Kolejna ulga
Tagi: Polityka, Państwo, biurokracja, ulga, socjalizm, prąd,Kolejny głupi pomysł liberalnego rządu Tuska: 30% ulga dla najuboższych w cenie prądu. Ulga miałaby obejmować rodziny objęte pomocą społeczną, ale tylko do określonej ilości zużycia prądu.
Podzielmy społeczeństwo na trzy grupy:
- biedota - posiada wystarczająco sprzętu elektrycznego; płaci za prąd a; zarabia d
- klasa średnia - posiada średnio sprzętu elektrycznego; płaci za prąd b; zarabia e
- klasa najbogatsza - posiada dużo sprzętu elektrycznego; płaci za prąd c; zarabia f
Niedość, że grupy, które tworzą PKB oraz decydują o rozwoju społeczeństwa, stracą na podwyżkach prądu, to jeszcze będą musiały zapłacić za tą ulgę dla najbiedniejszych. I może też dochodzić do takich sytuacji, dziecko uczy się o 21, ojciec przychodzi gasi światło, żeby zmieścić się limicie. Zastanawia mnie kto ten limit będzie ustalał i jak ten limit będzie ustalał... 4 godziny TV dziennie + światło do 22.00 + piekarnik raz na 7 dni przez 2 godziny + ... = ileś tam kilowatogodzin. Komuna wprowadzana tylnymi drzwiami.
Najlepsze państwo opiekuńcze według mnie to nie takie, co tworzy 1000 ulg, jedna od chleba, druga od prądu, trzecia od internetu, czwarta od leków, piąta od antykoncepcji, szósta od owoców, tylko takie, które da "obywatelowi w potrzebie" pieniądze i się nie troszczy, co on z nimi zrobi. Oszczędzi się pieniędzy na utrzymywanie urzędników, na zbędnej biurokracji oraz zostanie zaoszczędzony czas.
«Telegazeta w Internecie
Śledzik - narzędzie do odkrycia prawdy»
Podobne wpisy
- Karta Praw Podstawowych - I o co tyle huku?
- Cel prawa
- Paszport i biurokracja
- Reformy: Sejm, Senat, Prezydent
- (...), ale większą odchodzić
1 komentarz»
godlark napisał 19 Września 2009 o 23:26
Eeeh... artykuł jest już tak długo, a nikt go nie skomentował?
A Ty jaką masz opinię, o tym co napisałem?