Złóż dłonie zaplatając palce. Jeśli prawy kciuk jest u góry to znaczy, że lewa półkula dominuje w twoim mózgu(tak jak u mnie), jeśli lewy kciuk jest u góry - dominuje prawa. A jeśli i tak ci wygodnie składać i tak, to znaczy, że nie musisz czytać dlaszej części artykuły :D .
[poll=6]
Test pochodzi ze strony: http://matematyczny.blox.pl/2008/01/Test-Ktora-polkula-dominuje-w-Twoim-mozgu.html .
Lewa półkula
Kontroluje prawą stronę ciała(prawą rękę, nogę) i była uważania m.in. dzięki temu za dominującą. Odpowiedzialna jest za funkcje językowe, tzn. dzięki niej możemy mówić, pisać i wiemy jak pisać poprawnie pod względem ortograficznym. Jest też miejscem gdzie odbywa się analiza( "rozbieranie rzeczy na części), a później poddaje zanalizowany materiał logicznej i racjonalnej ocenie. Lewą półkulę charakteryzuje dosłowność, dlatego że ona wszystko analizuje rozkłada na części pierwsze, więc dlatego osobom leftowym jest trudno zrozumieć przenośnie, związki frazeologiczne oraz zanalizować wiersze, w których jest ukryte znaczenie. Cechuje ją także matematyczność, to dzięki niej możemy dodawać, odejmować, dzielić, mnożyć odpowiada również za numery i liczby. Informacje trafiające do lewej półkuli są kodowane i przetwarzane sekwencyjnie.
Prawa półkula
Kontroluje lewą cześć ciała. Odpowiedzialna za obrazy, osoby używające tej półkuli gdy usłyszą np. "kot", widzą kota, a osoby z dominującą lewą półkulą widzą wyraz kot. Osoby z dominujące tą półkulą mają lepiej rozwinięte umiejętności przestrzenne, trudniej im się zgubić w lesie. Jest przeciwieństwem lewej, to dzięki niej słyszy się "Eureka!", ponieważ to ona jest odpowiedzialna za syntezą informacji, potrafi "zobaczyć" całość problemu. Dzięki niej możemy zrozumieć wyrazy typu "egipskie ciemności", rozumie ona język w przenośni. Odpowiedzialna również za uzdolnienia plastycznie, muzyczne oraz poczucie rytmu. Tutaj również pojawiają się uczucia i emocje, dlatego plastycy i muzycy są bardziej emocjonalni i uczuciowi. Jest też odpowiedzialna za nasze gusta, czy nam się podoba ta dziewczyna lub ten pies, to ona decyduje.
Z tego tekstu wynika, że bez obydwu półkul nie można normalnie żyć. Lepiej byłoby żeby żadna półkula nie dominowała tylko, żeby ze sobą współpracowały, nawet matematykom bardzo potrzebna jest "synteza" oraz umiejętności przestrzenne. Eksperymenty wykazały, że pobudzając słabszą półkulę, korzystały na tym obydwie. Więc jeśli chcesz wykorzystać pełne możliwości swojego mózgu zacznij ćwiczyć drugą półkulę, robiąc rzeczy za które ona odpowiada.
Mundurki bez przymusy - to znaczy, że rady pedagogiczne będą wybierać czy nosimy mundurki, uważam to za bardzo dobry pomysł. Warto tu też przypomnieć o wypowiedzi naszego Romana Giertycha, który powiedział, że pomoże ludziom w sądzie, aby państwo zwróciło pieniądze za poniesione koszty(ależ z niego żartowniś).
Politycy chcą mieć parking podziemny - no pewnie może jeszcze lotnisko.
Wypowiedzi Janusz Palikota - uważam, że są kontrowersyjne, ale on stara się przynajmniej mówić prawdę.
Lech II - nieuzasadniona żałoba narodowa, dąsanie się, wywoływanie wokół siebie zamieszania.
Dyskusje w Sejmie w porównanie z poprzednią kadencją są na wyższym poziomie.
Starają się jakoś współpracować w sprawach ważnych dla państwa.
Projekt ustawy SLD, dotyczący tego, że osoby nawołujące publicznie pedofilii będą mogły być karane - zobaczcie artykuł na liberalis.
Generalnie podniósł się poziom polskiej polityki, ponieważ brakuje niektórych populistów i ludzi skrajnie konserwatywnych. Wcześniej dyskusja odbywała się na bardzo niskim poziomie, teraz jest lepiej. Widać przejawy współpracy, mniej "śmiesznych" projektów ustaw. Oby tak dalej, nie spoczywajcie na laurach.
"Żałoba narodowa - żałoba ogłaszana przez władze państwowe po śmierci wybitnej osobowości (najczęściej związanej z krajem jej ogłoszenia) lub z powodu wielkiej katastrofy." - Tak powinno być(i było) tylko Lech II postanowił sobie zmienić definicję i żałobę ogłasza z byle jakiego powodu.
Z powodu ostatniej katastrofa powinna być żałoba w wojsku, ponieważ zgineli wybitni oficerowie i lotnicy, ale nie ludzi szeroko znani w Polsce. Inną sytuacją byłoby jakby zgineło dużo osób zgineło, a jeszcze więcej zostało rannych np. powódź stulecia. Żałoba mogłaby być też ogłoszona w sytuacji katastrofy samolotu w którym leciało kilku ministrów lub prezydent. Ogólnie powinna być ogłaszana wtedy gdy większość obywateli odczuwa tą stratę, chce przeżywać żałobę. Żałoba narodowa obecnie jest nadużywana zginie ileś tam osób w wypadku autokaru(Grenoble?) i już żałoba, pan prezydent przesadza. Przecież wystarczy sobie poczytać na stronach drogówki i policji ile ginie osób na drogach lub klepsydry w całej Polsce i co z tego powodu, że zgineło wczoraj dwadzieścia ileś osób na drogach mamy ogłaszać żałobę narodową. Trzeba przypomnieć kiedy zostały ogłaszane żałoby w całej historii pozaborowej Polski:
II Rzeczpospolita Polski
12 maja 1935 - po śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Okres okupacji
4 - 18 października 1944 - po upadku powstania warszawskiego
Polska Rzeczpospolita Ludowa
9 marca 1953 - po śmierci Józefa Stalina
13 marca - 18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta
8 sierpnia - 11 sierpnia 1964 - po śmierci przewodniczącego Rady Państwa Aleksandra Zawadzkiego
28 maja - 31 maja 1981 - po śmierci prymasa Stefana Wyszyńskiego
III Rzeczpospolita
18 lipca 1997 - dla uczczenia pamięci ofiar powodzi tysiąclecia (55 ofiar śmiertelnych).
12 - 14 września 2001 - w związku z zamachami na World Trade Center i Pentagon w Nowym Jorku i Waszyngtonie (2752 ofiary śmiertelne, w tym pięciu Polaków).
12 - 13 marca 2004 - dla uczczenia pamięci ofiar zamachu w Madrycie (191 ofiar śmiertelnych, w tym czworo Polaków)
Okres prezydentury Lech Kaczyńskiego
5 stycznia 2005 - dla uczczenia pamięci ofiar tsunami w Azji Południowo-Wschodniej (294 tys. ofiar śmiertelnych).
3 - 8 kwietnia 2005 - po śmierci papieża Jana Pawła II.
14 lipca 2005 - opuszczenie flagi państwowej dla upamiętnienia ofiar zamachu w Londynie 7 lipca 2005 (52 ofiary śmiertelne, w tym trzy Polki)
29 stycznia - 1 lutego 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy budowlanej na Śląsku (65 ofiar śmiertelnych - większość ofiar to Polacy).
23 - 25 listopada 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy górniczej w kopalni Halemba (23 ofiary śmiertelne - wszystkie ofiary to Polacy).
23 - 25 lipca 2007 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy autokarowej we francuskim Vizille koło Grenoble (26 ofiar śmiertelnych - wszystkie ofiary to Polacy).
24 - 26 stycznia 2008 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy lotniczej pod Mirosławcem (w katastrofie zginęło 19 oficerów i jeden podoficer - wszystkie ofiary to Polacy).
Od końca II wojny światowej do 2005 zostało ogłoszonych tyle samo żałób co w ciągu dotychczasowej prezydentury Lecha II. Nasz prezydent nadużywa tej instytucji, ponieważ chce zdobyć szacunek obywateli i poparcie w następnych wyborach. Ja nie lubię udawania i to udawania w takich poważnych sprawach i u takich osób, które sprawują władzę np. prezydent, politycy. Szkoda, że to udawanie jest kosztem innych osób i powagi żałoby narodowej.
Tagi: przerwa techniczna, yoyo.pl, ZaDiS, Kategoria: Reszta Zapewne zauważyliście, że przez jakiś czas(2 dni) była przerwa techniczna. Informuję, że to nie przerwa na moim blogu tylko przerwa techniczna na serwerze yoyo.pl . Mam nadzieję, że po konserwacji i modernizacji serwerów blog będzie ładował się szybciej. Dzisiaj napiszę wpisy, które miałem wtedy napisać.
Czy wybrańcy narodu zasługują na takie przywileje?
Pożyczka z funduszu socjalnego z oprocentowaniem 4%
Ok. 10 tys. zł miesięcznie za bycie posłem
10 tys. zł miesięcznie na utrzymanie biura poselskiego
ponad 9 tys. rocznie na hotele
2 tys. zł miesięcznie na wynajęcie mieszkania w Warszawie
29 tys. zł odprawy, jeżeli nie dostaje się powtórnie do Sejmu
bezpłatne przejazdy PKP, PKS i przeloty samolotem
immunitet poselski - chroni przed postawieniem zarzutów w sprawie karnej, może go uchylić Sejm
parlamentarzysta może uczestniczyć w komisjach wyjazdowych do atrakcyjnych krajów, korzystać z tanich wczasów i pożyczek, basenu na terenie Sejmu i gabinetu lekarskiego
niewiele ponad 2280 zł netto - dieta poselska
bezzwrotna zapomoga dla byłego posła w trudnej sytuacji majątkowej
9 tys. zł raz w kadencji na wyposażenie biura, poseł który siedzi już swoją kolejną kadencję 4,5 tys .zł
Za przewodniczenie sejmowej komisji poseł dostaje 20 proc. więcej uposażenia(czyt. pensji). Funkcja zastępcy szefa komisji to 15 proc. do uposażenia. Przewodniczący stałych podkomisji otrzymują po 10 proc. Jeśli reprezentuje Sejm przed TK to 10% więcej.
W żadnym kraju UE posłowie nie mają takich przywilejó, chociaż większość krajów UE jest bogatsza od Polski. Polscy posłowie traktują kancelarie Sejmu jako darmowe biuro podróżu, a te 4 lata jako odpoczynek od zwykłego świata. Mamy dziurę budżetową, brakuje pieniędzy dla nauczycieli, pielęgniarek, lekarzy i innych grup zawodowych, a poseł dostaje (sami policzcie). A teraz jeszcze chcą by byli posłowie otrzymywali pensję w wyskości średniej krajowej. Niech nasi wybrańcy sobie pomyślą, że mogą wylecieć, więc niech sobie odkładają na czarną godzine.W obecnej chwili w Sejmie siedzą sami chciwi i egoistyczni ludzie, którzy za przyjście na kilka posiedzeń w miesiącu dostają w ch*j kasy.
Mam taką propozyjcę:
Pensja w wysokości trzech średnich krajowych brutto
Na utrzymanie biura kwota w wysokości pensji netto(miesięcznie)
Odprawa w wysokości trzech pensji
Bezpłatne przejazdy PKP, PKS i przeloty samolotem - sam płaci, komisja później decyduje o zwrocie kosztów
Parlamentarzysta może korzystać basenu na terenie Sejmu i gabinetu lekarskiego i psychologa
Otrzymuje dietę poselską, która ma pokryć koszty wynajęci mieszkania w Warszawie(wysokość do ustalenia)
Bezzwrotna zapomoga dla byłego posła w trudnej sytuacji majątkowej
9 tys. zł raz w kadencji na wyposażenie biura, poseł który siedzi już swoją kolejną kadencję 4,5 tys .zł
za przewodniczenie sejmowej komisji poseł dostaje 20 proc. więcej uposażenia(czyt. pensji)
funkcja zastępcy szefa komisji to 15 proc. do uposażenia
przewodniczący stałych podkomisji otrzymują po 10 proc
jeśli reprezentuje Sejm przed TK to 10% więcej
Przymusowe odkładanie części swojej pensji do banku na konto oszczędnościowe
O zmienienu przywilejów, diety, pensji decydują jedynie obywatele
W Polsce jest takie coś, że każdy na każdego się obraża o byle co. Skłoniły mnie do napisania tego postu humory naszej głowy państwa oraz obrażenie się kuzynki na kawał z www.oniet.o0o.pl.
13 stycznia 2008Prezydent Lech ma problemy?
Muszę postawić te pytania. I wolę zrobić to publicznie, a nie w formie plotek na politycznych korytarzach. Sprawa dotyczy przecież głowy państwa, zaś informacje powielane w dziesiątkach rozmów – z udziałem najważniejszych polskich polityków – brzmią bardzo poważnie i niepokojąco. Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką? Czy w takiej sytuacji, w takim kontekście, prezydent nie traktuje prowadzonej przez siebie polityki jako formy reagowania na osobiste urazy?
Stawiam te pytania, gdyż w nieformalnych rozmowach stawia je duża część środowiska politycznego, mniej lub bardziej złośliwie, z mniejszym lub większym niepokojem przyglądając się prezydenturze Kaczyńskiego. Ale czym innym jest używanie tych pytań do zakulisowej walki politycznej, w której plotka jest silnym narzędziem, czymś innym zaś publiczne ich postawienie – w oczekiwaniu na jednoznaczne, formalne stanowisko Kancelarii Prezydenta i opinię lekarzy dbających o zdrowie głowy państwa. Czy doczekamy wyjaśnień?
Janusz Palikot (08:00)
Od tego się zaczeło, później nasz kochany prezydent zaczął straszyć prokuraturą, no i w ostateczności sprawa ma się znaleźć w sądzie. Gratuluje prezydentowi mądrej(?) decyzji, dzięki której odnotował spadek poparcia oraz się ośmieszył. Pan Palikot zadał normalne pytania, na które każdy powinien znać odpowiedź, w zachodnich krajach są składane normalne wyjaśnienia na temat zdrowia prezydenta. Prezydent jest osobą publiczną, więc obywatele powinni znać stan zdrowia prezydenta, a nasz kochany Lech II jeszcze nie zdążył odpowiedzieć na pytanie, żeby wyjaśnić wątpliwości. Wywołał burzę, na której to on ma najwięcej do stracenia.
Teraz proszę odwiedzić stronkę www.oniet.o0o.pl i proszę wypróbować kilka żartów i odpowiedzieć mi na pytanie w ankiecie, na który żarty byś się obraził. Strona jest generowana automatycznie, więc nie można znaleźć tego artykuły w google. Muszę przyznać, że moja kuzynka obraziła się na żart "prostytucja".
[poll=5]
Do przewidzenia też było to, że będzie tyle huku wokół książki "Strach" - nie umimy przyznać się do prawdy. Myślimy też, że to każdy naród nasz krzywdził, a że my krzywdziliśmy, to zaraz mówi się: "nieprawda", "było to słuszne". Tak - To zawsze my byliśmy ofiarą :/. Warto odwiedzić http://revelstein.blox.pl/2008/01/734-duma.html#ListaKomentarzy, więcej jest o tym ostatnim akapicie.
Jesteśmy obrażalskim, bez poczucia humoru, "wiecznie pokrzywdzonym" narodem. Szkoda, że mamy takie cechy, w książe "Kamieni na Szaniec" autor napisał, że m.in. dlatego tak szybko przegraliśmy, bo nie nauczono nas przegrywać, byliśmy uczeni, że my wygrywaliśmy, a jak przegrywaliśmy to tylko w "niesprawiedliwej wojnie". Musimy mieć trochę więcej samokrytyki.
Trzeba zreformować edukację, chyba nikt w to nie wątpi. Podnieść pensje nauczycielii zmienić szkoły na przyjaźniejsze dla uczniów - to jest narazie najważniejsze.
Nauczyciele
Należy podnieść pensje nauczycieli - narazie pensje są głodowe, nauczyciele muszą dorabić np. udzielać korepetycji, żeby mogli normalnie żyć. Czy człowiek z wyższym wykształceniem(mgr.) zasługuje na wynagrodzenie w wysokości 1418 zł brutto, a dopiero po 10 latach mieć pensję 2380 zł. To jest niedopuszczalne, aby nauczyciel, który przekazuje wiedzę i uczy myśleć, dostawał takie wynagrodzenie.
W tym "rejonie" ważną reformą jest modyfikacja Karty Nauczyciela, tak aby najlepsi nauczyciele mogli być nagradzani. Nauczyciele nie mają narazie żadnej motywacji, w prywatnych firmach są takie nagrody jak "pracownik roku", a nauczyciele przepracują dziesięć lat i nie mają dalszej możliwości awansu - stają się zgorzkniałymi, wrednymi nauczycielami.
Szkoły
Najważniejszą zmianą w tym rejonie to bony edukacyjne, dzięki którym szkoły będą dostawać pieniądze w zależności od ilości uczniów. Zmusi to szkoły do rywalizacji, będzie tzw. walka o ucznia, będą przyjaźniejsze, będą organizować więcej dodaktowych zajęć, aby zdobyć uczniów. Teraz szkoły nie są przyjemne, rzadko słychać głos ucznia, który cieszy się z tego, że idzie do szkoły. W rzadko której szkole jest dobrze wyposażone laboratorium chemiczne, a sale informatyczne posiadają przyzwoite komputery. Wiem, że na tym mogą ucierpieć szkoły wiejskie, ale kto powiedział, że nie można dać do szkół wiejskich np. dwa razy większą stawkę za przyjętego ucznia.
Uczeń i Nauka
Proponuję znieść oceny z WF i religii, ponieważ w WF liczą się geny, a w religii teraz liczy się czy uczeń chodzi do kościoła, a oceny z przedmiotów szkolnych powinny reprezentować zaangażowanie ucznia w szkole oraz ilość przyswojonej wiedzy.
Dobrym pomysłem jest też połączenie muzyki i plastyki w przedmiot "kultura". Uczniowe nie traktują tych przedmiotów poważnie, ponieważ kto lubi słuchać pieśni "Oj chmielu, oj chmielu" albo rysować, co innego jakby w szkole poznawałoby się projektowanie grafiki na komputerze lub poznawałoby się muzyke jazz, hip-hop, techno, pop i inne nowocześniejsze. Połącznie tych przedmiotów dałoby to, że edukacja kultularna zaczeła by się liczyć u uczniów. W zamian za odjęcie jednego przedmiotu można by dodać przedmiot taki jak filozofia.
Trzeba jeszcze załatwić sprawę zaciężkich plecaków, można tak zrobić jak w USA, a może ktoś ma inne propozyjce.
Uczniowie też dostają za dużo zadań domowych(czasami nawet na ferie) oraz muszą poświęcać za dużo czasu na naukę, co przekłada się na ich samopoczucie oraz nastawienie (negatywne) do szkoły.
Sprawą której nie trzeba omawiać, to uzależnienie promocji do gimnazjum od wyniku testu kompetencji.
To są najważniesze reformy w oświacie, dały by one to, że uczniowie zaczeli by lubieć szkołe, a szkoła wypuszczała by mądrych ludzi przygotowanych do dorosłego życia.
Ile osób zna prawdziwe informacje na temat aborcji, czy te osoby nie uważają za prawdziwe mity o aborcji. O tym się dowiemy czytając łańcuszek, który dostałem na gg.
Aborcja oczami nienarodzonego dziecka
Mamusiu...
coś się stało, ja żyję
ja naprawdę żyję
dar życia otrzymałam
o, braciszka z boku poznałam
on też prawdziwie się raduje
i świata oczekuje
dzięki ci mamusiu
i kochany tatusiu
braciszku! patrz, coś się stało
jakieś światło się tu dostało
jakieś narzędzie błyszczące
ała! jakieś kłujące
braciszku co oni ci robią?
dlaczego dziurę w brzuszku ci skrobią?
mamusiu! braciszka rozrywają
rączki mu wyrywają! właśnie wykłuli mu oko
i serduszko rozdarli głęboko
jestem krwią braciszka zbryzgana
mamusiu moja kochana
już nie ma nas dwoje - zostałam sama
jak ja się mamusiu boję
pocę się w kolorze krwi
mamusiu! nie pozwól umrzeć mi!
MAMUSIU!
ten potwór paluszki mi obcina
już jest kaleką twoja dziecina
mamusiu! co ja takiego zrobiłam?
ja tylko życiem się cieszyłam
mamusiu!
ja jestem miłością Boga dla ciebie
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy sie nie kończy
nawet po śmierci się sączy
ratunku mamo!
on urwał mi już kolano
tatusiu! ja będę twoim skarbeczkiem
będę twoim aniołeczkiem, ale pomóż mi
niech nie wyrywa mi drugiej rączki
mamusiu! tatusiu!
ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy
kochani! ja mogę żyć w nędzy
a nie nie pozwólcie aby mnie zamordowali
i życie mi zabrali
mamusiu, ja jestem jeszcze mała
ja będę zawsze cię kochała
w twojej starości będę promyczkiem słońca
będę miłością cię obdarzała do dni twoich końca
mamusiu! jakiś błyszczący nóż
gardło podrzyna mi już
nawet nie wiem jak wy wyglądacie
i dlaczego mnie nie kochacie?
mamusiu!
czy ja umieram dlatego, że tatuś cię dręczy?
że cię nie kocha i męczy?
ja cię tysiąc razy mocniej będę kochała
ja - twoja córunia mała
ja będę ci buzi na dobranoc dawała
ja się będę z tobą bawiła i śmiała
nie pozwól żebym została zmasakrowana!
mamusiu!
on teraz szczypcami oczy mi rozdusi
nie będę widziała mojej mamusi
a ty mnie mamusiu będziesz widziała
spójrz do śmietnika, tam będę leżała
mamusiu!
dlaczego życie mi dałaś?
i tak okrutnie je odebrałaś?
mamusiu patrz!
twoją córunię w krematorium spalili
a duszy jej nie zabili
ja w twoim umyśle będę żyła
będę po nocach ci się śniła
i będę po nocach do ciebie wołała
ja - twoja córunia mała
mamusiu! dlaczego zatykasz uszy?
przecież nikt cię nie ogłuszy
to przecież ja, twój skarbek kochany
ten, co miał brzuszek rozerwany
mamusiu! pamiętasz jak się bałam?
jak o pomoc do ciebie wołałam?
a pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza?
co śmiercią dzieci obdarza?
kto mu dał prawo, by zabił twoją dziecinę?
twoją niewinną kruszynę mamo...
czy ta powolnej śmierci porcja
nazywa się aborcja?
zapytaj rządzących o nazwiska
poznaj tych ludzi z bliska
sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają
czy tylko ciebie w pogardzie mają
mamusiu!
w naszym kraju mordercy chodzą na wolności
a niewinnym łamie się kości
ustawy ludobójcze podejmują
i tobą wcale się nie przejmują
mamusiu moja kochana
dlaczego cierpisz i jesteś załamana?
to przecież ja - twoja córunia
mamusiu moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła
mamusiu!
w twoim sumieniu będę ciągle żyła
i będę za tobą bardzo tęskniła
że twoja córeczka najbardziej by cię kochała
mamusiu moja
ja nawet teraz jestem twoja!!!!
Po pierwsze co trzeba wspomnieć, to że podczas aborcji nie jest uszkadzany płód. Jeśli ktoś mi nie wierzy to radzę sobie poczytać o metodach aborcyjnych jakie są stosowane w Europie i USA.
Po drugie, dopiero w siódmym miesiącu:
fałduje się kora mózgowa
rozwijają się zmysły, niektóre już kończą
dziecko zaczyna odczuwać ból
pojawia się podskórna tkanka tłuszczowa
Do aborcji nie jest się zmuszanym w cywilizowanym kraju, a z treści łańcuszka:
"ustawy ludobójcze podejmują
i tobą wcale się nie przejmują"
wynika, że matka jest zmuszana do aborcji. Matka jeśli nie chce, nie ma aborcji. Matka może być bohaterką, jeśli chce, nikt jej tego nie zabrania
Aborcja jest w Polsce tylko wtedy dozwolona gdy dziecko jest wynikiem gwałtu, gdy jest zagrożenia zdrowia matki lub jest uszkodzony płód. Jeśli aborcja byłaby całkowicie zabroniona, to odebralibyśmy niektórym matkom prawo do życia kosztem płodu/dziecka. Matka nie miałaby szansy nacieszyć się swoim dzieckiem, patrzeć jak się rozwija. Odebralibyśmy też dziecku matkę oraz takie dziecko bez mleka matki jest mniej odporne w latach 1-3, a w ogóle bez matki uczy się gorzej.
Spotkałem się z argumentem, że dziecko przez aborcję nie ma szansy poznać bólu, nie ma szansy się rozwinąć. Ale to nie jest dziecko, to jest płód, który nie ma świadomości. Można to porównać to plastiku, który ma szansę stać się żołnierzykiem, jeśli przejdzie odpowiednie etapu obróbki. Narazie płód do siódmego miesiąca to taki plastik, który jest w trakcie formowanie się na dziecko. Kiedyś ten "plastik", jeśli go usuniemy, będzie miał szanse stać się dzieckiem.
Teraz wczujmy się w sytuacje dziecka, które by zostało urodzone w wymienionych warunkach.
Jakby się czuło dziecko, które w jakiś sposób, dowiedziałoby się, że powstało w wyniku gwałtu? Jakby się czuło dziecko, które dowiedziałoby się, że przez nie matka umarła lub straciła zdrowie? Jakby się czuło dziecko, które by wiedziało, że nad nim czycha kostucha z kosą(może w każdej chwili umrzeć)? Dziecko byłoby uszkodzone, oszczędźmy dziecku cierpień.
Ostatnie trzy pytania zostawiam wam, przmyślcie sobie. Zostawmy ustawę o aborcji w spokoju, nie róbmy z państwa ciemnogrodu, gdzie wszystko jest zabronione. Szansę mają być równe, jeśli by aborcja legalnie została zabroniona, to bogatsi robili by aborcję nie legalnie lub w innych krajach, czy to by było sprawiedliwe. Matki by się bały mieć dzieci, bo wiedziałyby, że nie mogą liczyć na usunięcie dziecka, jeśli było by zagrożenie ich życia. Dobrze jest tak, jak jest. Osoby, które chcą całkowitego zakazu aborcji, uległy propagandzie katolickiej, która opiera się na stereotypach i nieprawdzie.
Stawiam tezę, że Polacy są nietolerancyjni i boją się prawdy. Skłoniły mnie dwie rzeczy do napisania tego postu. Po pierwsze blog o nienawiści do homoseksualistów, który ma się nawet dobrze w rankingu BlogFrog. Drugim powodem była reakcja ja przypadkiem do kolegi z klasy powiedziałem, że jestem ateistą.
W Polsce naturalne jest, że nie lubi się żydów, homoseksualistów, ateistów, wogóle osób o innych poglądach, innej religii, innej orientacja seksualnej.
Dowodem antysemityzmu jest rozgłośnia Radio Maryja oraz Młodzież Wszechpolska. Jest także nim burza wokół książki "Strach". W tej książce jest napisane o tym jak Polacy nienawidzili żydów tuż po wojnie. A całe zamieszanie związane z tym, że to nie prawda, udowadnia nasze tchórzostwo oraz nasz antysemityzm(na Interii spotkałem się z takim komentarzem: "Za dużo sobie żydzi u nas pozwalają", a w mojej klasie: "żydzi śmierdzą").
Homofobia jest obecna, dowodem jej może być blog o homoseksualizmie, prowadzony przez homofoba. Dodać też można torebkę teletubisia oraz słowa usłyszane w rozmowie o homoseksualistów.
Może nienawiści do innowierców nie ma jeśli są też chrześcijanami, ale gorzej jak jesteś muzułmanem, buddystą, ateistą. W TVP są pokazywane programy religijne, ale tylko katolickie, wogóle nic Polacy nie widzą o innowiercach. Muzułmanin kojarzy się im z atakami na wieże w NEW YORK, a buddyzm ze wschodnimi sztukami walki. Poznajemy tylko stereotypy, a telewizja publiczna nie stara się nas wyprowadzić z błędu. Inne religie nie są tolerowane, przykładem może być : http://fakty.interia.pl/kraj/news/tvp-poniza-kosciol-prawoslawny,1039887,3. Jeśli jesteś ateistą masz kompletnie przesrane. Wymskło mi się, że nie wierze w Boga i jestem ateistą. To pierwszy "kolega" zaczął robić jakieś krzyże z palców, mówić o tym, że nie wierze w Bogów, a wierze w szatana. Udowodnij tym swoją niewiedzę, muszę napisać, że ateista nie wierzy w żadne siły nadnaturalne. Reakcja drugiego kolegi była mądra, wiedział kto to jest ateista, ale powiedział: "...chwilowa głupota, przejdzie ci to". Ale nie był wstanie zaakceptować, że to świadomy wybór.
Szkoda, że w Polsce jest nietolerancja, ale większą głupotą jest nieprzyznawanie się do tego. Tu mówi się, że żydzi śmierdzą, a w sondzie wybiera się opcje "jestem tolerancyjny". Widać tu niekonsekwencje oraz tchórzostwo Polaków. Trzeba "wymieść" blogi, które są prowadzone po to aby pogłębiać nietolerancje i niewiedze, ponieważ nieszczęściem jest, że takie blogi istnieją. Nie trzeba pisać, że nietolerancja bierze się z niewiedzy i stereotypów.
Nasza gospodarka idzie naprzód jedynie dzięki UE, jeśli nie weszliby my do UE to nie mieli byś my co marzyć o takiej Polsce jaka jest teraz. Ale to i tak mało, u nas wzrost gospodarczy 6%, a w innych krajach, które w 2004 przystąpiły do UE, wynosi od 10%-20%. A to dlatego, że u nas są głupie przepisy i głupi politycy. A za kilka lat może być o wiele gorzej, jeśli nic się nie zrobi.
Dobrze, że przynajmniej stworzyli komisje "Przyjazne Państwo", zobaczymy co ona zrobi.
Reforma Podatków
Cztery kraje, które wprowadziły podatek liniowy: Litwa, Estonia, Łotwa, Słowacja, rozwijają się szybciej niż inne kraje, które przystąpiły w tym samym roku do Unii Europejskiej. Podatek liniowy jest mniej skomplikowany, bardziej liberalno rynkowy i sprawiedliwy. Jest jednakowa stawka procentowa dla bogatych i biednych, a nie tak jak teraz ten co ma małą wypłatę ma płacić mniejszy procent z pensji, a ten co ma większą większy procent. Przecież to nie jest sprawiedliwe.
Zniesienie podatku VAT na cele charytatywne. Politycy nie tłumaczcie się dyrektywą UE, tylko wynegocjujcie, negocjowaliście pierwiastki, to czego mądrzejszej rzeczy nie wynegocjujecie.
Prywatyzacja spółek państwowych, które mają monopol
Po pierwsze, trzeba podzielić TP na dwie spółki, jedną zajmującą się infrastrukturą, drugą zajmującą się usługami telekomunikacyjnymi. Narazie TP bierze tzw. haracze za korzystanie z jej infrastruktury ograniczając przy tym wolnorynkowość. Pierwsza spółka brała by jednakowe opłaty od każdego z dostawców, więc nie było monopolu i byłby prawdziwy wolny rynek, które spowodował by obniżenie cen.
Prywatyzacja Poczty Polskiej dałaby większą konkurencyjność, pod warunkiem, że przed tym podzieliłoby się PP na dwie spółki, które by się sprywatyzowało. France Telecom przejął TP i co nie ma żadnych nowych inwestycji, wręcz przeciwnie dał nam się bardzo we znaki. A gdyby się podzieliło na dwie części PP, a następnie dwie osobno sprywatyzowało, to wtedy nastała by prawdziwa konkurencja.
Emerytury
Trzeba zwiększyć próg przejścia kobiet na emerytury do 65 lat. Nie powinno się zmniejszać wieku przechodzenia mężczyzn do 60 lat, tylko podwyższyć kobiet. Nie możemy skazywać młodszego pokolenia(mnie) na utrzymywanie 2 emerytów, jeśli nie zmienimy obecnej sytuacji. W Polsce w wieku produkcyjnym pracuje tylko 55% Polaków, jest to najniższy wskaźnik w Europie. W latach 2009-2013 może zabraknąć na emerytury bardzo dużo pieniędzy. Oprócz podniesienia progu emerytalnego kobiet, trzeba ukrócić liczbę zawodów, którym się przyznaje się emerytury pomostowe oraz promować aktywność zawodową w wieku emerytalnym i produkcyjnym.
Jeśli nie zreformuje się systemu emerytalnego, to dojdzie do takiej sytuacji, że będziemy płacić na dwóch emerytów. Reforma podatków też się przyda. A prywatyzacja spółek państwowych jest jak najlepsza, wolę żyć z wieloma konkurentami i niskimi cenami, niż z jedną spółką i wysokimi cenami.