Kultura rozmowy
Kultura rozmowy jest ważną rzeczą i powinniśmy zwracać uwagę na przestrzeganie jej poszczególnych elementów. Ogólnie mówi się, żeby nie przeszkadzać jak druga osoba mówi, ale to jest tylko jedna z wielu zasad kultury rozmowy. Zasad jest wiele, niektóre wpajali nam rodzice, niektóre nauczyciele, ale nie zawsze o nich pamiętamy.
Pierwszą zasadą, którą trzeba wymienić to nie przerywanie wypowiedzi drugiej osoby, ale to nie znaczy, że w tym czasie mamy myśleć o czym innym i czekać na swoją kolej, ale powinniśmy uważnie słuchać co druga osoba ma do powiedzenie, aby nie wynikły później z tego różne nieporozumienia. Nie powinniśmy okazywać znudzenia romową np. ziewać, patrzeć co się dzieje za oknem. Nie wypada też żuć i jeść podczas rozmowy, aby nie opluć rozmówcy. Ważne jest też aby utrzymywać kontakt wzrokowy z drugą osobą, ale nie przez cały czas, ani też wzrokiem zakochanej osoby, bo to może speszyć rozmówce. Nie należy też podnosić głosu, ponieważ drugiej osobie będzie się wydwawało się, że na nią krzyczymy i będzie chciała szybko przerwać tą rozmowę. Ale też nie mówmy za cicho, żeby naszemu rozmówcy nie wydawoło się, że się jego boimy. I dlatego powinniśmy my mówić spokojnie, ale stanowczo. Używanie wulgaryzmów świadczy o kulturze osobistej i o tym, czy rozmówca będzie nas postrzegał poważnie, czy też będzie nas traktował jako dziecko, któremu wydaję się, że jest dorosłe. Aby nie wynikły żadne nieporozumienia podczas rozmowy, należy poprosić o wyjaśnienie lub powtórzenie, gdy czegoś nie rozumiemy lub nie dosłyszymy.
To są tylko najważniejsze zasady, dzięki którym rozmówcy będą nas traktować poważnie, będą chcieli z nami rozmawiać oraz będą przestrzegali tych zasad w stosunku do nas.
Jeśli spodobał ci się wpis, zasubkrybuje kanał RSS
«Koniec religi w szkołach
Karta Praw Podstawowych - I o co tyle huku?»
Podobne wpisy
- Karta Praw Podstawowych - I o co tyle huku?
- Nasze pokolenie
- O mnie
- Jak i po co w dzisiejszym świecie posiadać własne zasady?
- Nietolerancja w Polsce
1 komentarz»
godlark napisał 10 Grudnia 2007 o 00:59
Eeeh... artykuł jest już tak długo, a nikt go nie skomentował?
A Ty jaką masz opinię, o tym co napisałem?