Tagi: święta, Blogi, BlogDay, blog, 2008, ZaDiS,
Kategoria: Reszta
Dzisiaj mój pierwszy raz, postanowiłem wziąć udział w akcji Blog Day.
Zawszez zastanawiałem się dlaczego 31.08, myślałem, że to jest związane z końcem wakacji, w końcu blogerzy to przeważnie młodzi ludzie, a tu zaskoczenie 31.08 tworzy wyraz blog(3 to b, 1 to l, 0 to o, a 8 to g). Żeby wziąć udział w akcji BlogDay, trzeba:
- Znajdź 5 blogów, które Tobie wydają się interesujące.
- Powiadom 5 innych blogerów, że zapraszasz ich do zabawy w BlogDay 2008.
- Napisz krótki opis polecanych blogów i zamieść link do nich.
- Opublikuj wpis w BlogDay (31 sierpnia).
- I użyj tagów BlogDay - link: http://technorati.com/tag/blogday2008 oraz linku do oficjalnej strony BlogDay: http://www.blogday.org
Wbrew oczekiwaniom niektórych nie będę polecał blogów, których głównych tematem jest ateizm, czy anarchizm, lecz blogi, które traktują o innych tematach.
- Zielona Strona Życia - blog na który wpadłem nie dawno. Autorka bloga pisze o jak stosować ekologię w życiu.
- Revelstein - autor bloga z poczuciem humory krytykuje Polaków, polityków, religię.
- Naumachia - prywatny blog traktujący o polityce, wychowaniu dziecka, sporcie(piłce nożnej) oraz o grafikach erotycznych(dobre sformułowanie?).
- Myślenie Boli - wg. zapewnień trzech autorów bloga postarają się oni czytelników nauczyć myśleć samodzielnie(opis z przymrużeniem oka).
- Miasto Książek - blog o literaturze, czytaniu książek, najlepszy blog traktujący blog o czytaniu książek na jaki trafiłem.
- Do diabła, to znowy Ty - autorka bloga opisuje swoje sny z udziałem diabła.
Zobacz komentarze
Tagi: wiek emerytalny, reformy, praca, emerytury, Polityka, Państwo, Akcje, ZUS,
Kategoria: PERPiS
Polski system emerytalny mnie nieźle wkurza, gdy jeszcze pomyśle sobie, że za jakieś 4 lata zacznę gdzieś pracować to dostaję bólu główy. Ten stary system mnie denerwuje, ponieważ wbrew zapewnień nie jest odporny na starzenie się społeczeństwa, faworyzuje niektóre grupy społeczne, a osoby pracujące na zlecenia(np. informatycy) są pokrzywdzone. W tym wpisie napiszę co chciałbym zmienić w tym systemie emerytalnym, co mi się nie podoba, a co może zosta(nic).
Uporządkuje to co chciałbym zmienić wg. najwyższego priorytetu:
- Wyrównanie wiek emerytalny kobiet z wiekiem emerytalnym mężczyzn do 65 lat.
- Likwidacja ZUS, lecz każdy musiałby odkładać na emeryturę do jakiegoś ubezpieczyciela.
- Każdy dostawałby taką emeryturę na jaką by sobie uskładał, wiąże się to z likwidacją emerytur pomostowych, gdyż ci co by przepracowali mniej lat dostaliby mniejszą emeryturę. Teraz jest to niesprawiedliwe, ponieważ ten co pracuje dłużej musi dopłacać do emerytury pomstowej jakiegoś górnika. Jeśli praca jest tak ciężka jak na wmawiają, to górnik powinien uskładać taką samą sumkę ze składek przez 15 lat co murarz przez 25 lat. Jeśli nie przekłada się to w wysokości pensji to po co się pchać do tak ciężkiej pracy?
- Każdy dostawałby emeryturę niezależnie od tego czy przepracował miesiąc, czy 24 lata i 11 miesięcy. Dzięki temu nie było by problemów, że osoba wykonująca umowy na zlecenie nie będzie miała wystarczającego stażu pracy, żeby otrzymać emeryturę.
- Emerytura byłaby wypłacana z tego co emeryt sobie odłożył, a nie tak jest teraz: emeryt dostaje składkę z tego co odkładają obecnie pracujący. Kasa ze składek, która nie została całkowicie wykorzystana przez emeryta przechodziła by na konto małżonka, dzieci(do ustalenia).
- (Opcjonalnie - jestem niemal pewny, że to by nie przeszło)Każdy mógłby przechodzić na emeryturę kiedy chce, ale musiałby się liczyć z niższą składką, ponieważ jego wypłata pieniędzy z jego konta byłaby rozłożona na dłuższy okres.
- (Opcjonalnie - ...)Emerytura nie obowiązkowa.
Jak widać nic bym nie zostawił, ponieważ każdy element obecnego systemu emerytalnego jest idiotyczny. Oczywiście ja bym był najbardziej ucieszony jakby te opcjonalnie opcje przeszły, a państwo nie mieszałoby się w te sprawy; po prostu odkładałbym sobie na konto do jakiegoś banku, a później bym sobie wypłacał "emeryturę", ale ja wiem, że większość w Polaków to socjaliści.
Zobacz komentarze
Tagi: Picasa Web Album, Linux, google, album, recenzja, pobieranie,
Kategoria: Reszta
Nie zamierzam pisać recenzji na temat Picasa Web Album, bo nie to jest celem mojego postu. Dobrze, że kiedyś skorzystałem z tej usługi i wrzuciłem tam część zdjęć, światu[nie Bogu] dziękować za to, że taka usługa powstała. Cieszę się, ponieważ przez przypadek wykasowałem sobie zdjęcia, tapety, muzykę z dysku, sformatowałem nie tą partycję[teraz uważam z tym]. Dopiero po jakimś czasie po wykasowaniu zdjęć na dysku przypomniałem sobie, że mam część na Picasa Web Album[do tego czasu rozpaczałem]. Postanowiełm ściągnąć zdjęcia, niestety ściąganie dużej ilości zdjęć z Picasa Web Album jest bardzo uciążliwe; naderemnie szukałem funkcji pobierz cały album, bo po prostu takiej funkcji nie ma. Musiałem sobie kliknąć ponad 400 coś razy, żeby ściągnąć ponad 100 zdjęć. Twórcy Picasa Web Album bardziej się skupili na programie zrobionym do korzystania z tej usługi, niż nad funkcjami strony tej projektu; chyba nie nie trzeba przypominać, że większość użytkowników woli korzystać ze strony, niż instalować program.
Zobacz komentarze
Tagi: święta, Polacy, pijaństwo, pensja, papierosy, palenie, narzekanie, bieda, Społeczeństwo, świętowanie,
Kategoria: PERPiS
Lubimy narzekać, my wszyscy Polacy kochamy to, nawet ja - godlark, człowiek lubiący wyjątkowego białego tygryska. Narzekamy na wszystko, na rodzinę, historię, naszych sportowców, traktowanie na przez inne narody, siebie oraz szczególnie lubimy narzekać na swoją biedę. Po komunizmie została nam też jedna cecha - niesamodzielność, znacie może: "Czy się stoi, czy się leży trzy tysiące złotych się należy."
Lubimy niesamodzielność, państwo ma nam wszystko zapewnić: wysokopłatna pracę, szkołę, leczenie, bezpieczeństwo, ochronę przed Niemcami i Rosjanami, drogi, zasiłek na dzieci, emeryturę, rentę, komunikację międzymiastową - po prostu wszystko. Dlatego też nas stosunek do prywatyzacji jest negatywny, boimy się prywatyzacji, nie chcemy sami wybierać pomiędzy firmami. Dlatego też dużo starszych osób, żyjących w komunizmie tęskni za nim, ponieważ nie musieli myśleć czy te produkty są dobre - prawie wszystko państwowe, więc nie trzebabyło wybierać pomiędzy produktami firmami, z których jedne były gorsze, drugie lepsze. Ludzie nowych roczników pragną tej prywatyzacji.
Co do narzekania na pracę i biedę. Narzekamy na niskie pensje, ale od dni wolnych nie szczędzimy, mamy chyba najwięcej dni wolnych w roku. A to wszystko wina, że żyjemy w Republice Katolickiej, gdzie pracuje się 5 dni w tygodniu, odjąć jeszcze 12 dodatkowych dni wolnych. Pod pojęciem świętowanie nie mam myśli tylko normalnego świętowania, ale także pijaństwo. Nasze "świętowanie" przekłada się także na liczbę osób ginących na drogach, liczbę osób trafiających na wytrzeźwiałkę(:D), za którą się dużo płaci, ilość pieniędzy wydanych na alkohol. Wydajemy tez nie małą część pieniędzy na papierosy. Wybieramy też polityków, którzy powodują zwiększenie wydatków na nich samych, zwiększenie bezrobocia, pogłębienie nienaturalnych różnic pomiędzy bogatymi a biednymi.
Wniostek z tego taki, zacznijmy działać, zamiast narzekać. Przestańmy palić i pić nałogowo, wybierzmy też normalnych polityków. AMEN :P
Zobacz komentarze
Tagi: Ekonomia, alternatywny pieniądze, barter, inflacja, LETS, Local Employment and, Local Exchange Tradi, pieniądz, podatki, waluta,
Kategoria: Reszta
Muszę się przyznać, że byłem głupi i nawet się nie spodziewałem, że jest jakiś alternatywny czy dopełnienie państwowego systemu pieniężnego opartego na kredycie. O takim systemie dowiedziałem się czytając artykuł na Wolnych Mediach. Tematem tego artykułu jest LETS, ten system jest trochę podobny do mojego systemu barterowego, zresztą sami ocenicie czytając artykuły na LETS.PL.
Zaletą tego systemu jest, że pieniądz jest informacją, czyli nic nie trzeba do jego produkcji. Wraz ze wzrostem dostępności internetu, powinna wzrosnąć też popularność tego systemu. Lecz dzięki temu systemowi nie ominiemy podatków, tutaj też je trzeba płacić, lecz mniejsze niż w moim systemie barterowym, ponieważ nie trzeba płacić 2 * VAT 22%, tylko raz podatek tak jak w normalnej transakcji jest chyba rozliczane z ZŁ(upewnię się w najlbiżyszm czasie). Sam nawet zamierzam stworzyć taki system i udostępnić kod platformy, na której można by utworzyć system LETS. Ja do tego swojego systemu dodałbym wymienialność waluty głównej na walutę systemu LETS. Wymienialność tej waluty była oparta na popycie i podaży. Kurs waluty byłby zmieniany codziennie, więc dzięki temu można zapobiec inflacji(i nie tylko jej).
PS. Moje marzenia na idealny świat mogą przestają już być tylko marzeniami. :D
Zobacz komentarze