Tagi: Linux, Informatyka, vhost, tor, onion, serwer www, www, anonimowość, Apache,
Kategoria: Informatyka

Gdy jeszcze miałem Ubuntu, słyszałem o tej popularnej „pedofilskiej” sieci jaką jest Tor. Tak na prawdę żadną „pedofilską” siecią nie jest, on po prostu zapewnia anonimowość (patrz http://www.torproject.org/overview.html.pl), a tak określają go ludzie, którzy są przeciwni anonimowości w sieci i którzy oceniają go tylko przez pryzmat tego, że część użytkowników sieci stanowią pedofile, którzy wymieniają się pornografią dziecięcą przez tą sieć.
Wracają do głównego wątku, wtedy nie czułem potrzeby, żeby z niej korzystać, nie zależało mi na anonimowości oraz co najważniejsze uważałem się za żółtodzioba w sprawach konfiguracji czegokolwiek na Linuksie. Jedyne co potrafiłem skonfigurować to edytor programistyczny i serwer Apache (a i to nie bardzo). Kilka lat minęło, moje doświadczenie związane z internetem wzrosły i stwierdziłem, że w niektórych przypadkach anonimowość w sieci jest bardzo ważna. Moje umiejętności posługiwania się Linuksem wzrosły, dlatego stwierdziłem, że mogę spokojnie zainstalować Tora.
Instalacja i konfiguracja Tora
Instalacja i konfiguracja Tora jest dziecinnie prosta. Poniżej przedstawiam sposób instalacji i konfiguracji.
- Robimy według instrukcji podanych na stronach: „Tor: Instrukcje instalacji dla Linux/BSD/Unix”, „Tor: Mac OS X Install Instructions”, „Tor: MS Windows Install Instructions” (po polsku).
- Jeśli chcemy być przekaźnikiem, to robimy jeszcze Konfiguracja przekaźnika sieci Tora. Jeśli zaś mamy Linuksa lub chcemy konfigurować ręcznie, to musimy znaleźć w pliku konfiguracyjnym Tora (/etc/tor/torrc) następujące linijki
SocksPort 9050 # what port to open for local application connections
SocksListenAddress 127.0.0.1 # accept connections only from localhost
RelayBandwidthRate 20 KBytes
RelayBandwidthBurst 30 KBytes
ORPort 9001
ExitPolicy reject *:* # no exits allowed
i je odkomentować, jeśli są zakomentowane.
RelayBandwidthRate to limit prędkości dla Tora, nie może on używać więcej niż 20KB/s, ale pozwala mu się RelayBandwithBurst na chwilowe skoki do 30KB/s.
Linijka ExitPolicy reject *:* oznacza, że nie chcemy być ostatnim węzłem, który łączy się punktem docelowym. Nie będziemy ostatnim widocznym węzłem. Gdy usuniemy tą linijkę, czasami możemy być ostatnim widocznym węzłem, moglibyśmy być czasami oskarżenie o np. rozpowszechnianie pornografii dziecięcej, gdyby to pedofil korzystał z naszego węzła.
Usługi ukryte i Apache
Jeśli już zainstalowałem Tora, to skorzystam z wszystkich jego możliwości. Uruchomiłem więc usługę wg „Tor: instrukcja konfiguracji usług ukrytych”. Moje linijki wyglądają tak:
#katalog radzę zmienić :D
HiddenServiceDir /media/godlark/tor_hidden_service/
HiddenServicePort 80 127.0.0.1:4619
Czyli ktoś wpisuje moj_adres.onion, jego komputer myśli, że na porcie 80, a ja mu wysyłam odpowiedź aplikacji nasłuchującej na porcie 4619.
Ten port zmieniłem, bo nie chciałem, aby ludzie z tora nie mieli dostępu do głównego katalogu strony, tylko do strony specjalnie przygotowanej dla nich.
Teraz trzeba zająć się Apachem, aby nasłuchiwał na porcie 4619 i 80 oraz, żeby w zależności od tego, z którego portu zostanie nawiązane połączenie była wyświetlana inna strona i tutaj są przydatne VHosty. Wystarczy dodać do pliku konfiguracyjnego Apache (w Debianie /etc/apache2/httpd.conf) dodać (i pozmieniać):
#dla Debiana te dwie linijki zalecałbym dodać do pliku /etc/apache2/ports.conf
NameVirtualHost *:4619
Listen 4619 #nasłuchuje na porcie 4619
DocumentRoot /var/www/
Options FollowSymLinks
AllowOverride None
Options Indexes FollowSymLinks MultiViews
AllowOverride None
Order allow,deny
allow from all
#katalog z osobną stroną dla Tora
DocumentRoot /var/www/tor_hidden_service/
Options FollowSymLinks
AllowOverride All
Order allow,deny
Allow from all
Zrestartujmy teraz Apache i Tora, w Debianie będzie to odpowiednio /etc/init.d/apache2 restart i /etc/init.d/tor restart. Możemy testować, wpiszmy w przeglądarce http://localhost:80, a później http://localhost:4619, ale różnicy nie zobaczymy, jeśli nie umieścimy jakiegoś przykładowego pliku index.html w katalogu /var/www/tor_hidden_service/.
Musimy jeszcze sprawdzić, czy działa to przez tora. Kopiujemy adres z pliku /media/godlark/tor_hidden_service/hostname (plik znajduje się katalogu przez nas wybranym w pliku /etc/tor/torrc) i wklejamy do przeglądarki, która obsługuje tora. Wszystko powinno działać.
Oczywiście to nie wyczerpuje całej gamy możliwości jakie dają nam vhosty. NameVirtualHost *:4619 oznacza, że na wszystkich adresach będę robił VHosty na porcie 4619 (czyli niezależnie czy ja wpiszę localhost:4619, czy ktoś mój_adres_w_sieci_lokalnej:4619, czy adres IPv6). Dwa sposoby na ograniczanie działanie VHostów zależnie od adresu lub nazwy jaką ktoś podał są przedstawione tutaj: baseciq.org » Apache i vhosty, Tworzenie VHost'a w Apache.
Trochę przybliżyłem konfigurację tora i jego usług ukrytych w oparciu o Apache. Myślę, a raczej mam taką nadzieję, że to nie koniec mojej przygody z torem i znajdę w nim jakieś ciekawe rzeczy, które będą warte opisania
Jeśli spodobał ci się wpis, zasubkrybuje kanał RSS
Podobne wpisy