Nowy komputer, Debian i problemy
Tagi: rodzielczość, GRUB, problemy, Debian, USB, pendrive, NVIDIA, karta sieciowa, Linux, Informatyka, komputer, karta graficzna, odświeżanie monitora, COMP-LAN, sprzęt, zakupy, rt2500, ralink,Nie wiem dokładnie kiedy, ale tak mniej więcej 9-10 miesięcy temu zacząłem moją przygodę z Debianem. I tak samo jak w Fedorze pewne problemy z moim sprzętem były, ale przesiadając się na Debiana zmieniłem moje nastawienie do korzystania Linuksa. Od tamtego czasu nie jestem nastawiony na gotowca, tylko na grzebanie w plikach konfiguracyjnych oraz też bardziej na dawanie niż brania, np. zacząłem tworzyć własny programik i jeszcze myślę nad kilkoma innymi(ale szkoła zabija mój wolny czas). Ale nie będę się rozpisywał na temat moich motywacji do zmiany systemy, tematem przewodnim jest przecież nowy komputer i wszystko, co z tego wynikło.
Dwa tygodnie temu kupiłem nowy komputer w sklepie COMP-LAN w Rzeszowie sam dobierając wszystkie części i miałem też możliwość zakupu bez systemu operacyjnego, z której skorzystałem. Konfiguracja sprzętowa komputera:
- Monitor LCD LG W1942S-PF 19"(D-sub, ale kupię przejściówkę ;) )
- Mysz optyczna A4TECH GLASER X6-60D (USB)
- Klawiatura A4TECH KL-23MU X-SLIM (PS2)
- Obudowa Cooler Master Elite 330
- Zasilacz MODECOM CARBON 530W ATX
- Dysk twardy Western Digital WD5000AAAKS (SATA II)
- Płyta główna Gigabyte GAM770T-UD3P (socket AM3)
- Procesor AMD Phenom II X4 620 (2.6 GHz)
- Pamięć RAM DDRIII 1333 MHz 2GB KINGSTON
- Karta graficzna 512 MB Gigabyte GeForce 9600GT(PCI-E)
- Karta sieciowa Realtek RT2500 - to niestety ta sama, ale ja już ją pokochałem :D
- Nagrywarka DVD RW firmy LG
Instalacja
Pierwsze zainstalowałem Windowsa XP SP3 32-bitowego, poźniej Debiana Lenny 64-bitowego. Jedna rzecz warta uwagi z instalacji to podział mojego dysku na partycje
| Partycja | Punkt montowania | System plików | Rozmiar |
|---|---|---|---|
| /dev/hdc10 | / | ext3 | 1GB |
| /dev/hdc12 | /boot | ext2 | 512MB |
| /dev/hdc11 | /home | ext3 | 1GB |
| /dev/hdc15 | /media/Kopie_Zapasowe | ext3 | 20GB |
| /dev/hdc14 | /media/godlark | ext3 | 20GB |
| /dev/hdc13 | /tmp | ext3 | 9GB |
| /dev/hdc9 | /usr | ext3 | 20GB |
| /dev/hdc8 | /var | ext3 | 4GB |
| /dev/hdc5 | /media/Rozrywka_I | ntfs | 175GB |
| /dev/hdc6 | /media/Rozrywka_II | ntfs | 175GB |
| /dev/hdc1 | /media/Windows | ntfs | 40GB |
| /dev/hdc7 | none | swap | 5GB |
Problemy z Linuksem
Miałem tylko trzy problemy z Linuksem, jeden to konfiguracja mojej ulubionej karty sieciowej, drugi - ustawienie odświeżania monitora, a trzeci to grub.
Konfiguracja karty siecowej Ralink RT2500
Aby zainstalować/skonfigurować tą kartę na Debianie musiałem:
- Ściągnać pakiet rt2500-source.deb, i w katalogu, gdzie go pobrałem, wpisać polecenie: 'dpkg --install rt2500-source.deb'
- Zainstalować pakiet "module-assistant".
- Zainstalować sterownik rt2500:
$ m-a prepare $ m-a a-i rt2500-source - Zmienić nazwy starych sterowników, jeśli nie ma katalogu rt2x00 to lepiej dla Ciebie,
$ cd /lib/modules/2.6.26-2-amd64/kernel/drivers/net/wireless/rt2x00 $ mv rt2500pci.ko rt2500pci.ko.old $ mv rt2500usb.ko rt2500usb.ko.old - Uruchamiamy ponownie komputer i powininien nam wstać gotowy do konfiguracji interfejs ethx
Sterowniki do karty graficznej NVIDIA, rozdzielczość i odświeżanie ekranu
Dla NVIDII zainstalowałem sterowniki z ich strony, bo na najnowszego kernela dostępnego w squeezie nie było dostępnej paczki ze skompilowanymi sterownikami. Instalacja sterowników jest bardzo prosta, ściągamy odpowiedni plik ze strony NVIDII, uruchamiamy go jako root (pierwsze nadając mu wykonywalność: 'chmod +x nazwa_pliku'), (czytamy) i dajemy cały czas "yes". Jeśli nie wyskoczy jakiś error, to instalacja zakończyła się pełnym sukcesem.
Większy problem był z ustawieniem większej częstotliwości odświeżania i rozdzielczości monitora. Z tego co w google można znaleźć, to jest to bardzo popularny problem.
Jeśli mamy sterowniki od NVIDII to instalujemy program "nvidia-settings", uruchamiamy go. Jedynie co tam musimy zrobić to wybrać naszą rodzielczość, odświeżanie i dać zapisz konfigurację. Często się pojawia komunikat(u mnie też): Unable to create new X config backup file '/etc/X11/xorg.conf.backup'.
. Więc drugim razem jak na to klikniemy i w okienku, gdzie można wpisać nazwę pliku, gdzie tą konfigurację ma zapisać, klikamy na przycisk "Show preview" i kopiujemy zawartość, którą poźniej wklejamy jako root do pliku '/etc/X11/xorg.conf'. Zmienia to nam sekcję Screen, która u mnie wygląda tak:
Section "Screen"
Identifier "Screen0"
Device "Device0"
Monitor "Monitor0"
DefaultDepth 24
Option "TwinView" "0"
Option "metamodes" "1440x900_75 +0+0; nvidia-auto-select +0+0; 1440x900 +0+0"
#proszę zwrócić uwagę na powyższą linijkę
SubSection "Display"
Depth 24
Modes "1440x900_75.00"
EndSubSection
EndSection
Jeśli to zawiedzi lub mamy inne sterowniki, to wybieramy uniwersalny sposób dla całego serwera X-ów. Uruchamiamy program "gtf" jako argumentu podając mu naszą rozdzielczość i odświeżanie, np. u mnie 'gtf 1440 900 75 -x' daje wynik:
# 1440x900 @ 85.00 Hz (GTF) hsync: 80.33 kHz; pclk: 156.79 MHz
Modeline "1440x900_85.00" 156.79 1440 1536 1696 1952 900 901 904 945 -HSync +Vsync
To co dostaniemy, wklejamy do pliku '/etc/X11/xorg.conf' w sekcji Monitor, która u mnie wygląda
Section "Monitor"
Identifier "Monitor0"
VendorName "Unknown"
ModelName "LG W1942"
HorizSync 30.0 - 83.0
VertRefresh 56.0 - 75.0
# 1440x900 @ 75.00 Hz (GTF) hsync: 70.50 kHz; pclk: 136.49 MHz
ModeLine "1440x900_75.00" 136.49 1440 1536 1688 1936 900 901 904 940 -hsync +vsync
Option "DPMS"
EndSection
i zmieniamy również sekcję Display, która u mnie po zmianie wygląda tak:
SubSection "Display"
Depth 24
Modes "1440x900_75.00"
EndSubSection
GRUB
Problem z grubem pojawił się dopiero po jego pełnej aktualizacji do wersji drugiej. I dostałem kolejny argument, aby kupować pakiet internetowy na komórce: na stronie Gentoo znalazłem rozwiązanie swojego problemu, dokładny adres to http://www.gentoo.org/doc/pl/grub-error-guide.xml. A przechodząc do rzeczy, to po włączeniu się komputera, pokazał się komunikat:
Error 15
Press any key to continue...
Dokładnie to nie powiem co pisało, ale napewno nie pisało tak jak w przykładzie na tej stronie: file not found. Według zaleceń autorów przewodnika sprawdziłem, czy zgadzają się wpisy w /boot/grub/grub.cfg z jądrami znajdującymi się w katalogu. Wszystko się zgadzało, ale już to, że nie było napisu
file not found, powinno mi dać do myślenia, że nie chodzi o wpisy. Więc wykonałem kolejną instrukcję napisaną na stronie, będąc w środowisku chroot wykonałem polecenie:
grub-install --root-directory=/ /dev/hdc
Pamiętaj, że ty możesz całkiem inne oznaczenie dysku np. hda. A co do chrootowania, to każdy prędzej czy poźniej je wykona. Najprostsze chrootowanie to zamontowanie swojej głównej partycji np. w katalogu "/media/kot" i poźniej wykonanie polecenia 'chroot /media/kot', dzięki temu mamy uruchomiono bash z tamtego systemu. Chrootowanie można wykonać z dowolnego terminala(np. z Ubuntu LiveCD, płyty instalującej Debiana), ale trzeba pamiętać, że pliki wykonywalne muszą być skompilowane na tą samą architekturę, jak mamy 64-bitowy system, to trzeba nam 64-bitowego Ubuntu LiveCD.
Problemy sprzętowe
Pendrive nie działał prawidłowo ani pod Windowsem, ani pod Linuksem. W czasie kopiowania plików na pendrive 4GB, które razem zajmują więcej niż ok. 600MB, wywalał się błąd "błąd odczytu/zapisu", "błąd wejścia/wyjścia". Rozwiązaniem problemu okazało się podłączenie Pendrive do wejścia USB 2.0 lub włożenie do dowolnego wejścia USB przed startem systemu. Z tego, co wyczytałem na Internecie, to chodzi tu o zasilanie, płyta główna nie przydziela wejściu USB 1.1 odpowiedniego zasilania. Jak rozwiążę problem z wejściem 1.1 to napiszę, narazie nie chce mi się czytać dokumentacji i otwierać obudowy.
To tyle z problemów związanych z moim komputerem, mam nadzieję, że problemu ze sprzętem się nie pojawią, inne mogą się pojawiać, bo przynajmniej się czegoś nauczę ;).
«Menelgame
Od narodzin…»
Podobne wpisy
- Programy, które używam
- Rodzina języków C
- Kompilacja kernela sposobem debiana
- Prawdziwy polski układ klawiatury
- Tor, usługi ukryte i Apache
1 komentarz»
godlark napisał 14 Listopada 2009 o 01:10
Eeeh... artykuł jest już tak długo, a nikt go nie skomentował?
A Ty jaką masz opinię, o tym co napisałem?