii prezesa TVN np. do PO.

Dużo pytań i wątpliwości. Jednego jestem pewien, ja nie chcę być manipulowany, ani atakowany siuśkami informacyjnymi, dlatego wolę czytać w Internecie, gdzie każdy może stworzyć własny serwis i nie trzeba do tego dużych pieniędzy (jak w przypadku stacji radiowej lub stacji telewizyjnej) i nie wzbudza to zainteresowania polityków i gdzie każdy powinien dbać o jakość treści, bo jak nie to konkurencja go wyżre.

Odpowiedź na: Media manipulują bardziej?

Zobacz komentarze

17 Listopada 2009, 17:46

Cenzura Internetu

Tagi: Internet, Polska, Internet,
Kategoria: PERPiS

Polscy politycy pozazdrościli rządzącym z Chin i Korei Północnej, postanowili w Polsce wprowadzić cenzurę Internetu. Oto artykuł, który będzie odpowiedzialny za blokowanie stron z treściami niedozwolonymi

Art. 179a. 1. Prezes UKE prowadzi Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Rejestr jest prowadzony w systemie informatycznym. 2. Prezes UKE, na żądanie podmiotu uprawnionego lub Służby Celnej, dokonuje niezwłocznie wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych danych pozwalających na identyfikację lokalizacji strony internetowej lub usługi zawierających: 1) treści propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa; 2) treści pornograficzne z udziałem małoletniego, treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, treści pornograficzne zawierające wytworzony lub przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej; 3) treści, których prezentowanie umożliwia podstępne wprowadzenie w błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poprzez wyłudzenie informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody dysponenta środków finansowych; 4) treści stanowiące niedozwoloną reklamę lub promocję albo informowanie o sponsorowaniu w rozumieniu ustawy z dnia o grach hazardowych lub umożliwiające urządzanie gier hazardowych bez udzielonego zezwolenia lub uczestniczenie w tych grach. 3. Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do Internetu, jest zobowiązany do niezwłocznego blokowania dostępu do stron internetowych lub usług wpisanych do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. 4. Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych jest jawny. 5. Podmiot, którego strona internetowa została objęta wpisem do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, lub który udostępnia usługi objęte takim wpisem, może wystąpić do Prezesa UKE z wnioskiem o wykreślenie z Rejestru danych dotyczących tej strony internetowej lub usługi. Do wniosku dołącza się dokument potwierdzający tytuł prawny do posiadanej strony internetowej lub oświadczenie o świadczeniu usługi. 6. Prezes UKE niezwłocznie przekazuje wniosek, o którym mowa w ust. 5, organowi, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. 7. W przypadku uwzględnienia wniosku, o którym mowa w ust. 5, organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, przekazuje Prezesowi UKE informację o cofnięciu żądania. Prezes UKE niezwłocznie wykreśla wpis z Rejestru. 8. Organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, odmawia cofnięcia żądania, w drodze decyzji, w przypadku gdy nie ustały przesłanki, o których mowa w ust. 2. (…)
Hmm… Wg tego artykułu wszystkie strony z koncówką gov.pl powinny trafić do tego rejestru, propagują ustrój totalitarny(cenzura internetu) :D. No i według tego samego punktu, to i mój blog powinien być zakazany. Nie będę się bawił w wykrywanie nieścisłość, bo już to zrobili blogerzy lepiej obeznani w temacie
  1. http://olgierd.bblog.pl/wpis,a;wiec;bedzie;cenzura;internetu;w;polsce;,37261.html
  2. http://prawo.vagla.pl/node/8752
Mój komentarz do tego taki, wszystko da się ominąć. To jest akurat proste do ominięcia, wystarczy skorzystać z proxy. Robiłam tak omijając ograniczenie na youtube: "To wideo nie jest dostępne w Twoim kraju", korzystając z vimgi.com. Pozdrowienia dla cenzorów.

Zobacz komentarze

12 Września 2009, 17:26

Kolejna ulga

Tagi: ulga, biurokracja, Państwo,
Kategoria: PERPiS

Kolejny głupi pomysł liberalnego rządu Tuska: 30% ulga dla najuboższych w cenie prądu. Ulga miałaby obejmować rodziny objęte pomocą społeczną, ale tylko do określonej ilości zużycia prądu.

Podzielmy społeczeństwo na trzy grupy:

  • biedota - posiada wystarczająco sprzętu elektrycznego; płaci za prąd a; zarabia d
  • klasa średnia - posiada średnio sprzętu elektrycznego; płaci za prąd b; zarabia e
  • klasa najbogatsza - posiada dużo sprzętu elektrycznego; płaci za prąd c; zarabia f
I przypuśćmy, że będzie podwyżka ceny prądu o 6% i zostanie wprowadzona ulga 30% dla najuboższych. Kto wtedy straci najwięcej? W jakiej klasie najbardziej zmaleje stosunek zarobku do rachunku za prąd? U najbiedniejszych: d/(a*1,06*0,70)=d/(a*742/1000)=1000/742*(d/a)~=1,35d/a. W średniej klasie: e/1,06b ~= 0,94e/b. U najbogatszych: f/1,06c ~= 0,94f/c.

Niedość, że grupy, które tworzą PKB oraz decydują o rozwoju społeczeństwa, stracą na podwyżkach prądu, to jeszcze będą musiały zapłacić za tą ulgę dla najbiedniejszych. I może też dochodzić do takich sytuacji, dziecko uczy się o 21, ojciec przychodzi gasi światło, żeby zmieścić się limicie. Zastanawia mnie kto ten limit będzie ustalał i jak ten limit będzie ustalał... 4 godziny TV dziennie + światło do 22.00 + piekarnik raz na 7 dni przez 2 godziny + ... = ileś tam kilowatogodzin. Komuna wprowadzana tylnymi drzwiami.

Najlepsze państwo opiekuńcze według mnie to nie takie, co tworzy 1000 ulg, jedna od chleba, druga od prądu, trzecia od internetu, czwarta od leków, piąta od antykoncepcji, szósta od owoców, tylko takie, które da "obywatelowi w potrzebie" pieniądze i się nie troszczy, co on z nimi zrobi. Oszczędzi się pieniędzy na utrzymywanie urzędników, na zbędnej biurokracji oraz zostanie zaoszczędzony czas.

Zobacz komentarze

5 Września 2009, 18:06

1 września

Tagi: Polityka, 70 rocznica, II WŚ, rocznica,
Kategoria: Reszta

Dokładnie 4 dni temu była świętowana w Gdańsku 70 rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Dla młodych osób też był to dzień, który nie kojarzy się pyrzyjemnie - początek roku szkolnego.

70 rocznica wybuchu II WŚ

Dzięki temu, że mogłem oglądać obchody 70 rocznicy wybuchu II WŚ w TV mogę to też skomentować. Uroczystość ogólnie mi się podobała, lecz tłumaczenie... chwała temu, który wszystko zrozumiał. No ale nie o tym mam pisać, tylko o ważniejszych rzeczach. Nie będę się rozpisywał - chociaż powiniem w ramach przygotowania do matury - bo już inni się porozpisywali.

Co ja - przedstawiciel młodego pokolenia mogę powiedzieć o całym zamieszaniu wokół tej roczcnicy? Wojna była 70 lat temu, najwyższy czas pogodzić się z prawdą oraz zapomnieć o urazach do innych narodów za zbrodnie popełnione w przeszłości, większość osób, które uczestniczyły w tej wojnie, dawno już nie żyje. Ale gdy będą takie tanie prowokacje tak jak ta rosyjska, tym dłużej będziemy się kłócić, zamiast wyciągać wnioski.

Przemówienia prezydenta i premiera podobały mi się. Tak jak się spodziewałem, Lech Kaczyński pojechał ostro, i to od niego oczekiwałem, a Tusk - pojednawczo. Natomiast J. Kaczyński utrzymał formę, komentarz dotyczący uroczystości i wszystkiego, co z nią związane, był śmieszny, nikt Kaczyńskiego wypowiedzi już nie traktuje poważnie(poza tą).

Wypowiedzi przedstawicieli państw - agresorów, czyli Angeli Markel i Putina były w takim tonie jak się spodziewałem - Niemcy są pogodzone z prawdą, Rosja - niekoniecznie.

Początek roku szkolnego

No i jak napisałem, 1 września to też początek roku szkolnego. Ja idę do pierwszej liceum, moja siostra do pierwszej gimnazjum. Na własne oczy będę mógł oglądać, jak się ma w praktyce reforma oświaty. Mogę już kilka rzeczy powiedzieć, siostrunia ma matematykę na niższym poziomie niż ja miałem, w 3 klasie nie będzie się uczyć o II WŚ(sic!), ma dwa języki w gimnazjum(będę się z siostrą uczył niemieckiego prawie na takim samym poziomie :D). Co do mnie, to mam fajną klasę, jest w niej 16 dziewczyn(same ładne) i 9 chłopaków(sami znani) - nie mogło być lepiej ;).

Zobacz komentarze

16 Lipca 2009, 13:56

Skazani nie wejdą do Sejmu

Tagi: przestępstwo, skazani, poseł, prawomocny wyrok, wyrok, nowelizacja, sejm, prezydent,
Kategoria: PERPiS

PO zainicjowała, prezydent podpisał nowelizację konstytucji, która zakazuje kandydowania do Sejmu osobom skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego(źródło: Money.pl).

Dlaczego jest to tylko pod publikę?

Przypuścmy, że prezydent(czytaj PiS) nie podpisałby poprawki do konstytucji. Zaraz PO rozpętałoby burzę, że PiS ma w swoich szeregach przestępców, że chce wpuszczać do Sejmu podpalaczy, morderców, pedofilów, itp.. PiS odpowiedziałoby tym, że PO chce wprowadzić tą poprawkę, a po tej poprawce napuścić prokuraturę na PiS, itp.. A ludzie pouciekaliby do innych parti. Ale tym razem PiS pomyślało tak samo jak PO: Dowalmy skazanym, szare masy to lubią. I PiS jeszcze będzie miało argument , że Kaczyński nie wetuje wszystkich projektów PO.

Merytorczne argumenty

Ten pomysł nie podoba mi się z kilku powodów:

  • Zamknie drogę do Sejmu osobom, które popełniły kilka błędów w młodości.
    Mam 20 lat, ukradłem coś, zostałem skazany. Mija 20 lat. Teraz jestem inną osobą, mam żonę, dzieci, pracuję w porządnej firmie. Chcę kandydować do Sejmu, a nie mogę.
  • Może się też zdarzyć tak jak w teori spiskowej PiS. Jest jakaś paria u władzy, chce utrzymać władzę, prokuratorzy zostaną przekupieni...
  • Poseł to nie policjant. Rozumiem, że policjant, sędzia, prokurator(?) nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem, bo stoją na straży prawa, pilnują przestrzegania go, powinni dawać przykład. A poseł to poseł
  • Co to za demokracja, gdzie nie można głosować, na kogo się chce? Co to za demokracja, gdzie nie każdy może kandydować? Rozumiem ograniczenia dotyczące wieku i obywatelstwa, ponieważ są to kryteria nie zależne od człowieka. Mam na myśli to, że człowiek nie ustala tego ile masz lat, tylko o twoim wieku decyduje twoja data urodzenia, tak samo jest z obywatelstwem.

Rozwiązanie problemu wpuszczania skazanych do Sejmu

Według mnie nalepiej byłoby umieścić informację na listach wyborczych, za co i kiedy kandydat był skazany. Ciemne masy takich by omijały, nie patrząc na resztę informacji o nim, mądra osoba wzięłaby pod uwagę wszystkie informacje. Rozwiązałoby to problem, każdy miałby to, co chciał.

Zobacz komentarze

8 Marca 2009, 20:43

Partia Internetowa

Tagi: strona internetowa, akcje, polityka, 2011, inicjatywa, partia,
Kategoria: Reszta

25 lutego tego roku ruszył projekt pi na stronie http://projektpi.pl/strona-projektu.html, a 5 marca forum tego projektu. Celem projektu jest stworzenie pełnoprawnej partii politycznej, która wystartuje w wyborach w 2011 roku. Jest to chyba jedyna partia polityczna, która zacznie swoją karierę w internecie. Każdy może się dołączyć do projektu, jedynie trzeba się zarejestrować.

Kandydaci na posłów będą wybierani przez użytkowników projektu, którzy mają 21 lat, w trybie głosowania na stronie www.projektpi.pl. Program wyborczy tworzony jest przez użytkowników w specjalnym dziale na forum tego przedsiewziecia. Strona główna programu jest nawet dobrze zintegrowana z forum. Narazie jest mało użytkowników, ale biorąc pod uwagę, że informacja o tej stronie jest na frorum.ateista.pl, a za chwilę będzie na wykopie, można spodziewać się gwałtownego wzrostu użytkowników. O jedno się trzeba modlić, żeby przez ilość nie zmalała jakość, bo narazie na forum toczą się normalne dyskusje bez wyzwisk, bez trollowania itp., program kształtuje się na liberalny, a nie chciałbym, żeby taki projekt przepadł tylko dlatego, że wpadnie tam grupka z onetu, która będzie każdego wyzywać. Ja zarejstrowałem się i aktywnie biorę udział, aby móc wpłynąć na główny nurt tego projektu. Partii Internetowej dobrze będę życzył, jeśli będzie miała program odpowiadający mi, to napewno zaglosuję w wyborach na nią.

  1. projektpi na wykopie
  2. projektpi na naszej-klasie

Zobacz komentarze

19 Października 2008, 15:53

Reformy: Sejm, Senat, Prezydent

Tagi: senat, akcje, Państwo, Polityka,
Kategoria: PERPiS

W tym poście zamierzam napisać o moich propozycjach reform dotyczących Sejmu, Senatu, urzędu Prezydenta, ponieważ szlag trafia Tuxa(mój pingiwn siędzący obok głośnika), gdy widzi niedoskonałości naszego systemu, chcę też skłonić was do poszukiwania ustrek w naszym systemie

System Wyborczy

W systemie wyborczym przydałyby się zmiany, nie tylko ja to widzę.
Najważniejszą zmianą byłoby usunięcie progu wyborczego dla koalicji i dla partii, ponieważ próg wyborczy nie jest sprawiedliwy. Gdy jest próg wyborczy, głosy obywateli, którzy oddali swoje głosy na partię, która nie dostała się Sejmu czy Senatu, przepadają, tzn. dzielone są pomiędzy partię, które dostały się do Sejmu lub Senatu. Więc co z zasadą, że każdy głos jest tak samo warty? Niektórzy powiedzą, że wtedy dostanie się dużo osób takich jak Lepper, Giertych, ale to jest tylko "znak", żeby zmniejszyć liczbę posłów, skoro zaczynają dostawać się populiści. Najsprawiedliwsza jest zasada proporcjonalności, lecz z pewnym ograniczeniem, przepadają głosy tych osób, co głosował na partię, osobę, koalicję, która nie zajęłaby, ani jednego stanowiska. Jeszcze jedna zmiana to dodanie możliwości głosowania na nikogo, ale z takim skutkiem, że te głosy są przeliczanie na puste stanowiska. Teraz, gdy obywatel uznaje, że nie ma partii, na którą mógłby głosować, ma dwie możliwości: nie pójść na wybory, wtedy uznawany jest za ignoranta, którego nie obchodzą losy narodu; lub źle zagłosować, wtedy delikatnie mówiąc, jest uznawany za osobę nierozgarniętą.

Uprawnienia prezydenta

Czyżby trójpodział władzy nie obowiązywał, coś mi się zdaje, że tak, jeśli prezydent może ułaskawiać. Ułaskawienie to pozostałości z z dawnych czasów, kiedy to monarcha mógł decydować kogo skazać na śmierć, a kogo zachować. Jedno uprawnienie dotyczące sądów wystarczy, którym mianowanie osób na stanowisko sędziów. Czyżby sędziowie mianowani przez prezydenta byli tak głupi, że prezydent musi ułaskawiać osoby przez nich skazane? Co z zasadą sprawiedliwości, przecież prezydent jest mniej bezstronny niż sędzia?

O uprawnieniach pensjach posłów pisałem tu. Do tego należy jeszcze dodać, że Senat powinien stać się taką 100 osobową "radą mędrców".

Rząd vs Prezydent

Prezydent podejmuje ważne dla państwa decyzje, które będą miały przez dłuższy czas wpływ na funkcjonowanie państwa. Więc podpisanie Traktatu Lizbońskiego, Karty Praw Podstawowych, wejście do NATO, UE spoczywa na rękach prezydenta. Natomiast Rada Ministrów odpowiada za bieżącą politykę. Ale nie powinno dochodzić do takich informacji jak ostatnio na szczycie w Brukseli.

To tyle moich propozycji dotyczących zmian w Sejmie, Senacie i urzędzie Prezydenta. Jeśli coś zauważyliście, o czym ja nie napisałem, można napisać w komentarzu i oczywiście zapraszam do dyskusji.

Zobacz komentarze

10 Września 2008, 16:39

Kastracja pedofili

Tagi: tortury, Akcje, Polityka, cywilizacja, kary, kary cielesne,
Kategoria: PERPiS

Tusk chce kastrować pedofili, no znaczy, skazani mogą wybierać czy chcą zostać poddani kasteracji chemicznej.

WARSZAWA. “To dramat (…) Chciałbym, żeby w Polsce wprowadzono kastrację chemiczną nie na życzenie skazanego, ale jako element wyroku” - powiedział Donald Tusk komentując sprawę “polskiego Fritzla” z okolic Siemiatycz na konferencji prasowej - “Powiem rzecz radykalną, ale nie sądzę, żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur, jak te przypadki, można zastosować termin człowiek. W związku z tym, nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego rodzaju zdarzeń” - dodał.
Dobra, przypuszczam, że to nie jest pod publikę :D i zaczynam analizę. Znając sytuację w Polsce, to pedofile byliby zastraszani, zmuszania do kastracji chemicznej, przecież pedofile to najbardziej znienawidzona grupa społeczeństwa. Wolałbym, żeby pieniądze z moich podatków szły na opłatę leczenia psychiatrycznego dla tych osób niż na kastrację chemiczną. Z tego co się dzieje w Polsce, można łatwo wywnioskować, że to co narazie jest dobrowolne za kilka lat będzie to przymusowe. Gdyby pedofil chciałby się wykastrować, zrobiłby to prywatnie, po co wplątywać w to państwo? A co z osobami, które są niesprawiedliwie skazni, a byliby namawiani i zastraszani, żeby poddać się kastracji chemicznej?

W Polsce też nie brak brutali, nawet wśród blogerów, którzy chcieliby kastrowania fizycznego, tortur cielesnych dla gwałcicieli, łamiąc prawa człowieka. Ich argumentem jest, że pedofile i gwałciciele to nie ludzie; a co może ludzi, którzy gotowi są torturować pedofilów i gwałicieli, można uznać za ludzi. Można, bo każdy jest człowiekiem, tak samo jak i zabójca jak i przeciętny człowiek. Pedofile wzbudzają gniew i obrzydzenie, to nie znaczy, że mamy ukazywać swoje najgorsze insytnkty. A gdybyśmy skazali na tortury fizyczne, w wyniku których straciłby płodność, człowieka całkowicie niewinnego, który chciałby założyć rodzinę? EDIT:

Ale co da skazanie jednego pedofila na taką mekę. To odstraszy pedofilów, ale oni będą bali się kary, zaburzenia preferencji seksualnych nie znikną, wręcz przeciwnie będzie u nich rosła nienawiść do społeczeństwa. Będę starali się tak popełniać zakazane czyny, żeby ich nikt nie wykrył.

Myślałem, że cywilizacja z wiekiem łagodnieje, najgorsze instynkty zanikają, człowiek jest bardziej empatyczny, a tu taka fatalna pomyłka.

Linki:
  1. Wolne Media - Tusk chce kastrować pedofilów
  2. Polarny - KOCHAM-TUSKA-czyli-JAJA-POD-TOPOR
  3. Wolne Media - Kastrowanie na oślep
  4. Wolne Media - Raz, dwa, trzy pedofilem jesteś ty

Zobacz komentarze

30 Sierpnia 2008, 18:12

Wady naszego systemu emerytalnego

Tagi: wiek emerytalny, reformy, praca, emerytury,
Kategoria: PERPiS

Polski system emerytalny mnie nieźle wkurza, gdy jeszcze pomyśle sobie, że za jakieś 4 lata zacznę gdzieś pracować to dostaję bólu główy. Ten stary system mnie denerwuje, ponieważ wbrew zapewnień nie jest odporny na starzenie się społeczeństwa, faworyzuje niektóre grupy społeczne, a osoby pracujące na zlecenia(np. informatycy) są pokrzywdzone. W tym wpisie napiszę co chciałbym zmienić w tym systemie emerytalnym, co mi się nie podoba, a co może zosta(nic).

Uporządkuje to co chciałbym zmienić wg. najwyższego priorytetu:
  1. Wyrównanie wiek emerytalny kobiet z wiekiem emerytalnym mężczyzn do 65 lat.
  2. Likwidacja ZUS, lecz każdy musiałby odkładać na emeryturę do jakiegoś ubezpieczyciela.
  3. Każdy dostawałby taką emeryturę na jaką by sobie uskładał, wiąże się to z likwidacją emerytur pomostowych, gdyż ci co by przepracowali mniej lat dostaliby mniejszą emeryturę. Teraz jest to niesprawiedliwe, ponieważ ten co pracuje dłużej musi dopłacać do emerytury pomstowej jakiegoś górnika. Jeśli praca jest tak ciężka jak na wmawiają, to górnik powinien uskładać taką samą sumkę ze składek przez 15 lat co murarz przez 25 lat. Jeśli nie przekłada się to w wysokości pensji to po co się pchać do tak ciężkiej pracy?
  4. Każdy dostawałby emeryturę niezależnie od tego czy przepracował miesiąc, czy 24 lata i 11 miesięcy. Dzięki temu nie było by problemów, że osoba wykonująca umowy na zlecenie nie będzie miała wystarczającego stażu pracy, żeby otrzymać emeryturę.
  5. Emerytura byłaby wypłacana z tego co emeryt sobie odłożył, a nie tak jest teraz: emeryt dostaje składkę z tego co odkładają obecnie pracujący. Kasa ze składek, która nie została całkowicie wykorzystana przez emeryta przechodziła by na konto małżonka, dzieci(do ustalenia).
  6. (Opcjonalnie - jestem niemal pewny, że to by nie przeszło)Każdy mógłby przechodzić na emeryturę kiedy chce, ale musiałby się liczyć z niższą składką, ponieważ jego wypłata pieniędzy z jego konta byłaby rozłożona na dłuższy okres.
  7. (Opcjonalnie - ...)Emerytura nie obowiązkowa.

Jak widać nic bym nie zostawił, ponieważ każdy element obecnego systemu emerytalnego jest idiotyczny. Oczywiście ja bym był najbardziej ucieszony jakby te opcjonalnie opcje przeszły, a państwo nie mieszałoby się w te sprawy; po prostu odkładałbym sobie na konto do jakiegoś banku, a później bym sobie wypłacał "emeryturę", ale ja wiem, że większość w Polaków to socjaliści.

Zobacz komentarze

5 Sierpnia 2008, 20:04

Prywatyzacja Poczty Polskiej

Tagi: Poczta Polska, poczta, Państwo, monopol,
Kategoria: PERPiS

O tak prywatyzacja Poczty Polskiej. Nie lubię srodków masowego przykazu, ale raczej z przymusu niż z chęci musiałem słuchać o tym ile paczek ginie na Poczcie Polskiej, ile jest kontroli wewnętrznych, ile wartościowych rzeczy ginie. Wiekowe doświadczenie musi do czegoś zobowiązywać(ale nie państwowe instytucje).

Jak temu zapobiec? Moja teza to, to że jedyny sposób to prywatyzacja. Argumenty, które przedstawię powinny wystarczyć. Państwowy monopolista nigdy nie będzie starał się o jakość swoich usług, ponieważ nikt nie ma tak dużej rzeszy stałych klientów oraz nie ma żadnej firmy kurirskiej, która miałaby swoje ośrodki we wszystkich miejscowościach. Prywatne firmy posidające po 20-35% rynku będą się starały utrzymać jakość swoich usług, ponieważ bedą się bali konkurentów posiadających taki sam procent rynku. Ceny usług też spadną, ponieważ tak jak każdy liberał powiedziałby, większa liczba dostawców o takim samym zasięgu i mniej więcej takiej samiej liczbie klientów skutkuje spadkiem cen z powodu konkurencji. Dlaczego ceny, przy monopolu(nie tylko państwowym) są duże. Każdy monopolista ma taką cena, której o wiele mniejszy konkurent nigdy nie da, ponieważ wtedy byłby stratny. A nawet jeśliby chciałby zniżyć ceną i być stratnym, to monopolista też zniży ceną, ponieważ ma na to zasoby(tzn. zapasy z poprzednich zysków) i ta cena jest przeważnie o wiele wyżej niż koszty dostawy.

Tyle chyba powinno wystarczyć, mam nadzieję, że przekonałem chociaż trochę nieprzekonanych. Ale muszę dodać jeszcze jedno, nie wolno prywatyzować, tak żeby cała Poczta Polska znalazła się w rękach jednej firmy.

Zobacz komentarze

3 Sierpnia 2008, 17:32

"Demokracja" - najgorszy system

Tagi: Waldemar Łysiak, TV, teokracja, środki masowego przekazu, Ralph Waldo Emerson, Nicólás Gómez Dávila, Ludwig von Mises, Leszek Kołakowski, demokracja, Bertrand Russell,
Kategoria: PERPiS

W tym wpisie nie chodzi mi o prawdziwą demokrację, czyli władzę ludu, że każdy ma wpływ na państwo, na to w nim się dzieje. Natomiast chodzi mi o tą "demokrację" w krajach uznawanych za demokratyczne

Mając 18 lat, możesz głosować tzn. wybierać ludzi, którzy będę cie reprezentować. Zagłosowałeś na jakąś partię, a później okazuje się, że ta partia nie wywiązuje się z obietnic. Takie coś zdarza się raz na 100? Nie, takie coś zdarza się zawsze. Dlatego, że politycy wiedzą, że po wyborach do następnych wyborów są bezpieczni, a większości polityków przez te 4 lata zdarza się dorobić niezłego majątku i dodać do tego ich drugi zawód, to będą bogatsi kilka razy od przeciętnego wyborcy.

Ale dlaczego demokracja to najgorszy system? Jeśli uważnie przeczytałeś uważnie pierwszy akapit, to zrozumiesz, że ten niesprawiedliwy system daje poczucie, że mamy wpływ na decyzje podejmowane w państwie. Jesteśmy o tym fałszywie przekonywani przez środki masowego przekazu i polityków. Przypomnieć wam ostatnią kampanię prowadzoną w TV: "Twój głos też coś znaczy"[czy coś takiego]. Tak nasz głos znaczy coś, ale tylko podczas wyborów.

Daje on poczucie, ża mamy wpływ na władzę. Ale tak naprawdę mamy taki wpływ jak w teokracji, autokracji, jedyna różnica to to, że dajemy nieograniczoną władzę na określony czas. Ale w teokracji przynajmniej wiemy, że nie mamy wpływu na władzę. Dlatego to jest najgorsrszy sytem, ponieważ życie w niewiedzy jest gorsze, od znania nawet najgorszej prawdy.

Demokracja taka jaka jest dzisiaj to najgorszy system. Ale władza ludu też jest zła, ponieważ zmusza nas do postępowania tak jak nieznaczna większość. Odbiera mniejszości prawo decydowania o sobie. Jakim prawem większość zabiera nam naszą wolność, jakie prawo zezwala na takie coś? Napewno nie prawo naturalne. Jest to początek ciągu artykułów o potrzebie(a raczej zbędności państwa) istniena państwa i o ustrojach politycznych.

O lepszych systemach od "demorkacji" napiszę innym razem. Demokracja to rządy brutali, temperowane przez dziennikarzy.
Ralph Waldo Emerson Demokratyczne wybory rozstrzygają o tym, kto będzie uciskany w majestacie prawa.
Nicólás Gómez Dávila Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, bowiem są to rządy hien nad osłami.
Arystoteles Demokracja polega na wybieraniu swoich dyktatorów, po tym gdy powiedzą ci to, co myślisz, że chcesz usłyszeć.
Alan Corenk Im większy jakiś demokratyczny kraj, tym gorsi muszą być rządzący: wybierani są przez większą ilość ludzi.
Nicólás Gómez Dávila Jeżeli 51% społeczeństwa chce zabić pozostałe 49%, to nie jestem demokratą.
Leszek Kołakowski Jeśli większość ma rację – jedzmy gówno... – Miliony much nie mogą się mylić.
Waldemar Łysiak Naprawdę, nie ma żadnej istotnej różnicy pomiędzy nieograniczoną władzą państwa demokratycznego, a nieograniczoną władzą autokraty.
Ludwig von Mises W demokracji wolno głupcom głosować, w dyktaturze wolno głupcom rządzić.
Bertrand Russell Warunkiem istnienia demokratycznego państwa jest wolność.
Arystoteles

Zobacz komentarze

19 Marca 2008, 20:28

Lech II jest prezydentem wybrańców

Tagi: PiS, Lech Kaczyński, karta praw podstawowych, Jarosław Kaczyński, Polityka,
Kategoria: PERPiS

I znowu nasz kochany prezydent pokazał, że jest prezydentem tylko wyborców PiS. Orędzie, które wygłosił, by całkowicie denne, muzyczka smętna, tak jak by mówił bajeczkę na dobranoc, a nie orędzie, jeszcze dołożył do tego swój charakterystyczny "mlask" i całe orędzie straciło swoją powagę(jeśli wogóle ją miało :D). Ale co tam powaga, jak to orędzie nie miało żadnego przekazu, prezydent poraz kolejny nie raczył Polaków zaskoczyć, tylko znowu stanął po stronie bliźniaka i gadał o Europie, jakby zaraz po ratyfikacji traktatu miano zrobić z Europy jedno państwo; całkowicie co innego mówił po podpisaniu traktatu. Cała ta afera wokół traktatu reformującego jest tylko grą, ponieważ wcześniej prezydent, PiS dogadali się z PO, koalicja rządząca musiała pójść na ustępstwa, żeby można było przyjąć traktat. A teraz PiS łamie słowną umowę i chce jakiś pokur**onych zabezpieczeń, trzeba będzie tyle samo głosów, żeby przegłosować Kartę Praw Podstawowych zwyczajnie i tak samo z tymi zabezpieczeniami. Wystarczy, że Tusk zostanie prezydentem, PO zdobędzie ponad 50% mandatów w Sejmie, a PiS mniej niż 33%. Dlaczego tak? Ponieważ tylko PiS jest przeciw ratyfikacji traktatu, a żeby zablokować trzeba ponad 33% głosów. A to jest w tym najgorsze, że na tym tylko może stracić UE, gdy traktat nie przejdzie w Sejmie to w Polsce zrobią referendum, a to spowoduje, że np. eurosceptyczni Anglicy będą chcieli referendum. Ale posiada to jedną bardzo dobrą stronę, że na tym całym teatrzyku straci PiS i prezydent.

Zobacz komentarze

14 Marca 2008, 21:46

Populiści się dzielą

Tagi: Rydzyk, populiści, PiS, mocherym,
Kategoria: PERPiS

W końcu myślałem, że ten moment nie nadejdzie, polscy populiści się dzielą, więc grozi im rozpad. Rydzyk w 99% zerwie z Kaczorami, pod jego sutanną(sorki patronatem) powstanie partia młodych(starzy go nie kręcą) populistów. Oprócz dzielenia się na dwie części, podzielą się władzą z nie-populistami. Dla nich to nich to nie jest coś dobrego, ale dla Polaków normalnych ludzi tak. Dlaczego, ponieważ PiS straci elektorat na rzecz Rydza, partia rydzyka raczej nie dostanie do Sejmu, więc od 2-4% stracone, jeszcze dołożyć do tego, że trochę mocherów(nie żebym komu źle życzył) ubędzie do 2011. Więc PiS nie będzie się liczył się w walce o władze, chyba że się przesunie do centrum polskiej sceny politycznej i dzięki temu też populiści się będą mniej liczyli. Teraz PiS raczej nie spełni ultimatum tzw. o.Rydzyka, a Rydz dalej będzie obrażony za ekscytację Lecha II traktatem konstytucyjnym. Być może to będzie kolejny przełom na polskiej scenie politycznej. A co będzie z nową partią? Dobrze, że coraz mniej Polaków chodzi do Kościoła i coraz mniej słucha RM i kojarzy się z tym środowiskiem. To nie są już te czas, weszliśmy do UE, dokonuje się przemiana społeczna, nie ma miejsca dla takich osób/partii. Coraz więcej jest też osób, które pamiętają katolicyzm, jako przymusowe chodzenie na religie, do kościoła, a księża kojarzą się nieprzyjemnymi osobami, teraz już nie jest tematem tabu, ile ksiądz może mieć na miesiąc. Ta partia będzie miała marginalne poparcie.

Zobacz komentarze

11 Marca 2008, 14:13

Jarek wie jak zdobyć wrogów

Tagi: Jarosław Kaczyński, Internet, głupota,
Kategoria: PERPiS

O to pan Jarosław Kaczyński, premier na uchodźstwie, wywalony przez komuchów, kochany przez cały naród, postępowy[1], nie-antysemita(w ogóle tolerancyjny), solidarny aż bólu(np. wobec USA); mówi, że:
Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota - taką opinię na temat wyborów przez internet wyraził w wywiadzie dla portalu pis.org.pl były premier Jarosław Kaczyński.
Ej, to jak ja napisałem ten wpis, jeśli jestem pijany, oglądam filmy, oglądam pornografię. W ogóle jakby coś takiego jak strony internetowe istniało, jeśli każdy oglądał by filmiki, pornografię, i chlał piwo. O i jeszcze trzeba przypomnieć, że aktualnie jest ankieta na www.pcworld.pl, gdzie jest pytanie czy i czym zalałeś kiedyś klawiaturę, i jakoś nic nie wskazuje na to, żeby większość internautów zalewała klawiaturę piwem i spermą. Internet to też ważne źródło wiedzy[2]
Zdaniem byłego premiera internauci to grupa szczególnie łatwo poddająca się wszelkiego rodzaju wpływom. - Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować - mówi Kaczyński.
Właśnie internet do medium, gdzie wszelkiego rodzaju wpadki i informacje najszybciej wychodzą na wierzch, to medium gdzie każdy może skomentować informację, wyrazić własną opinię, tutaj właśnie kształtuje się światopogląd, ponieważ można poznać wiele światopoglądów i ich właścicieli i zachowania tych właścicieli(nigdy nie będę miał takiego światopoglądu jak J.K.). Czy oglądanie filmów wpływa na to, że człowiek da się manipulować, jeśli tak to najbardziej powinni dać się manipulować zwykli oglądacze telewizji. Właśnie widać, że ludzie, którzy oglądają tylko jednostronną telewizję dają się najbardziej manipulować, przykładem jest PRL, i to że starsi ludzie nadal myślą, że za PRL Polska był krajem i mlekiem płynącym. Więc niech pan 1|)10+/- nie opowiada takich głupot. Internet to nie miejsca dla pana J. K. i dla dzieci onetu, ale dla ludzi, którzy wiedzą jak go wykorzystać. Tak sobie też pomyślałem, że narodowy idota, może dostać tytuł idioty roku przyznawany w USA za "wybitne osiągnięcia".

Zobacz komentarze

7 Marca 2008, 22:42

Krytyka Rady Bezpieczeństwa(w ONZ)

Tagi: Polityka, ONZ, Prawo, Rada Bezpieczeństwa,
Kategoria: PERPiS

Rada Bezpieczeństwa, mówiąc prostym językiem jest to najbardziej zacofany organ ONZ, przydałoby się trochę freszu, ażeby instytucja była na miarę dzisiejszych czasów.
  1. Czego są stałymi członkami są: Rosja, Wielka Brytania, USA, Chiny, Francja? Sytuacja od czasów ich wybrania sytuacja się zmieniła.
  2. Prawo weta jest niepotrzebne, na przykładzie Tajwanu, widać jak to Chiny przekładają interes własny nad reszty świat. Ale nam nie trzeba przykładów, znamy sami sytuację z Demokracji Szlacheckiej.
Stali członkowie tacy jak USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja byli potrzebni w czasach zimnej wojny, wtedy Europa była podzielona na dwa bloki: Europe Zachodnią i Blok Sowiecki. Po jednej stronie były Chiny i Rosja, a po drugiej WB, Francja, USA. W czasach zimnej wojny było też potrzebne weto, ponieważ utrzymanie pokoju byłoby niemożliwe, gdyby Rosja wiedziała, że zostanie zawsze przegłosowana. W historii Rady Bezpieczeństwa najczęściej wetowali: Związek Radziecki (116), USA (42), Wielka Brytania (23), Francja (15) i Chiny (5, w tym raz przedstawiciel Republiki Chińskiej). Teraz sytuacja się zmieniła, nie potrzeba weta, a i także układ sił się zmienił. Ja proponowałbym wybieranych co 7 lat sześciu stałych członków RB, obojętne czy przez liczbę ludności, PKB, powierzchnię, ale chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem byłyby głosy członków Zgromadzenia Ogólnego. Niestali członkowie byli by wybierani jak dotychczas: 5 miejsc dla Afryki i Azji, 2 Ameryki Łacińskiej, 1 Europy Wschodniej, 2 Europy nie-Wschodniej. I tutaj mam dwie propozycje:
  1. Głos stałego członka RB liczyłby się za 3, a niestałego za 1, razem głosów byłoby 28, do zablokowania decyzji trzeba 1/3 głosów czyli 10, np. jeden stały członek i siedem niestałych.
  2. Głos stałego członka RB liczyłby się za 2, a niestałego za 1, razem głosów byłoby 22, do zablokowania decyzji trzeba 1/3 głosów czyli 8, np. jeden stały członek i sześciu niestałych.

Wbrew opiniom niektórych, uważam iż RB jest potrzebna, ale naprawdę przydałyby się jej gruntowne zmiany, nie jestem pierwszym, który zwraca na to uwagę i wystawia swoje propozycje. Obecnie w Radzie Bezpieczeństwa sytuacja zbliża się do sytuacji jaka była w Demokracji Szlacheckiej w Polsce w drugiej połowie XVIII wieku.

Zobacz komentarze

2 Marca 2008, 14:29

Kosowo

Tagi: UE, Serbia, Rosja, Polska,
Kategoria: PERPiS

Kraje, które uznały niepodległość Kosowa, uszeregowane czasowo:

  • 18 lutego 2008: Afganistan, Kostaryka (17 lutego 2008 czasu lokalnego), Stany Zjednoczone, Francja, Albania, Turcja, Wielka Brytania i Tajwan (kraj przeważnie nieuznawany na arenie międzynarodowej);
  • 19 lutego 2008: Australia, Senegal;
  • 20 lutego 2008: Niemcy, Łotwa, Malezja;
  • 21 lutego 2008: Estonia, Włochy, Dania, Luksemburg;
  • 22 lutego 2008: Peru;
  • 25 lutego 2008: Belgia;
  • 26 lutego 2008: Polska;
  • 27 lutego 2008: Szwajcaria, Austria;
  • 29 lutego 2008: Irlandia.

Uznanie przez Polskę niepodległości Kosowa tak szybko to głupi błąd, wpadka ze strony rządu.

Złe strony:

  • Serbowie dotychczas dobrzes się o nas wypowiadali, teraz już raczej tak słodko nie będzie
  • Uznanie niepodległości Kosowa jako pierwszy kraj słowiański
  • Pokazaliśmy, że nie potrafimy samodzielnie podejmować decyzji(wygląda tak jakby USA i UE podjęły za nas decyzję)
  • Nie próbowaliśmy zażegnać konfliktu, tylko odepchnęliśmy Serbię od Europy i popchaliśmy ją w stronę Rosji

Dobre strony:

  • Słuszna decyzja, Kosowo należała się niepodległość

Według mnie Kosowo należy się niepodległość, ale inną sprawą jest polityka a inną słuszność. Polska mogła to zrobić inaczej, zaczekać, być 30 krajem, który uzna niepodległość Kosowa. Bądź premier powinien porozmawiać z politykami serbskimi, kosowskimi, po prostu wypaść tak, żeby jak najmniej stracić, a osiągnąć, to co trzeba.

Zobacz komentarze

24 Lutego 2008, 18:58

Kościół i podatek dla wiernych

Tagi: Polityka, katolicyzm, Kościół Rzymskokatolicki, księża,
Kategoria: PERPiS

Wiem, że już jest dużo wpisów na blogach, ale ja postanowiłem trochę rozszerzyć tematykę wpisów, a to dzięki tematowi Vacariusa na forum.ateista.pl. Jeszcze trochę doczytałem na blogu "Ateo" i już mogę postawić zarzuty kościołowi.

Kościół nie wierzy w swoich wiernych. Stawiam ten zarzut dla tego, że Kościół odgórnie chce ograniczać swoich wiernych, czyżby nie wierzył, że będą przestrzegać zasad nie objętych prawem, czyżby się bał, że ludzie nie będą słuchać tego co ksiądz mówi podczas kazania, czyżby nie wierzył, że ludzie nie będą oddawać jakiegoś procentu dla Kościoła. Ograniczając odgórnie ludzi sprzeciwia się temu co Bóg dał człowiekowi, a mianowicie wolnej woli, wybierając za nich co powinni robić. Wierni chcieliby sami wybierać pomiędzy dobrem a złem, poznając co jest dobre, a co złe wybrali by raczej dobre, a dzięki temu, byliby lepiej nastawienie do władz Kościoła i nie czuliby tego, że Kościół ma za duże wpływy na decyzje podejmowane przez władzę w państwie. Trzeba wspomnieć, że granica pomiędzy dobrem a złem nie jest wcale taka wyraźna jakby się ywdawało klerowi, rozróżnienie dobra od zła zależy nie raz od punktu widzenia, a także od interpretacji, dlatego powinna zaistnieć dyskusja, a nie narzucanie woli kilku "wybrańców". Nie dziwi mnie więc to, że w Francji kraju laickim, ludzie szanują Kościół, a katolicy w Francji to prawdziwi katolicy. Dlatego tak jest, ponieważ ludzie nie lubią gdy im się coś narzuca, woleliby Kościół w roli doradcy, który tylko pomaga poprzez księży wybierać słuszne decyzje, natomiast decydowanie za swoich wiernych na dłuższą metę jest niekorzystne. Teraz ludzie jeszcze są przy Kościele, bo "co by ludzie mówili", a trzeba zaznaczyć, że tylko połowa Polaków uczęszcza do kościoła. Kościół boi się upadku i dlatego walczy jak osaczone zwierze, w Polsce spada religijność i zaufanie do kleru(tylko 9% ufa władzom Kościoła - dla porównania w Francji, kraju laickim, wynosi ono aż 30%). Kler wie, że upadek nastąpi, czyli rozdział Kościoła od Polski, więc próbuj to przeciągnąć, ale czym dłużej będzie to przeciągał to upadek będzie boleśniejszy.

Podatek dla wiernych, dlaczego się tak sprzeciwiacie katolicy oraz kler. Nie wiem po prostu dlaczego, może po prostu nie macie porównania do jakiejś sytuacji, może nie macie punktu odniesienia, a może po prostu nie dokładnie przeczytaliście. Po pierwsze ten podatek byłby dobrowolny, nawet ateista mógłby wpłacać na Kościół, chociaż wątpię czy by to robił. Trzeba też przypomnieć, że katecheci, kościoły, uczelnie katolickie są opłacane z pieniędzy państwa, a więc z podatków każdego Polaka, a nie tylko katolika. Teraz zamieszczę tekst Vacariusa z forum.ateista.pl

Załóżmy ze w jakimś państwie większość ludzi to palacze. Palacze w tym państwie zakładają swoją partie, wygrywają wybory. I budują za pieniądze z podatków w całym państwie darmowe automaty z fajkami. Przy każdym budynku stawiają taki automat. Można z niech brać papierosy za darmo! A automat jest uzupełniany fajkami za pieniądze z podatków.

Czy jako człowiek niepalący czułbyś się okradany gdybyś był obywatelem takiego państwa? A może nie, nie czułbyś się okradany. Bo powiedziałbyś sobie ze palacze mają prawo ciebie okradać bo jest demokracja a w demokracji kradnie, to znaczy rządzi większość? Czy jako niepalący byłbyś oburzony tym faktem ze się ciebie tak palacze bezpardonowo okradają? Czy walczyłbyś z palaczami? Czy uświadamiałbyś ludzi palących ze są złodziejami jeśli nic nie robią aby państwo przestało okradać niepalących? Czy niszczyłbyś automaty z fajkami w imię protestu nawet gdyby za to do wiezienia wsadzali? Czy jako niepalący miałbyś moralne prawo niszczyć automaty z fajkami które są opłacane z twoich podatków bez twojej zgody? A jeśli byłbyś palaczem w takim państwie. To czy z czystym sumieniem cieszyłbyś się z tego ze niepalący muszą płacić za twoje palenie? Gdyż dzięki temu nie musisz sam ponosić całych kosztów swojego nałogu. Czy broniłbyś zaciekle takiego stanu rzeczy, ze niepalący też muszą płacić podatki na uzupełnianie stanu fajek w automatach? Bo byłbyś po prostu samolubem który tylko myśli o sobie? Kim dla ciebie jako dla palacza byliby ci którzy niszczą automaty z darmowymi fajkami? Czy byliby to dla ciebie źli wandale których należy surowo ukarać najlepiej chłostą publiczną. Bo ci głupcy i gówniarze niszczą automaty z fajkami. A przecież automaty z darmowymi fajkami wszystkim są tak bardzo potrzebne! A może gdybyś był palaczem w takim państwie to byłoby ci głupio ze okradasz niepalących? Domagałbyś się likwidacji tych darmowych automatów z fajkami. Chciałbyś być w porządku wobec niepalących. Nawet sam niszczyłbyś te automaty bo nie dawałyby one spokoju twojemu sumieniu moralnego. Nie dawałoby tobie spokoju to ze okradasz innych ludzi. Niszczyłbyś te automaty, bo wstydziłbyś się za tych palaczy, którzy taki wyzysk niepalących wymyślili.

A czy nie wstyd tobie, że za twoja wiarę muszą tez płacić niewierzący?

Tekst ten mógłby podsumować mój wpis, ale ja dodam jeszcze jedno pytanko:

A czy nie wstyd tobie, że twoi przywódcy religijni decydują za innych?

Zobacz komentarze

18 Lutego 2008, 17:11

Rolnicy - czego protestujecie?

Tagi: Polityka, ceny, dopłaty, podatki,
Kategoria: PERPiS

Popierałem protesty lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, celników, poparłbym protesty(dotyczące money) wszystkich grup społecznych, których pensje są wypłacane przez państwo i gdzie te protesty są uzasadnione.

Odezwali się rolnicy, bo jest konkurencja i świnki idą po małej cenie. A dlaczego nie miałyby iść, jeśli popyt zmalał, a zwiększyła się konkurencja, to nie zależy bezpośrednio od państwa. Zapytałbym się ich, jeśli jest nieopłacalne, to czego pozostają nadal na tym rynku, a rolnicy chcą na dodatek dopłat z moich podatków(i nie tylko moich), normalni ludzie starali by zmniejszyć koszty produkcji lub przenieść się na inny segment. Wolny rynek na tym polega, że jeśli coś się nie opłaca, to się tego nie robi. Ja też sobie zacznę sprzedawać mięso z biedronek i zacznę protestować, ponieważ ceny są niskie(nie ma popytu). To nie jest raczej normalne. A wracając do tych cen, to państwo może jedynie wydawać ustawy, już dawno minęły czasy, gdy rolnicy mieli wypłaty ze skarbu państwa. Mogą jedynie wybadać w jakiś sposób sprawę czy nie ma zmowy cenowej, jeśli jest złożyć pozew i tyle. A co do rolników - może będziecie mogli zmniejszyć koszty produkcji: Będziemy jeść więcej pestycydów? - Kraj - Fakty w INTERIA.PL.

Zobacz komentarze

28 Stycznia 2008, 18:26

Politycy - zmądrzeli czy zgłupieli?

Tagi: politycy, Polityka,
Kategoria: PERPiS

Ostatnio tyle dzieje się w polskiej polityce, że postanowiłem napisać wpis na temat pomysłów polityków i ich zachowania.

  1. Posłowie patrzą w gwiazdy - wystarczy przeczytać artykuł http://fakty.interia.pl/kraj/news/poslowie-patrza-w-gwiazdy,1047054, aby stwierdzić, że to jeden z ich najlepszych pomysłów :D . Tylko, żeby tylko na chęciach się nie skończyło.
  2. Odpolitycznienie telewizji publicznej (http://fakty.interia.pl/kraj/news/powolano-podkomisje-ds-noweli-ustawy-medialnej,1047281,3), zobaczymy czy ustawa faktycznie odpolityczni TVP, nie liczą się chęci, ale czyny.
  3. Mundurki bez przymusy - to znaczy, że rady pedagogiczne będą wybierać czy nosimy mundurki, uważam to za bardzo dobry pomysł. Warto tu też przypomnieć o wypowiedzi naszego Romana Giertycha, który powiedział, że pomoże ludziom w sądzie, aby państwo zwróciło pieniądze za poniesione koszty(ależ z niego żartowniś).
  4. Politycy chcą mieć parking podziemny - no pewnie może jeszcze lotnisko.
  5. Wypowiedzi Janusz Palikota - uważam, że są kontrowersyjne, ale on stara się przynajmniej mówić prawdę.
  6. Lech II - nieuzasadniona żałoba narodowa, dąsanie się, wywoływanie wokół siebie zamieszania.
  7. Dyskusje w Sejmie w porównanie z poprzednią kadencją są na wyższym poziomie.
  8. Starają się jakoś współpracować w sprawach ważnych dla państwa.
  9. Projekt ustawy SLD, dotyczący tego, że osoby nawołujące publicznie pedofilii będą mogły być karane - zobaczcie artykuł na liberalis.

Generalnie podniósł się poziom polskiej polityki, ponieważ brakuje niektórych populistów i ludzi skrajnie konserwatywnych. Wcześniej dyskusja odbywała się na bardzo niskim poziomie, teraz jest lepiej. Widać przejawy współpracy, mniej "śmiesznych" projektów ustaw. Oby tak dalej, nie spoczywajcie na laurach.

Zobacz komentarze

18 Stycznia 2008, 12:26

Bogaci Posłowie

Tagi: senatorowie, senat, sejm, przywileje, posłowie,
Kategoria: PERPiS

Czy wybrańcy narodu zasługują na takie przywileje?

  1. Pożyczka z funduszu socjalnego z oprocentowaniem 4%
  2. Ok. 10 tys. zł miesięcznie za bycie posłem
  3. 10 tys. zł miesięcznie na utrzymanie biura poselskiego
  4. ponad 9 tys. rocznie na hotele
  5. 2 tys. zł miesięcznie na wynajęcie mieszkania w Warszawie
  6. 29 tys. zł odprawy, jeżeli nie dostaje się powtórnie do Sejmu
  7. bezpłatne przejazdy PKP, PKS i przeloty samolotem
  8. immunitet poselski - chroni przed postawieniem zarzutów w sprawie karnej, może go uchylić Sejm
  9. parlamentarzysta może uczestniczyć w komisjach wyjazdowych do atrakcyjnych krajów, korzystać z tanich wczasów i pożyczek, basenu na terenie Sejmu i gabinetu lekarskiego
  10. niewiele ponad 2280 zł netto - dieta poselska
  11. bezzwrotna zapomoga dla byłego posła w trudnej sytuacji majątkowej
  12. 9 tys. zł raz w kadencji na wyposażenie biura, poseł który siedzi już swoją kolejną kadencję 4,5 tys .zł
  13. Za przewodniczenie sejmowej komisji poseł dostaje 20 proc. więcej uposażenia(czyt. pensji). Funkcja zastępcy szefa komisji to 15 proc. do uposażenia. Przewodniczący stałych podkomisji otrzymują po 10 proc. Jeśli reprezentuje Sejm przed TK to 10% więcej.

W żadnym kraju UE posłowie nie mają takich przywilejó, chociaż większość krajów UE jest bogatsza od Polski. Polscy posłowie traktują kancelarie Sejmu jako darmowe biuro podróżu, a te 4 lata jako odpoczynek od zwykłego świata. Mamy dziurę budżetową, brakuje pieniędzy dla nauczycieli, pielęgniarek, lekarzy i innych grup zawodowych, a poseł dostaje (sami policzcie). A teraz jeszcze chcą by byli posłowie otrzymywali pensję w wyskości średniej krajowej. Niech nasi wybrańcy sobie pomyślą, że mogą wylecieć, więc niech sobie odkładają na czarną godzine.W obecnej chwili w Sejmie siedzą sami chciwi i egoistyczni ludzie, którzy za przyjście na kilka posiedzeń w miesiącu dostają w ch*j kasy.

Mam taką propozyjcę:

  1. Pensja w wysokości trzech średnich krajowych brutto
  2. Na utrzymanie biura kwota w wysokości pensji netto(miesięcznie)
  3. Odprawa w wysokości trzech pensji
  4. Bezpłatne przejazdy PKP, PKS i przeloty samolotem - sam płaci, komisja później decyduje o zwrocie kosztów
  5. Parlamentarzysta może korzystać basenu na terenie Sejmu i gabinetu lekarskiego i psychologa
  6. Otrzymuje dietę poselską, która ma pokryć koszty wynajęci mieszkania w Warszawie(wysokość do ustalenia)
  7. Bezzwrotna zapomoga dla byłego posła w trudnej sytuacji majątkowej
  8. 9 tys. zł raz w kadencji na wyposażenie biura, poseł który siedzi już swoją kolejną kadencję 4,5 tys .zł
    • za przewodniczenie sejmowej komisji poseł dostaje 20 proc. więcej uposażenia(czyt. pensji)
    • funkcja zastępcy szefa komisji to 15 proc. do uposażenia
    • przewodniczący stałych podkomisji otrzymują po 10 proc
    • jeśli reprezentuje Sejm przed TK to 10% więcej
  9. Przymusowe odkładanie części swojej pensji do banku na konto oszczędnościowe
  10. O zmienienu przywilejów, diety, pensji decydują jedynie obywatele

Zobacz komentarze

16 Stycznia 2008, 16:03

Oświata - Reformy

Tagi: reformy, oświata, edukacja,
Kategoria: PERPiS

Trzeba zreformować edukację, chyba nikt w to nie wątpi. Podnieść pensje nauczycieli i zmienić szkoły na przyjaźniejsze dla uczniów - to jest narazie najważniejsze.

Nauczyciele

Należy podnieść pensje nauczycieli - narazie pensje są głodowe, nauczyciele muszą dorabić np. udzielać korepetycji, żeby mogli normalnie żyć. Czy człowiek z wyższym wykształceniem(mgr.) zasługuje na wynagrodzenie w wysokości 1418 zł brutto, a dopiero po 10 latach mieć pensję 2380 zł. To jest niedopuszczalne, aby nauczyciel, który przekazuje wiedzę i uczy myśleć, dostawał takie wynagrodzenie. W tym "rejonie" ważną reformą jest modyfikacja Karty Nauczyciela, tak aby najlepsi nauczyciele mogli być nagradzani. Nauczyciele nie mają narazie żadnej motywacji, w prywatnych firmach są takie nagrody jak "pracownik roku", a nauczyciele przepracują dziesięć lat i nie mają dalszej możliwości awansu - stają się zgorzkniałymi, wrednymi nauczycielami.

Szkoły

Najważniejszą zmianą w tym rejonie to bony edukacyjne, dzięki którym szkoły będą dostawać pieniądze w zależności od ilości uczniów. Zmusi to szkoły do rywalizacji, będzie tzw. walka o ucznia, będą przyjaźniejsze, będą organizować więcej dodaktowych zajęć, aby zdobyć uczniów. Teraz szkoły nie są przyjemne, rzadko słychać głos ucznia, który cieszy się z tego, że idzie do szkoły. W rzadko której szkole jest dobrze wyposażone laboratorium chemiczne, a sale informatyczne posiadają przyzwoite komputery. Wiem, że na tym mogą ucierpieć szkoły wiejskie, ale kto powiedział, że nie można dać do szkół wiejskich np. dwa razy większą stawkę za przyjętego ucznia.

Uczeń i Nauka

Proponuję znieść oceny z WF i religii, ponieważ w WF liczą się geny, a w religii teraz liczy się czy uczeń chodzi do kościoła, a oceny z przedmiotów szkolnych powinny reprezentować zaangażowanie ucznia w szkole oraz ilość przyswojonej wiedzy. Dobrym pomysłem jest też połączenie muzyki i plastyki w przedmiot "kultura". Uczniowe nie traktują tych przedmiotów poważnie, ponieważ kto lubi słuchać pieśni "Oj chmielu, oj chmielu" albo rysować, co innego jakby w szkole poznawałoby się projektowanie grafiki na komputerze lub poznawałoby się muzyke jazz, hip-hop, techno, pop i inne nowocześniejsze. Połącznie tych przedmiotów dałoby to, że edukacja kultularna zaczeła by się liczyć u uczniów. W zamian za odjęcie jednego przedmiotu można by dodać przedmiot taki jak filozofia. Trzeba jeszcze załatwić sprawę zaciężkich plecaków, można tak zrobić jak w USA, a może ktoś ma inne propozyjce. Uczniowie też dostają za dużo zadań domowych(czasami nawet na ferie) oraz muszą poświęcać za dużo czasu na naukę, co przekłada się na ich samopoczucie oraz nastawienie (negatywne) do szkoły. Sprawą której nie trzeba omawiać, to uzależnienie promocji do gimnazjum od wyniku testu kompetencji.

To są najważniesze reformy w oświacie, dały by one to, że uczniowie zaczeli by lubieć szkołe, a szkoła wypuszczała by mądrych ludzi przygotowanych do dorosłego życia.

Zobacz komentarze

11 Stycznia 2008, 21:27

Gospodarka & Finanse - reformy

Tagi: gospodarka, finanase, emerytury,
Kategoria: PERPiS

Nasza gospodarka idzie naprzód jedynie dzięki UE, jeśli nie weszliby my do UE to nie mieli byś my co marzyć o takiej Polsce jaka jest teraz. Ale to i tak mało, u nas wzrost gospodarczy 6%, a w innych krajach, które w 2004 przystąpiły do UE, wynosi od 10%-20%. A to dlatego, że u nas są głupie przepisy i głupi politycy. A za kilka lat może być o wiele gorzej, jeśli nic się nie zrobi. Dobrze, że przynajmniej stworzyli komisje "Przyjazne Państwo", zobaczymy co ona zrobi.

Reforma Podatków

Cztery kraje, które wprowadziły podatek liniowy: Litwa, Estonia, Łotwa, Słowacja, rozwijają się szybciej niż inne kraje, które przystąpiły w tym samym roku do Unii Europejskiej. Podatek liniowy jest mniej skomplikowany, bardziej liberalno rynkowy i sprawiedliwy. Jest jednakowa stawka procentowa dla bogatych i biednych, a nie tak jak teraz ten co ma małą wypłatę ma płacić mniejszy procent z pensji, a ten co ma większą większy procent. Przecież to nie jest sprawiedliwe. Zniesienie podatku VAT na cele charytatywne. Politycy nie tłumaczcie się dyrektywą UE, tylko wynegocjujcie, negocjowaliście pierwiastki, to czego mądrzejszej rzeczy nie wynegocjujecie.

Prywatyzacja spółek państwowych, które mają monopol

Po pierwsze, trzeba podzielić TP na dwie spółki, jedną zajmującą się infrastrukturą, drugą zajmującą się usługami telekomunikacyjnymi. Narazie TP bierze tzw. haracze za korzystanie z jej infrastruktury ograniczając przy tym wolnorynkowość. Pierwsza spółka brała by jednakowe opłaty od każdego z dostawców, więc nie było monopolu i byłby prawdziwy wolny rynek, które spowodował by obniżenie cen. Prywatyzacja Poczty Polskiej dałaby większą konkurencyjność, pod warunkiem, że przed tym podzieliłoby się PP na dwie spółki, które by się sprywatyzowało. France Telecom przejął TP i co nie ma żadnych nowych inwestycji, wręcz przeciwnie dał nam się bardzo we znaki. A gdyby się podzieliło na dwie części PP, a następnie dwie osobno sprywatyzowało, to wtedy nastała by prawdziwa konkurencja.

Emerytury

Trzeba zwiększyć próg przejścia kobiet na emerytury do 65 lat. Nie powinno się zmniejszać wieku przechodzenia mężczyzn do 60 lat, tylko podwyższyć kobiet. Nie możemy skazywać młodszego pokolenia(mnie) na utrzymywanie 2 emerytów, jeśli nie zmienimy obecnej sytuacji. W Polsce w wieku produkcyjnym pracuje tylko 55% Polaków, jest to najniższy wskaźnik w Europie. W latach 2009-2013 może zabraknąć na emerytury bardzo dużo pieniędzy. Oprócz podniesienia progu emerytalnego kobiet, trzeba ukrócić liczbę zawodów, którym się przyznaje się emerytury pomostowe oraz promować aktywność zawodową w wieku emerytalnym i produkcyjnym.

Jeśli nie zreformuje się systemu emerytalnego, to dojdzie do takiej sytuacji, że będziemy płacić na dwóch emerytów. Reforma podatków też się przyda. A prywatyzacja spółek państwowych jest jak najlepsza, wolę żyć z wieloma konkurentami i niskimi cenami, niż z jedną spółką i wysokimi cenami.

Zobacz komentarze

5 Stycznia 2008, 12:37

Przyszłość Polski

Tagi: reformy, Polska, PO,
Kategoria: PERPiS

Artykuł z "Wojna o duszę Platformy" znajdujący się w "Dzienniku" i 50 dzień rządzenia koalicji natchnął mnie do napisanie artykuły o tym, co PO powinna zmienić w P0lsce w 2008 roku.

Pierwsze co musi zrobić PO, to określić po jakiej stronie stoi czy jest liberalno-lewicowa, czy konserwatywno-prawicowa. Bo wielu liberałom(w tym mnie), którzy nie mają swojego faworyta nie podoba się, że Platforma jeszcze jasno się nie określiła. Lewica, media liberalno-lewicowe i kościół chcą wciągnąć PO w wojnę kulturową, a ona zapewnie wtedy określi się jako formacja l-l. Jeśli Tusk zatańczy jako mu kościoł zagra, to straci część elektoratu.

[poll=4]

Reformy

Służba zdrowia

  1. Po pierwsze co musi w tej sprawie zrobić to zwiększenie dochodów szpitali, ma trzy możliwość do wyboru: sprywatyzowć szpitali, podnieść składki, częściowo płatne usługi medyczne.
  2. Po drugie podniesienie pensji lekarzy rezydentów, którzy po 6 letnich studiach zarabiją 2tys. zł brutto, oraz pielęgniarek.
  3. Finansowanie in-vitro.
Nauka i Edukacja
  1. Załatwienie sprawy za ciężkich plecaków, to jedna z najważniejszych rzeczy. Dzisiaj waga plecaków przekracza o wiele limity.
  2. Większe pieniądze na naukę i usunięcie habilitacji.
  3. Jeśli TK(naraże sprawa leży u RPO) wyda wyrok negatywny w sprawie zadań domowych, to trzeba będzie załatwić tą sprawe.
  4. Usunięcie wliczania religi do średniej i nie wprowadzenie religi na maturę.
  5. Modyfiakacja Karty Nauczyciela(m.in. nagradzanie najlepszych nauczycieli).
  6. Znieść ocene z WF.
  7. Uzależnienie promocji do gimanzjum od testu kompetencji.
  8. Bony edukacyjne(trzeba przemyśleć).
Ministerstwo Sprawiedliwości
  1. Rozdzieleni funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliowości.
Gospodarka i Finanse
  1. Podatek liniowy.
  2. Prywatyzacja TP i Poczty Polskiej.
Inne
  1. Usunięcie niepotrzebnych przepisów(m.in. prawna ochrona uczuć religijnych, licencje na taxi[1], meldowanie o wyjeździe dłuższym niż dwa dni).
  2. JOW - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze.
  3. Możliwość zawierania małżeństw homoseksualnych.
  4. Usunięcie stanowisk wojewodów.
  5. Usunięcie izby wytrzeźwień[2].

Zobacz komentarze

4 Grudnia 2007, 23:14

Karta Praw Podstawowych - I o co tyle huku?

Tagi: protest, Prawo, Kościół Rzymskokatolicki, karta praw podstawowych, Polityka,
Kategoria: PERPiS

Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Preambuła

Narody Europy, tworząc między sobą coraz ściślejszy związek, są zdecydowane dzielić ze sobą pokojową przyszłość opartą na wspólnych wartościach.

Świadoma swego duchowo-religijnego i moralnego dziedzictwa, Unia jest zbudowana na niepodzielnych, powszechnych wartościach godności ludzkiej, wolności, równości i solidarności; opiera się na zasadach demokracji i państwa prawnego. Poprzez ustanowienie obywatelstwa Unii oraz stworzenie przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości stawia jednostkę w centrum swych działań.

Unia przyczynia się do ochrony i rozwoju tych wspólnych wartości, szanując przy tym różnorodność kultur i tradycji narodów Europy, jak również tożsamość narodową Państw Członkowskich i organizację ich władz publicznych na poziomach: krajowym, regionalnym i lokalnym; dąży do wspierania zrównoważonego i stałego rozwoju oraz zapewnia swobodny przepływ osób, towarów, usług i kapitału oraz swobodę przedsiębiorczości.

W tym celu, w obliczu zmian w społeczeństwie, postępu społecznego oraz rozwoju naukowego i technologicznego, niezbędne jest wzmocnienie ochrony praw podstawowych poprzez wyszczególnienie tych praw w Karcie i przez to uczynienie ich bardziej widocznymi.

Niniejsza Karta potwierdza, uwzględniając kompetencje i zadania Wspólnoty i Unii oraz zasadę pomocniczości, prawa wynikające zwłaszcza z tradycji konstytucyjnych i zobowiązań międzynarodowych wspólnych Państwom Członkowskim, z Traktatu o Unii Europejskiej, Traktatów wspólnotowych, europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Kart Społecznych przyjętych przez Wspólnotę i Radę Europy oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Korzystanie z tych praw rodzi odpowiedzialność i nakłada obowiązki wobec innych osób, wspólnoty ludzkiej i przyszłych pokoleń.

Unia uznaje zatem prawa, wolności i zasady wymienione poniżej.

Rozdział I

GODNOŚĆ

Artykuł 1

Godność ludzka

Godność ludzka jest nienaruszalna. Musi być szanowana i chroniona.

Artykuł 2

Prawo do życia

1. Każdy ma prawo do życia.

2. Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej wykonaniu.

Artykuł 3

Prawo do integralności osoby

1. Każdy ma prawo do poszanowania swej integralności fizycznej i psychicznej.

2. W dziedzinie medycyny i biologii muszą być szanowane w szczególności:

*

swobodna i świadoma zgoda osoby zainteresowanej, wyrażona zgodnie z procedurami określonymi przez ustawę;

*

zakaz praktyk eugenicznych, w szczególności tych, których celem jest selekcja osób;

*

zakaz wykorzystywania ciała ludzkiego i jego poszczególnych części jako źródła zysku;

*

zakaz reprodukcyjnego klonowania istot ludzkich.

Artykuł 4 Zakaz tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania

Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.

Artykuł 5

Zakaz niewolnictwa i pracy przymusowej

1. Nikt nie może być trzymany w niewoli lub w poddaństwie.

2. Nikt nie może być zmuszony do świadczenia pracy przymusowej lub obowiązkowej.

3. Handel ludźmi jest zakazany.

Rozdział II

WOLNOŚCI

Artykuł 6

Prawo do wolności i bezpieczeństwa

Każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego.

Artykuł 7

Poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego

Każdy ma prawo do poszanowania swego życia prywatnego i rodzinnego, domu i komunikowania się.

Artykuł 8

Ochrona danych osobowych

1. Każdy ma prawo do ochrony danych osobowych, które go dotyczą.

2. Dane te muszą być przetwarzane rzetelnie w określonych celach i za zgodą osoby zainteresowanej lub na innej uzasadnionej podstawie przewidzianej ustawą. Każdy ma prawo dostępu do zebranych danych, które go dotyczą i prawo do spowodowania ich sprostowania.

3. Przestrzeganie tych zasad podlega kontroli niezależnego organu.

Artykuł 9

Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny

Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny są gwarantowane zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tych praw.

Artykuł 10

Wolność myśli, sumienia i religii

1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii. Prawo to obejmuje wolność zmiany religii lub światopoglądu oraz wolność uzewnętrzniania, indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swej religii lub światopoglądu poprzez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i uczestniczenie w obrzędach.

2. Uznaje się prawo do odmowy służby wojskowej ze względów sumienia, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa.

Artykuł 11 Wolność wypowiedzi i informacji

1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.

2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów.

Artykuł 12 Wolność gromadzenia się i stowarzyszania się

1. Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego gromadzenia się i swobodnego stowarzyszania się na wszystkich poziomach, zwłaszcza w sprawach politycznych, związkowych i obywatelskich, z którego wynika prawo każdego do tworzenia związków zawodowych i przystępowania do nich dla obrony swoich interesów.

2. Partie polityczne na poziomie Unii przyczyniają się do wyrażania woli politycznej jej obywateli.

Artykuł 13

Wolność sztuk i nauk

Sztuki i badania naukowe są wolne od ograniczeń. Wolność akademicka jest szanowana.

Artykuł 14 Prawo do nauki

1. Każdy ma prawo do nauki i dostępu do kształcenia zawodowego i ustawicznego.

2. Prawo to obejmuje możliwość korzystania z bezpłatnej nauki obowiązkowej.

3. Wolność tworzenia, z właściwym poszanowaniem zasad demokratycznych, instytucji oświatowych i prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi, filozoficznymi i pedagogicznymi są szanowane, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tej wolności i tego prawa.

Artykuł 15 Wolność wyboru zawodu i prawo do podejmowania pracy

1. Każdy ma prawo do podejmowania pracy oraz wykonywania swobodnie wybranego lub zaakceptowanego zawodu.

2. Każdy obywatel Unii ma swobodę poszukiwania zatrudnienia, wykonywania pracy, korzystania z prawa przedsiębiorczości oraz świadczenia usług w każdym Państwie Członkowskim.

3. Obywatele państw trzecich, którzy posiadają zezwolenie na pracę na terytorium Państw Członkowskich, są uprawnieni do takich samych warunków pracy, z jakich korzystają obywatele Unii.

Artykuł 16

Wolność prowadzenia działalności gospodarczej

Uznaje się wolność prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.

Artykuł 17

Prawo do własności

1. Każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z własności może podlegać regulacji ustawowej, jeśli jest to konieczne ze względu na interes ogólny.

2. Własność intelektualna jest chroniona.

Artykuł 18

Prawo do azylu

Gwarantuje się prawo do azylu z właściwym poszanowaniem zasad Konwencji Genewskiej z 28 lipca 1951 roku i Protokołu z 31 stycznia 1967 roku dotyczących statusu uchodźców oraz zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską.

Artykuł 19

Ochrona w przypadku usunięcia z terytorium państwa, wydalenia lub ekstradycji

1. Wydalenia zbiorowe są zakazane.

2. Nikt nie może być usunięty z terytorium państwa, wydalony lub wydany w drodze ekstradycji do państwa, w którym istnieje poważne ryzyko, iż może być poddany karze śmierci, torturom lub innemu nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.

ROZDZIAŁ III

RÓWNOŚĆ

Artykuł 20

Równość wobec prawa

Każdy jest równy wobec prawa.

Artykuł 21

Niedyskryminacja

1. Zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.

2. W zakresie zastosowania Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i bez uszczerbku dla jej postanowień szczególnych, zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na przynależność państwową.

Artykuł 22

Zróżnicowanie kulturalne, religijne i językowe

Unia szanuje zróżnicowanie kulturalne, religijne i językowe.

Artykuł 23

Równość mężczyzn i kobiet

Należy zapewnić równość mężczyzn i kobiet we wszystkich dziedzinach, w tym w sprawach zatrudnienia, pracy i wynagrodzenia.

Zasada równości nie stanowi przeszkody w utrzymywaniu lub przyjmowaniu środków zapewniających specyficzne korzyści dla osób płci niedostatecznie reprezentowanej.

Artykuł 24

Prawa dziecka

1. Dzieci mają prawo do ochrony i opieki, jaka jest konieczna dla ich dobra. Mogą swobodnie wyrażać swoje poglądy. Poglądy te są brane pod uwagę w sprawach, które ich dotyczą, stosownie do ich wieku i stopnia dojrzałości.

2. Wszystkie działania dotyczące dzieci, zarówno podejmowane przez władze publiczne, jak i instytucje prywatne, należy podporządkować najlepszym interesom dziecka.

3. Każde dziecko ma prawo do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców, chyba że jest to sprzeczne z jego interesami.

Artykuł 25

Prawa osób w podeszłym wieku

Unia uznaje i szanuje prawa osób w podeszłym wieku do godnego i niezależnego życia oraz do uczestniczenia w życiu społecznym i kulturalnym.

Artykuł 26

Integracja osób niepełnosprawnych

Unia uznaje i szanuje prawo osób niepełnosprawnych do korzystania ze środków mających zapewnić im niezależność, integrację społeczną i zawodową oraz udział w życiu społeczności.

Rozdział IV

SOLIDARNOŚĆ

Artykuł 27

Prawo pracowników do informacji i konsultacji w ramach przedsiębiorstwa

Pracownikom lub ich przedstawicielom należy zagwarantować, na właściwych poziomach, informację i konsultację we właściwym czasie, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych.

Artykuł 28

Prawo do rokowań i działań zbiorowych

Pracownicy i pracodawcy, lub ich odpowiednie organizacje, mają, zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawami i praktykami krajowymi, prawo do negocjowania i zawierania układów zbiorowych pracy na odpowiednich poziomach oraz w przypadkach konfliktu interesów, do podejmowania działań zbiorowych w obronie swoich interesów, w tym akcji strajkowej.

Artykuł 29 Prawo dostępu do usług wyszukiwania miejsc pracy

Każdy ma prawo dostępu do bezpłatnej usługi wyszukiwania miejsc pracy.

Artykuł 30

Ochrona w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z pracy

Każdy pracownik ma prawo do ochrony w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z pracy, zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.

Artykuł 31

Należyte i sprawiedliwe warunki pracy

1. Każdy pracownik ma prawo do warunków pracy uwzględniających jego zdrowie, gwarantujących mu bezpieczeństwo i godność.

2. Każdy pracownik ma prawo do ograniczenia maksymalnego wymiaru czasu pracy, okresów dziennego i tygodniowego odpoczynku oraz do corocznego płatnego urlopu.

Artykuł 32

Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy

Zatrudnianie dzieci jest zakazane. Minimalny wiek dopuszczenia do zatrudnienia nie może być niższy niż minimalny wiek zakończenia obowiązku szkolnego, z zastrzeżeniem uregulowań, które mogą być bardziej korzystne dla młodocianych i z wyjątkiem ograniczonych odstępstw.

Młodociani dopuszczeni do pracy muszą mieć warunki pracy odpowiednie dla ich wieku oraz być chronieni przed wykorzystywaniem ekonomicznym oraz jakąkolwiek pracą, która mogłaby szkodzić ich bezpieczeństwu, zdrowiu lub rozwojowi fizycznemu, psychicznemu, moralnemu i społecznemu albo utrudniać im edukację.

Artykuł 33

Życie rodzinne i zawodowe

1. Rodzina korzysta z ochrony prawnej, ekonomicznej i społecznej.

2. W celu pogodzenia życia rodzinnego z zawodowym każdy ma prawo do ochrony przed zwolnieniem z pracy z powodów związanych z macierzyństwem i prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego oraz do urlopu wychowawczego po urodzeniu lub adopcji dziecka.

Artykuł 34

Zabezpieczenie społeczne i pomoc społeczna

1. Unia uznaje i szanuje uprawnienie do świadczeń zabezpieczenia społecznego oraz do usług społecznych, zapewniających ochronę w takich przypadkach, jak: macierzyństwo, choroba, wypadki przy pracy, zależność lub podeszły wiek oraz w przypadku utraty zatrudnienia, zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych.

2. Każda osoba, mająca miejsce zamieszkania i przemieszczająca się legalnie w obrębie Unii Europejskiej, ma prawo do świadczeń zabezpieczenia społecznego i przywilejów socjalnych zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.

3. W celu zwalczania wyłączenia społecznego i ubóstwa Unia uznaje i szanuje prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej dla zapewnienia, zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych, godnej egzystencji wszystkim osobom pozbawionym wystarczających środków.

Artykuł 35

Ochrona zdrowia

Każdy ma prawo dostępu do profilaktycznej opieki zdrowotnej i prawo do korzystania z leczenia na warunkach ustanowionych w ustawodawstwach i praktykach krajowych. Przy określaniu i urzeczywistnianiu wszystkich polityk i działań Unii zapewnia się wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego.

Artykuł 36

Dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym

Unia uznaje i szanuje dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym, przewidziany w ustawach i praktykach krajowych, zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, w celu wspierania spójności społecznej i terytorialnej Unii.

Artykuł 37

Ochrona środowiska

Wysoki poziom ochrony środowiska i poprawa jego jakości muszą być zintegrowane z politykami Unii i zapewnione zgodnie z zasadą stałego rozwoju.

Artykuł 38

Ochrona konsumentów

Polityki Unii zapewniają wysoki poziom ochrony konsumentów.

Rozdział V

PRAWA OBYWATELI

Artykuł 39

Prawo głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego

1. Każdy obywatel Unii ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w Państwie Członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na takich samych zasadach jak obywatele tego Państwa.

2. Członkowie Parlamentu Europejskiego są wybierani w powszechnych wyborach bezpośrednich, w głosowaniu wolnym i tajnym.

Artykuł 40

Prawo głosowania i kandydowania w wyborach lokalnych

Każdy obywatel Unii ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach lokalnych w Państwie Członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na takich samych zasadach jak obywatele tego Państwa.

Artykuł 41

Prawo do dobrej administracji

1. Każdy ma prawo do bezstronnego i rzetelnego załatwienia jego sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i agencje Unii.

2. Prawo to obejmuje:

- prawo każdej osoby do osobistego przedstawienia sprawy, zanim zostanie podjęty indywidualny środek mogący negatywnie wpłynąć na jej sytuację;

- prawo każdej osoby dostępu do akt jej sprawy, z zastrzeżeniem poszanowania uprawnionych interesów poufności oraz tajemnicy zawodowej i handlowej;

- obowiązek administracji uzasadniania swoich decyzji.

3. Każda osoba ma prawo domagania się od Wspólnoty naprawienia, zgodnie z zasadami ogólnymi wspólnymi dla praw Państw Członkowskich, szkody wyrządzonej przez jej instytucje lub jej pracowników przy wykonywaniu ich funkcji.

4. Każda osoba może zwrócić się pisemnie do instytucji Unii w jednym z języków traktatowych i musi otrzymać odpowiedź w tym samym języku.

Artykuł 42

Prawo dostępu do dokumentów

Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w Państwie Członkowskim ma prawo dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji.

Artykuł 43

Rzecznik Praw Obywatelskich

Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mająca miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w Państwie Członkowskim ma prawo zwracać się do Rzecznika Praw Obywatelskich Unii w przypadkach niewłaściwego administrowania w działaniach instytucji lub organów wspólnotowych, z wyłączeniem Trybunału Sprawiedliwości i Sądu Pierwszej Instancji wykonujących swoje funkcje sądowe.

Artykuł 44

Prawo petycji

Każdy obywatel Unii i każda osoba fizyczna lub prawna mające miejsce zamieszkania lub statutową siedzibę w Państwie Członkowskim mają prawo petycji do Parlamentu Europejskiego.

Artykuł 45

Swoboda przemieszczania się i pobytu

1. Każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium Państw Członkowskich.

2. Swoboda przemieszczania się i pobytu może zostać przyznana, zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, obywatelom państw trzecich legalnie przebywającym na terytorium Państwa Członkowskiego.

Artykuł 46

Opieka dyplomatyczna i konsularna

Każdy obywatel Unii korzysta na terytorium państwa trzeciego, gdzie Państwo Członkowskie, którego jest obywatelem, nie ma swojego przedstawicielstwa, z ochrony dyplomatycznej i konsularnej każdego z pozostałych Państw Członkowskich na takich samych warunkach jak obywatele tego państwa.

Rozdział VI

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI

Artykuł 47

Prawo do skutecznego środka prawnego i do sprawiedliwego procesu sądowego

Każdy, czyje prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem zgodnie z warunkami określonymi w niniejszym artykule.

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przed niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym uprzednio na mocy ustawy. Każdy ma możliwość uzyskania porady prawnej, skorzystania z pomocy obrońcy i przedstawiciela.

Pomoc prawna jest dostępna dla tych osób, które nie posiadają wystarczających środków, jeśli jest ona konieczna dla zapewnienia skutecznego dostępu do wymiaru sprawiedliwości.

Artykuł 48

Domniemanie niewinności i prawo do obrony

1. Każdego oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona zgodnie z prawem.

2. Każdemu oskarżonemu gwarantuje się poszanowanie prawa do obrony.

Artykuł 49

Zasady legalności oraz proporcjonalności czynów zabronionych zagrożonych karą i kar

1. Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu, który według prawa krajowego lub prawa międzynarodowego nie stanowił czynu zabronionego zagrożonego karą w czasie jego popełnienia. Nie będzie również wymierzona kara surowsza od tej, którą można było wymierzyć w czasie, gdy czyn zabroniony zagrożony karą został popełniony. Jeśli ustawa, która weszła w życie po popełnieniu czynu zabronionego zagrożonego karą, przewiduje karę łagodniejszą, ta właśnie kara ma zastosowanie.

2. Niniejszy artykuł nie stanowi przeszkody w sądzeniu i karaniu osoby za działanie lub zaniechanie, które w czasie, gdy miało miejsce, stanowiło czyn zabroniony zagrożony karą, zgodnie z ogólnymi zasadami uznanymi przez wspólnotę narodów.

3. Surowość kar nie może być nieproporcjonalna do czynu zabronionego zagrożonego karą.

Artykuł 50

Zakaz ponownego sądzenia lub karania w postępowaniu karnym za ten sam czyn zabroniony zagrożony karą

1. Nikt nie może być ponownie sądzony lub ukarany w postępowaniu karnym za ten sam czyn zabroniony zagrożony karą, w związku z którym został już uprzednio na terytorium Unii Europejskiej zgodnie z ustawą uniewinniony lub za który został uprzednio skazany prawomocnym wyrokiem.

Rozdział VII

POSTANOWIENIA OGÓLNE

Artykuł 51

Zakres

1. Postanowienia niniejszej Karty mają zastosowanie do instytucji i organów Unii z właściwym uwzględnieniem zasady pomocniczości oraz do Państw Członkowskich wyłącznie w zakresie, w jakim stosują one prawo Unii. Państwa te zatem szanują prawa, przestrzegają zasad i popierają ich stosowanie zgodnie ze swymi kompetencjami.

2. Niniejsza Karta nie ustanawia żadnej nowej kompetencji ani zadania dla Wspólnoty lub Unii, ani nie zmienia kompetencji i zadań określonych w Traktatach.

Artykuł 52

Zakres praw gwarantowanych

1. Wszelkie ograniczenia w korzystaniu z praw i wolności uznanych w niniejszej Karcie muszą być przewidziane ustawą i szanować istotę tych praw i wolności. Z zastrzeżeniem zasady proporcjonalności, ograniczenia mogą być wprowadzone wyłącznie wtedy, gdy są konieczne i rzeczywiście realizują cele interesu ogólnego uznawane przez Unię lub wynikają z potrzeby ochrony praw i wolności innych osób.

2. Prawa uznane w niniejszej Karcie, których podstawą są Traktaty wspólnotowe lub Traktat o Unii Europejskiej, są wykonywane na warunkach i w granicach określonych w tych Traktatach.

3. W zakresie, w jakim niniejsza Karta zawiera prawa, które odpowiadają prawom zagwarantowanym w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, ich znaczenie i zakres są takie same jak praw ustanowionych przez tę Konwencję. Niniejsze postanowienie nie stanowi przeszkody, aby prawo Unii zapewniało szerszą ochronę.

Artykuł 53

Poziom ochrony

Żadne z postanowień niniejszej Karty nie będzie interpretowane jako ograniczające lub podważające prawa człowieka i podstawowe wolności uznane, we właściwych im obszarach zastosowania, przez prawo Unii i prawo międzynarodowe oraz umowy międzynarodowe, których Unia, Wspólnota lub wszystkie Państwa Członkowskie są stronami, łącznie z europejską Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz przez konstytucje Państw Członkowskich.

Artykuł 54

Zakaz nadużycia praw

Żadne z postanowień niniejszej Karty nie będzie interpretowane jako przyznające prawo do podejmowania jakiejkolwiek działalności lub dokonywania jakichkolwiek aktu zmierzającego do zniweczenia któregokolwiek z praw i którejkolwiek z wolności uznanych w niniejszej Karcie lub ich ograniczenia w większym stopniu, aniżeli jest to w niej przewidziane.

Ostatnio słyszy się protesty ze strony kościoła. Tusk tłumaczy się, że nie chce przyjąć "czystej" Karty Praw Podstawowych, bo PiS zablokuje, ale przecież mógłby zarządzić referendum(Polacy przecież ta mądry naród).

Na stronie protestuj.pl można do prezydenta wysłać e-mail, w którym protestujemy przeciwko Karcie Kart Podstawowych, i znalazłem tam artykuł dlaczego protestują. Niezbyt ten artykuł ciekawy, ale postanowiłem się przełamać i go przeczytać.

Preambuła

Pierwsza przyczyna to preambuła, piszą, że nie ma w preambule nic o korzeniach i wartościach chcrześcijańskich. Wzruszające, a dlaczego Europa ma przyjmować traktat z tak zaproponowaną preambułą, przecież w Europie nie żyją sami chrześcijanie są jeszcze ateiści, buddyści, żydzi i ludzie, którzy wierzą w Allacha. Dalej czytam:

"Przedstawiciel rządu francuskiego i autor propozycji przyznaje otwarcie, że starano się uniknąć tego, aby sformułowanie „dziedzictwo religijne” uznane zostało za „źródło inspiracji podstawowych praw”.13 Stąd można wywnioskować, że dla autorów Karty źródło prawa znajduje się w ateistycznych teoriach prawniczych, negujących transcendentne przeznaczenie człowieka."

No a czego nie ateistyczne teorie prawnicze, one są jak najbardziej racjonalne i neutralne. Później jest napisane, że nie mieszanie rzeczy świeckich i religijnych jest wynaturzeniem Europy, cytuje :

"wynaturzaniem Europy jest wyrywanie z jej duszy i jej historii wartości chrześcijańskich, które czynią ją wielką!"

Czyniły ją wielką, chyba chodzi o wojny krzyżowe oraz inkwizycje.

Rodział I

Czepiają się, że nie ma napisane: "ochroną życia powinna rociągać się od poczęcia do naturalnej śmierci", to się nawet w katolickiej Polsce nie przyjeło, a oni mają pretensje, że to się w Europie nie weszło.

Artykuł 3

I następna banalna rzecz, chodzi o nie zabronienie klonowania "terepeutycznego", czyli hodowanie ludzkich embrionów w celu mających służyć jako częsci zamiennie dla chorych osób. Jak chrześciajnin nie będzie chciał sobie"wychodować" drugiej ręki to jego sprawa, to czego katolicy mieli by nam narzucać swój wybór, ja bym naprzykład chciał oddać swoje komórki, żeby później mieć nogę do przeszczepu jak ją strace.

Artykuł 9

Protestują też w stosunku do artykułu 9, nie wiem w stosunku do czego tam jest protestować. Piszą, że dzięki artykułowi 9 będzie można zawierać małżenstwa homoseksualne i homoseksualiści będą mogli adoptować dzieci, a przecież wyraźnie jest napisane, że to reguluje prawo krajowe.

Artykuł 14

"Prawo do edukacji… o ile będzie ona „neutralna religijnie” Artykuł 14 gwarantuje „prawo do edukacji”, jak również „prawo rodziców do zapewnienia dzieciom kształcenia i nauczania zgodnie z ich religijnymi, filozoficznymi i pedagogicznymi przekonaniami”. Ale dziwnym trafem, gdy chodzi o „prawo do tworzenia instytucji oświatowych” (np. prawo Kościoła do zakładania szkół katolickich, które mogłyby wychowywać dzieci zgodnie z wiarą katolicką), ta prerogatywa zostaje ograniczona przez następujące stwierdzenie: „nauczanie musi się odbywać »z poszanowaniem zasad demokratycznych «”."

I gdzie tu jest ograniczanie władzy kościoła, jak kościół będzie chciał to sobie stworzy szkołe katolicką za swoje pieniądze nikt mu w artykule 14 tego nie zabrani. I zgadzam się z tym art, że szkoły publicznie muszą być neutralne religijnie.

Artykuł 24

"Zachęcanie dzieci do buntu przeciwko rodzicom Prawo do wychowania dzieci według przekonań ich rodziców również zostało ograniczone poprzez prawo przyznane dzieciom w artykule 24 do „swobodnego wyrażania poglądów”, które „powinny być brane pod uwagę w sprawach, które ich dotyczą, zgodnie z ich wiekiem i dojrzałością”."

Poglady powinny, a nie muszą być brane pod uwagę. Aha i dzieci mają siedzieć cicho, musi potakiwać rodzicom i kościołowi. Chyba to wykorzystam to do artykułu o zacofaniu kościoła.

Artykuł 23

Równość miedzy kobietą we wszystkim nawet w religi? Heh, kolejna bzdura człowiek wyznając i wierząc w coś akceptują wszystkie przepisy, zakazy, nakazy nawet te absurdalne, więc według mnie nie ma podstaw aby podkładać kapłaństwo kobiet pod ten artykuł. I co z tego, że jest napisane równość we wszystkim, a może w kościół wprowadził by kapłaństwo kobiet.

Po przeanalizowaniu wszystkiego stawiam teze, że nie ma przeciwko czemu protestować. Dziwny ci katolicy co to pisali, chyba nawet tego nie analizowali co piszą, tylko od tak, żeby byle coś było i zrobić jak najwięcej szum, a najwięcej szumu robią hierarchowie kościoła(chyba nadal żyją w czasach inkwizycji, że można było im się wtedy wewszystko wtrącać). Nie zdziwiłbym sie jakby zgłosili protest, że nie podoba się im artykuł 10(wolność myśli, sumienia, religii).

Zobacz komentarze

8 Listopada 2007, 18:30

(...), ale większą odchodzić

Tagi: Polska, Kaczyński,
Kategoria: PERPiS

Kiedyś usłyszałem te słowa, a brzmią one w całości:"Sztuką jest przychodzić, ale większą odchodzić.".

J. Kaczyński nie może się pogodzić z utratą władzy i nie umi odejść od władz. Robi wiele szumu wokół siebie i to o nic. Poznajmy zatem prawdziwe oblicze J.Kaczyńskiego. Na odwrót niż w chemii pierwsze były wnioski, a teraz obserwacje:
  1. http://www.fakty.interia.pl : "Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział w czwartek, że wytoczy proces "Gazecie Wyborczej" w związku z jej artykułem dotyczącym zarządzenia określającego m.in. zasady brakowania i niszczenia dokumentacji zebranej przez ABW."
  2. http://www.fakty.interia.pl: "Premier Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że jest gotowy wystąpić przed ewentualnymi sejmowymi komisjami śledczymi, pod warunkiem >>pełnej, stuprocentowej jawności< <." A oto drugie słowa premiera, które występują w tym artykule: "Bo jeśli to ma być utajniane, albo to ma być na zasadzie, że +wiem, ale nie mogę powiedzieć, bo wiąże mnie tajemnica państwowa, a jej łamanie jest poważnym przestępstwem+, to wtedy będzie to instrument manipulacji, operacji polegającej na ochronie korupcji w Polsce." Heh, to na jakim on świecie on żył, gdy za jego rządów były manipulacje. Może się nawrócił i nie chce takiej Polski, jaka była za jego rządów, ale w to raczej nie wierzę.
  3. Dwa dni po przegranych wyborach: wydanie zarządzenia pozwalającego niszczyć tajne dokumenty ABW(Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego). Ciekawie co tam było takiego, że trzeba niszczyć te dokumenty tuż przed odejściem od władzy. Może ten sms to nie fikcja: >>w związku z wynikami wyborów wyłączona została usługa o nazwie "podsłuch obywatelski". Opłaty za połączenia zostaną zmniejszone o 20 procent. Pozdrawiamy szanownych abonentów - ABW.< <
  4. "Nie mamy zresztą ludzi w typie Niesiołowskiego, Nowaka czy Grupińskiego. Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska
Reasumując Kaczyńskiego trzeba usunąć z polityki, bo jest o wiele groźniejszy niż Lepper, ponieważ nie działa na oślep, ale ma taktyke. Ma też coś co przyciąga starszych i mniej wykształocnych ludzi, może to wygląd, a może coś innego.

Zobacz komentarze

20 Sierpnia 2009, 12:02

Inwigilacja w Internecie

Tagi: Prawo, DDoS, Internet, konstytucja,
Kategoria: PERPiS

Współczuliśmy żabojadom, gdy Nicolas Sarkozy dobrał się do ich tyłków, ale wygląda na to, że do naszych tyłków się dobiorą(więcej na PC World). Mojego bloga po wprowadzeniu tego prawa pewnie nie zobaczylibyście ze względu na archiwizowanie danych.

Art. 47 Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. [...] Art. 49 Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. [...] Art. 51 [...] 2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. [...] Art.53 [...] 7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
Byłoby to niezgodne z Art. 51 Konstytucji RP, ponieważ tak naprawdę te dane były państwowe, wystarczy cytat: Służby miałyby mieć dostęp do informacji o użytkownikach, gromadzonych przez portale i witryny, przez 24 godziny na dobę, zdalnie, bez wiedzy i na koszt właścicieli witryn. Z artykułem 53, ponieważ służby miałyby też dane z portali, na których np. obowiązkowe jest pole "wyznanie". Z artykułem 49, ponieważ miałyby dostęp do tych danych w każdym przypadku i w dowolny sposób, a w Konstytucji RP jest napisane innaczej. A dlaczego jest to niezgodne z Art. 47 chyba nie muszę pisać(prywatne internetowe pamiętniki, portale randkowe itp.). Naruszałoby to też aksjomat, że każdy jest właścielem swojej osoby. Jak jest właścicielem siebie, to jest też właścicielem swoich myśli, informacji i przedmiotów przez niego stworzonych. Jeśli przekaże swoja informację komuś dobrowolnie i świadomie to druga osoba jest wspówłaścicielem informacji.

Jeśli zostanie wprowadzone proponowane rozwiązanie, to myślę, że na ataku DDoS na rządowe witryny(i nie tylko) się nie skończy :D

Zobacz komentarze

8 Marca 2009, 20:43

Partia Internetowa

Tagi: strona internetowa, akcje, polityka, 2011, inicjatywa, partia,
Kategoria: Reszta

25 lutego tego roku ruszył projekt pi na stronie http://projektpi.pl/strona-projektu.html, a 5 marca forum tego projektu. Celem projektu jest stworzenie pełnoprawnej partii politycznej, która wystartuje w wyborach w 2011 roku. Jest to chyba jedyna partia polityczna, która zacznie swoją karierę w internecie. Każdy może się dołączyć do projektu, jedynie trzeba się zarejestrować.

Kandydaci na posłów będą wybierani przez użytkowników projektu, którzy mają 21 lat, w trybie głosowania na stronie www.projektpi.pl. Program wyborczy tworzony jest przez użytkowników w specjalnym dziale na forum tego przedsiewziecia. Strona główna programu jest nawet dobrze zintegrowana z forum. Narazie jest mało użytkowników, ale biorąc pod uwagę, że informacja o tej stronie jest na frorum.ateista.pl, a za chwilę będzie na wykopie, można spodziewać się gwałtownego wzrostu użytkowników. O jedno się trzeba modlić, żeby przez ilość nie zmalała jakość, bo narazie na forum toczą się normalne dyskusje bez wyzwisk, bez trollowania itp., program kształtuje się na liberalny, a nie chciałbym, żeby taki projekt przepadł tylko dlatego, że wpadnie tam grupka z onetu, która będzie każdego wyzywać. Ja zarejstrowałem się i aktywnie biorę udział, aby móc wpłynąć na główny nurt tego projektu. Partii Internetowej dobrze będę życzył, jeśli będzie miała program odpowiadający mi, to napewno zaglosuję w wyborach na nią.

  1. projektpi na wykopie
  2. projektpi na naszej-klasie

Zobacz komentarze

© Godlark 2007 - 2010 | Usługi hostingowe zapewnia