Brak rozumienia tekstu słuchanego?

Tagi: cierpienie, homoseksualizm, Polacy, Społeczeństwo,
Kategoria:

Dziwny temat? Niekoniecznie. Zauważyłem, że gdy mówie do większości osób "on/ona jest na ciebie napalony", "on/ona chciałby ciebie ..." itp., to osoby, do których to mówię, gwałtownie protestują. Czy to coś złego, że jakaś osoba jest na nas napalona? Jestem ciekawy z czego to wynika, czy z nierozumienia tekstu słuchanego, czy może z tego, że im więcej Polak wycierpi tym jest bardziej wartościowy(Odczuwa się cierpienie, gdy nikt nie jest na nas nie chce). Jest jeszcze jeden powód, dla którego te osoby mogą tak reagować, być może czują oni do tej osoby to samo, a nie chcą, żeby ich ukochany/ukochana był(a) o coś posądzany/posądzana.
Gdy mówię do kolegi, że jakiś chłopak się w nim buja(chcę go rozdrażnić, bo wiem jak zareaguje), to reaguje, jakby to on był "posądzany" o homoseksualizm. Tego zachowanie nie potrafię zrozumieć, nawet jak się wysilam.

Zobacz komentarze

Polacy lubią świętować i narzekać

Tagi: bieda, narzekanie, palenie, papierosy, pensja, pijaństwo, Polacy, Społeczeństwo, święta, świętowanie,
Kategoria:

Lubimy narzekać, my wszyscy Polacy kochamy to, nawet ja - godlark, człowiek lubiący wyjątkowego białego tygryska. Narzekamy na wszystko, na rodzinę, historię, naszych sportowców, traktowanie na przez inne narody, siebie oraz szczególnie lubimy narzekać na swoją biedę. Po komunizmie została nam też jedna cecha - niesamodzielność, znacie może: "Czy się stoi, czy się leży trzy tysiące złotych się należy."

Lubimy niesamodzielność, państwo ma nam wszystko zapewnić: wysokopłatna pracę, szkołę, leczenie, bezpieczeństwo, ochronę przed Niemcami i Rosjanami, drogi, zasiłek na dzieci, emeryturę, rentę, komunikację międzymiastową - po prostu wszystko. Dlatego też nas stosunek do prywatyzacji jest negatywny, boimy się prywatyzacji, nie chcemy sami wybierać pomiędzy firmami. Dlatego też dużo starszych osób, żyjących w komunizmie tęskni za nim, ponieważ nie musieli myśleć czy te produkty są dobre - prawie wszystko państwowe, więc nie trzebabyło wybierać pomiędzy produktami firmami, z których jedne były gorsze, drugie lepsze. Ludzie nowych roczników pragną tej prywatyzacji. Co do narzekania na pracę i biedę. Narzekamy na niskie pensje, ale od dni wolnych nie szczędzimy, mamy chyba najwięcej dni wolnych w roku. A to wszystko wina, że żyjemy w Republice Katolickiej, gdzie pracuje się 5 dni w tygodniu, odjąć jeszcze 12 dodatkowych dni wolnych. Pod pojęciem świętowanie nie mam myśli tylko normalnego świętowania, ale także pijaństwo. Nasze "świętowanie" przekłada się także na liczbę osób ginących na drogach, liczbę osób trafiających na wytrzeźwiałkę(:D), za którą się dużo płaci, ilość pieniędzy wydanych na alkohol. Wydajemy tez nie małą część pieniędzy na papierosy. Wybieramy też polityków, którzy powodują zwiększenie wydatków na nich samych, zwiększenie bezrobocia, pogłębienie nienaturalnych różnic pomiędzy bogatymi a biednymi.

Wniostek z tego taki, zacznijmy działać, zamiast narzekać. Przestańmy palić i pić nałogowo, wybierzmy też normalnych polityków. AMEN :P

Zobacz komentarze