W dniach 15-17 kwietnia 2009 roku było uroczyste podsumowanie konkursów interdyscyplinarnych i przedmiotowych w gimnazjum i szkolach podstawowych. Kto chce więcej informacji, gdzie, kiedy i jak to zapraszam na http://www.ko.rzeszow.pl/wydruk.php?id=6803.
Podsumowanie, do którego ja zostałem przypisany, miało miejsce 16 kwietnia w Rzeszowie i zaczęło się o godz. 9.00. Było to pierwsze i ostatnie podsumowanie, w którym uczestniczyłem, i przez tego chuja Kaczyńskiego, było to najgorsze podsumowanie jakie oglądałem. Dlaczego to zwalam na niego? Zastanówcie się co było 16 kwietnia. W dniach 14-16 kwietnia była żałoba narodowa. I przez nadużywanie przez niego żałoby narodowej zostałem pozbawiony części artystycznej(ci co mieli 17 kwietnia podsumoawnie to część artystyczną oglądali).
Uroczystość zaczęła się o podsumowaniem i analizą wyników z konkursów, wszystko było pokazywane na wykresach. I generalnie ta część podobała mi się najbardziej. Następnie było rozdanie listów gratulacyjnych, najpierw wielokrotni laureaci z gimnazjum, później jednokrotni laureaci, później podstawówka w takiej samej kolejności. Ale nie jestem tego pewien, ponieważ nie było żadnej informacji, jakiego przedmiotu osoba jest laureatem, z jakiej kategorii wiekowej, ile ma tytułów, jedyna informacja na temat laureata to imię i nazwisko. I najlepsza była końcówka, dla jednego laureata z podstawówki zgubiono list gratulacyjny.
Podsumowanie podsumowanie: żenada. Ale gdyby była częścia artystyczna, to pewnie ten wpis bybły pisany pod wpływem pozytywnych emocji.
Nie, dzisiaj to ja się nie urodziłem :D, tylko 15 lat wcześniej. Poprzedni rok dużo w moim życiu zmienił, ten też zmieni bardzo dużo, nie tylko z przyczyn zależnych ode mnie.
Jako 14-latek
Jako 14-latek założyłem bloga(za niedługo będzie rocznica), ale o tym co zmienił we mnie mój blog napiszę w innym wpisie. W tym roku byłem też po raz pierwszy za granicą. Ten rok był rokiem zmian, w tym roku przypuszczalnie ustablizują się moje poglądy. Mają te 14 lat, wierzyłem niektórym politykom, stawiałem w wyborach na PO. Na szczęście zrozumiałem, że władza zamienia nawet najszalchetniejszych ludzi w świnie i zmieniłem swoje poglądy, stałem się minianarchistą, później anarchistą, teraz coś pomiędzy. Zrozumiałem też, że demokracja to najgorszy system. Zacząłem też aktywnie działać jako ateistą, w grudniu zarerejstrowałem się na www.forum.ateista.pl. Zmieniłem też swoje poglądy na wolności oprogramowania, muzyki, książek, patentów; na temat patentów nie zmienię zdania - patenty to zło. Postanowiłem, że prawie wszystko co wymyślę, będę udostępniał na licencji GNU GPL lub pokrewnych. Dlatego też zacząłem korzystać z linuksa, ale nie z Ubuntu, tylko z bardziej wolnej Fedory. Potępiam piractwo, ale nie dlatego, że piraci zabierają zysk producentom, wytwórniom, ale dlatego, że narażają się na kary, zamiast korzystać legalnie z wolnego oprogramowania.
To tyle na temat poglądów na świat. W tym roku zmienił się mój stosunek do nauki, zacząłem uczetniczyć w kółkach: chemicznym, matematycznym. Wzmocniło się moje pragnienie zdobywania wiedzy, teraz nauka to przyjemność, szczególnie zdobywanie wiedzy z nauk przyrodniczych, matematycznym, informatycznych. Od konkursów nie stroniłem, szczególnie od matematycznych, chemicznych, fizycznych, informatycznych(uczetniczyłem też poraz pierwszy w OIG). Stwierdziłem, też że kontrolując język, kontroluje się ludzie, dlatego też nie stronię od używania zaporzyczeń, będę ich używał więcej, gdy nauczę się hiszpańskiego, włoskiego, francuskiego, niemieckiego, japońskiego(pierwszy w kolejce hiszpański). Zmienił się nam nauczyciel od WF i dzięki temu zmienił się mój pogląd na sport. W tym wieku pojechałem pierwszy raz na zawody, zacząłem też bardziej dbać o kondycję i higienę.
Jako 15-latek
Co się zmieniło, dzisiaj oprócz zmiany cyferki 4 na 5, zmieniły się moje prawa. Mogę uprawić legalnie seks, lecz mogę być też karany jako pedofil. W tym roku noszę się z zamiarem nauki języka hiszpańskiego, napisaniem podręcznika do gramtyka jęz. angielskiego. Będę w tym roku uczetniczył we wszystkich sensownych konkursach informatycznych, chemicznych, matematycznych, fizycznych. Mam zamiar nie pisać gimnazjalnego testu przyrodniczego i z jęz. angielskiego(tzn. mam zamiar zostać laureatem w konkursie wojewódzkim w matematyce i w angielskim). Na tych wakacjach mam zamiar przeczytać i streścić kilka dzieł Homera, "Romea i Julie", "Don Kichota". Zacznę też pisać większe programiki w D. Będę w tym roku regularnie ćwiczył biegi, bez wymówek. Oprócz tego spróbuję zostać początkującym developrem jakiegoś projektu, najbrdziej pasowałoby mi: gajim, epiphany, nautilus.
Przemyślenia
Jestem podejrzliwy w stosunku do wszystkiego co jest wymysłem urzędasów państwowych. Dzisiaj myślałem na PESEL-em. Pesel wygląda tak yymmddxxx5x. W peselu 10 cyfra odpowiada za płeć, nieparzysta to M, parzysta to K. Na początku pomyślałem, że te 4 ostatnie cyfry nadawane są kolejno. Ale nie, bo przykład, 4 przedostatnie cyfry peselu(tzn. 7,8,9,10) pewnego meżczyzny są 9369(ja nie kłamię), więc cyfry nie mogą być nadawane kolejno. PESEL był tworzony w latach PRL-u, wtedy im mgło być potrzebne, mogli w tych pięciu możliwościach(10:2) zagospodarować inne dane np. 2(K) i 3(M) dla ludzi o podejrzanych korzeniach, 0(K) i 1(M) dla dzieci pochodzenia partyjnego, a reszta dla zwykłych ludzi, albo coś w tym stylu. To mi podejrzanie wygląda. Przecież można dać dodatkową cyfrę na płeć, ale tylko z możliwościami 1 i 0, więcej niż 1000 kobiet nie urodzi się dziennie. Być może, teraz losowo są nadawane cyferki.
Za niedługo opublikuję tutaj mój pomysł na numer identyfikacyjny, takie coś na rodzaj PESEL-u :D.
Tagi: konkursy, ZaDiS, Kategoria: Reszta Właśnie a miało być tak pięknie, miały się skończyć konkursy i miałem wpisać więcej wpisów na blogu. Ale się przeliczyłem, nie przewidziałem jednego, że nauczyciele przypominają sobie w maju o zbieraniu ocen, więc teraz mam kilka sprawdzianów na głowie. Lecz nie martwcie się, uczyłem się z lekcji na lekcje i nauka na sprawdziany zajmie mi mało czasu, więc będę się pojawiać nowe wpisy, ale napewno mniej niż gdyby sprawdzianów nie było. A co jest rezultatem brania udziałów w konkursach, oczywiście nowiutka mp4(mp3 + oglądanie filmów i plików tekstowych) za pierwsze miejsce w konkursie o zasięgu powiatowym.
Na blogu miało się pojawić kilka kategori, oczywiście pojawiły się, ale nie ma żadnych wpisów w nich. Pojawiła się kategoria Norlandia, Nuper, Złote Myśli. W Norlandi będę pisał o moich wizjach minianarchistycznego kraju, natomiast w kategori Nuper będą się pojawiać wpisy na temat sztucznego języka "Nuper", a Złotych Myślach będą się pojawiać wpisy, w których będą zawarte przemyślenia na temat życia i innych ważnych problemów. Zrobiłem też bardziej przejrzyste kategorie, nie ma tylko "Artykuły i Opinie" i "Komentarze", ale są bardziej określone kategorie jak np. "Religia".