Inflacja vs Deflacja

Tagi: deflacja, Ekonomia, inflacja, WoS,
Kategoria:

Do napisania tego wpisu zainspirowała mnie notatka z zeszytu z WoS-u:

4. Deflacja - odwrotna do inflacji, stały spadek cen. Jest niekorzystna dla gospodarki, ponieważ przedsiębiorstwa nie mogą sprzedać towarów po cenach zapewniających zysk".

Analiza notatki z zeszytu

Najpierw wypiszmy definicję zysku; poniższy cytat pochodzi z Onet.pl Portal wiedzy

Zysk, dodatni wynik finansowy przedsiębiorstwa, oznacza, że ma ono wyższe przychody niż koszty ich uzyskania.
Udowodnijmy, że notatka z WoS-u jest fałszywa: Teza: Deflacja nie zmniejsza zysku przedsiębiorstwa. Załóżmy, że najpierw przedsiębiorstwo uzyskuje zysk ze sprzedaży, a dopiero później ponosi koszty: wypłaty, prąd itp. Dowód: Ceny spadają o x%, więc firma uzyskuje o x% mniej pieniędzy. Na koniec miesiąca firma ponosi koszty uzyskania tych przychodów, więc płaci o x% mniej za prąd, wodę itp. Może też wypłacić o x% mniejsze wypłaty dla pracowników, gdyż pracownicy będą ponosić o x% mniejsze tzw. wydatki na życie. Zakończenie: Wydatki i dochody są mniejsze o x%, więc stosunek wydatków do dochodów jest taki sam.

Inflacja vs Deflacja

Napewno każdy zauważył dziwną sprzeczność, Inflacja jest zła, Deflacja zła, zastój cen też zły. No to co jest dobre? Niektórym grupom chyba o to chodzi, żeby ogłupić mniej wkręconych w temat. Postaram się wypisać najważniejsze dobre i złe cechy obu tych zjawisk. Inflacja Jedyną zaletą inflacji jest to, że państwo może pokryć wydatki, w mniej widoczny sposób, ale kosztem zubożenia społeczeństwa. No to przejdźmy do wad inflacji:

  • Koszty produkcji pieniędzy - coraz więcej banknotów, banknoty o większych nominałach.
  • Operacje na większych sumach w komputerze trwają o jakiś ułamek dłużej.
  • Koszty związane ze zmienianiem cen.
  • Społeczeństwo mniej rozsądnie wydaje pieniądze, ponieważ im szybciej się wyda pieniądze, tym więcej się zyska - konsumencki tryb życia.
Deflacja Wady Deflacji:
  • Koszty związane ze zmienianiem cen.
  • Zmniejszenie opłacalności produkcji, ale tylko w przypadku regulacji rynkowych uniemożliwiających obniżenie kosztów produkcji.
  • Wzrost bezrobocia, ale tylko gdy państwo ustanowiło płacę minimalną.
Zalety Inflacji:
  • Mniejsze koszty produkcji pieniędzy - coraz mniej banknotów, banknoty o mniejszych nominałach.
  • Operacje na mniejszych sumach w komputerze trwają o jakiś ułamek krócej.
  • Społeczeństwo rozsądniej wydaje pieniądze, ponieważ pieniądze opłaca się oszczędzać, a nie wydawać.
  • Mniejsza ekspansja kredytowa.

Deflacja posiada tylko jedną wadę wspólną z inflacją oraz dwie dodatkowe, ale jak można zauważyć, tylko w przypadku regulacji państwowych. Pierwsze uchwala się ustawy ograniczające wolny rynek, a później mówi się, że deflacja jest zła. Zwalczanie deflacji jest jedynie w interesie bankierów, ponieważ, gdy jest deflacja, to więcej ludzi oszczędza, a nie bierze kredyty. Przyczyny inflacji są są opisane tutaj.

Zobacz komentarze

Moje dziwne dania

Tagi: herbata, herbatka angielska, kromki, Moje pomysły, ser, ser biały, tosty, twaróg,
Kategoria:

Dzisiaj napiszę przepisy na dwa przysmaki, które ja wsuwam. Większość ludzi, gdy widzi to, reaguje lekkiem obrzydzeniem. Na herbatkę i tosty wpadłem przez przypadek, po prostu eksperymentowałem.

Herbatka Angielska(Herbata z mlekiem)

Sam wymyśliłem tą herbatkę, nie wiedziałem, że Anglicy taką piją, dopiero później się o tym dowiedziałem. Sposób przyrządzenia jest bardzo prosty:
  1. Zagotować 250ml(jedna szklanka) wody.
  2. Wrzucić saszetkę herbaty i wsypać dwie łyżeczki cukru do szklanki.
  3. Wlać do szklanki gorącą wodę do 4/5 wysokości.
  4. Dolać mleka.

Tosty z białym serem

Chciałem zrobić sobie kromki z białym serem, ale zobaczyłem, że siostra robi sobie tosty z cukrem. Więc postanowiłem połączyć to i tak wyszły tosty z twarogiem. Aby zrobić tą pyszną mieszankę potrzebujemy: twarogu, chleba, masła. Sposób przyrządzenia:
  1. Kromkę chleba smarujemy masłem(najlepiej z obu stron).
  2. Patelnie lekko polewamy olejem.
  3. Zapalamy gaz pod patelnią.
  4. Wrzucamy posmarowane kromki na patelnie.
  5. Jeśli jedna strona jest już podsmażona, to przewracamy na drugą.
  6. Jeśli uważamy, że kromki są odpowiednio podsmażone, to wyłączamy gaz i przekładamy kromki z patelnie na talerz.
  7. Na kromki nakładamy grubszą warstwę sera białego.

Zobacz komentarze

Korporacje

Tagi: konsumencji, korporacje, Moje pomysły, portale, pracownicy, whistleblowers,
Kategoria:

Mój pomysł na temat portalu znajduje się tutaj.

* korporacje.pl * Polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej podobne do tych społeczeństw z zachodniej Europy, tzn. interesują na losy pracowników korporacji, wspieramy akcje charytatywne. * Na portalu korporacje.pl byłyby umieszczane informacje o losach pracowników w konkretnych firmach, fabrykach, pensjach pracowników w tych korporacjach, pochodzeniu składników z których produkowane są towary, lecz ten informacje mogliby umieszczać tylko pracownicy korporacji. Administracja weryfikowałaby, czy ktoś jest pracownikiem konkretnej firmy na podstawie zdjęcia umowy o pracę. Każdy też miałby możliwość umieszczania informacji o tym jakie korporacja wspiera akcje charytatywne lub odnośniki do artykułów na temat tej korporacji. * niezależnie od sensowności całego pomysłu, który wydaje się trochę zbyt szeroki (nie bardzo rozumiem, o jakie korporacje tu chodzi, czy o losy pracowników iti czy agory, czy raczej pracowników sweatshopów gdzieś w azaji?), rozwiązanie polegające na weryfikowaniu umów o pracę wydaje mi się chybione. whistleblowers mają prawo do całkowitej anonimowości i nie będą skłonni wysyłać umów do weryfikacji. * miałem sam pomysł idący w podobnym kierunku, ale też różniący się zasadniczo. Według mojej koncepcji NIC nie byłoby by sprawdzane (poza ewidentnymi odpałami w stylu "ufo przejęło sieć komórkową plusa"), a serwis umieszczony byłby poza granicami polskiej jurysdykcji (pewnie z the pirate bay dałoby się bez problemu dogadać), a dostęp byłby zanonimizowany. i byłby to portal konsumencko/pracowniczy, z naciskiem na to pierwsze.
Odrazu odpowiadam na pytania zawarte w komentarzach i w wpisie autora bloga:
  • niezależnie od sensowności całego pomysłu, który wydaje się trochę zbyt szeroki (nie bardzo rozumiem, o jakie korporacje tu chodzi, czy o losy pracowników iti czy agory, czy raczej pracowników sweatshopów gdzieś w azaji?),
    Nie chodzi mi tu o chińskie korporacje, lecz mam na myśli korporacje, które są na naszym rynku, nie ważne gdzie mają fabryki.
  • rozwiązanie polegające na weryfikowaniu umów o pracę wydaje mi się chybione. whistleblowers mają prawo do całkowitej anonimowości i nie będą skłonni wysyłać umów do weryfikacji.
    Może nie napisałem dość dokładnie. Pracownicy wysyłali by zdjęcie umowy o pracę, administracja patrzyłaby na tą umowę, czy nie podróbka itp. i na tym by się zakończyło. Oczywiście po zweryfikowaniu administracja usuwałyby to zdjęcie. Anonimwość jest.
  • Otóż to. Jakkolwiek nie widze sensu istnienia takowego serwisu. Gro powstałych i już nieaktywnych serwisów do niby dzielenia się opiniami o firmach czy produktach - popadało lub wiodą żywot miejsca wylewania swoich frustracji. Być może zbyt szeroki zakres proponowany przez autora psuje tu ów "gwóźdź programu". Pozdrowienia
    Ale to nie jest dzielenie się informacjami o firmach, produktach. To jest serwis konsumencko/pracowniczy z naciskiem na kreowanie atmosfery whistleblowering-u.

Zobacz komentarze

11 listopada

Tagi: 11 listopada, gmina, kościół, listopad, ludzie, msza, niedziela, Państwo, Polska, sąsiedzi, Szkoła,
Kategoria:

Dzisiaj święto narodowe "11 listopada", dzień odzyskania niepodległości, zakończenie działań wojennych. Lecz ja nie będę rozpisywał się na temat tego święta.

Ja tego dnia jakoś szczególnie nie świętuje. Poszedłem w "marszu równości", który zaczynał się pod budynkiem gminy, a kończył w kościele, musiałem ponieważ zostałem wyznaczony jako jedna z 6 osób z naszej klasy. Wrażenia z mszy dosyć miłe, ponieważ nie nudziłem się. Obok mniej było 5 takich, przy których nie da się nudzić. Na mszy poza znakami krzyża, wstawianiem i klękaniem nie nie robiłem(to i tak za dużo). Jedyne co zapamiętałem to treść jakiegoś listu, Ewangelii, czu chuj wie czego, w którym jednym nakazem było, żeby kobieta wiedziała jak podporządkować lub usługiwać mężowi("wszyscy równi... z wyjątkami."). Kazania księdza nie słuchałem, bo przez ten czas się śmiałem. Mogę stwierdzić, że orkiestra ładnie odegrała pieśni patriotyczne, a chór je ładnie zaśpiewał. Msza się skończyła, później było jakieś przedstawienie, a na końcu procesja cmentarz, a część(w tym ja) poszła do domku zamiast na procesje. To tyle z mszy.

Zauważyłem bardzo dziwną rzecz, mój sąsiad, który nie zatrudniał robotników na niedzielę, zatrudnił ich na 11 listopada. Niektórych rzeczy naprawdę nie pojmuję.

Wniosek z tego, że delgacje klas w 11 listopada musiłay pójść do kościoła, i z tego, że sąsiad wyżej stawia niedzielę niż 11 listopada wyciągnijcie sami

Zobacz komentarze

Haloween

Tagi: 1 listopada, Haloween, Ks. dr Aleksander Po, księża, okultyzm, religia, Samhain, satanizm, światopogląd, święta, Włatcy Móch,
Kategoria:

Dzisiaj postanowiłem napisać o Halloween, treścią wpisu będzie krytyka (pseudo)artykułu krytukującego Hallowen pt. Halloween jako celebracja okultyzmu i satanizmu Diabelskie sieci na nasze dzieci, którego autorem jest Ks. dr Aleksander Posacki.

Jak ja kocham radykalistów, a szczególnie ich artykuły. Na forum.ateista.pl dowiedziałem się, że ks. dr Aleksander Posacki wymodził tutaj artykuł na temat Halloween. No więc zaczynamy jazdę skoksem po artykule. Dotrwałeś do końca pierwszego akapitu, jak tak to pewnie zacząłeś się ksztusić się śliną(bez satanistycznych skojarzeń).

Coraz więcej dzieci, młodzieży, a także studentów jest zniewolonych duchowo. Korzystają z pomocy egzorcystów pomiędzy jedną a drugą lekcją lub bezskutecznie wałęsają się po klinikach psychiatrycznych, spotykając się ze szczerą bezradnością psychiatrów i terapeutów.
Zniewolonych duchowo? Korzystają z pomocy egzorcystów i wałęsają się po klinikach psychiatrycznych? Czy ksiądz mógłby podać jakieś dane dotyczące ile procent młodzieży jest zniewolonej duchowo itp.?
Tymczasem liberałowie (w tym lewicujący, powierzchowni i niedouczeni katolicy), ateiści, wolnomularze, materialiści i sataniści - wszyscy zgodnie i od lat z uporem maniaka, jak nakręceni - serwują naszym dzieciom (w tym coraz częściej przedszkolakom) okultystyczne i satanistyczne rytuały, które w uproszczonej i szczątkowej formie kultywowane są podczas strasznego i niebezpiecznego "święta" Halloween, wywodzącego się z pogańskiego celtyckiego święta ku czci boga śmierci - Samhaina.
Co ma ateizm do satanizmu i okultyzmu, radziłbym przeczytać definicję ateizmu.Według księdza wszystkie te grupy serwują stanistyczne zwyczaje, lecz nie podał przykładów i dowodów, że to właśnie te grupy. No i co z tego, że Halloween wywodzi się z celtyckiego święta ku czci boga śmierci. Zresztą tamto święto nie było jakoś tak straszne, na wikipedii jest napisane:
Samhain - najważniejsze celtyckie święto, którego nazwa oznacza koniec lata (sam e fuin). Związane było z zakończeniem żniw i roku wg kalendarza celtyckiego (31 października - 1 listopada). Wierzono, że w noc wigilii Samhain duchy osób, które zmarły w trakcie minionego roku oraz tych, które się jeszcze nie narodziły, zstępowały na ziemię w poszukiwaniu żywych, by w nich zamieszkać przez okres następnego roku. Celtowie gasili wszelkie ogniska, kaganki i pochodnie, żeby ich domy wyglądały na zimne i niegościnne, a poza domem wystawiali żywność dla duchów. Sami ubierali się w stare, podarte ubrania i chodzili po wsiach udając brudnych włóczęgów, dzięki czemu miał ich nie zechcieć żaden duch. Iryjczycy jeszcze w V w. n.e. w miejscu Mag Slecht ofiarowywali Cromm Cruaich (Głowie Grobowca bądź Skrwawionej Głowie), to wszytko co pierworodne i co trzeciego syna. Dom wodza podpalano, a jego samego symbolicznie zabijano. Z Samhain wywodzi się zwyczaj Halloween.
I jeszcze jedno, jeśli naród X świętował święto A w dany sposób, to nie znaczy, że następny naród Y będzie świętować w taki sam sposób(pamiętając o zwyczajach, głównym bogu tego święta itp.), czego przykładem jest kościół katolicki(na temat skąd wywodzą się święta katolickie napisane tutaj). Księżulek w kolejnych akapitach coś tam napitala o Harrym Potterze, nie przedstawiając argumentów. Kolejnym argumentem księdza ma być to, że jeśli sataniści świętują Halloween, to święto to jest złe. Jest to nieprawdziwe, poniewaź jeśli grupa C świętuje dzień A w sposób Y, to nie znaczy, że grupa D świętuje dzień A w taki sam sposób. I teraz ksiądz robi darmową reklamę, pisząc w "Włatcach móch". Pan dr Aleksander Posacki chyba nie zauważa, że robi aż tyle błędów logicznych, bo napisał:
Profaniczny kult czarnej mszy oraz klimat satanizmu obecne są w kultowej kreskówce (przeznaczonej dla dorosłych, a oglądanej przez 80 proc. dziesięciolatków) pt. "Włatcy móch" (władca much jest jednym z określeń Belzebuba w Biblii).
Wg. rozumowanie księdza, jeśli napisze w jakiejś książce, że Piotrek to imię szatana, ksiąźka stanie się sławna, a ludzie będą nadawali imię dziecka jako Piotrek, to będzie znaczyło, że lubują się w satanizmie. Zresztą wątpię, żeby twórca "Włatcy much" słyszał, o tym, że tytuł kreskówki to jedno z określeń Belzebuba w Biblii. Według mnie i wielu innych przeciętnych osób ta kreskówka ma śmieszyć, ma być satyrą na życie w Polsce, a nie propagować satanizm.
Podobnie jest z Halloween. W tym czasie dzieci przebierają się za śmierć, duchy, czarownice, nietoperze, czarne koty, gobliny, zombie, sowy, wampiry, duchy, demony czy za samego diabła. Znaczna część z tych postaci to w tradycji europejskiej symbole szatana i jego pomocników. Oznacza to dotykanie rzeczywistości niebezpiecznych duchowo, ponieważ identyfikacja z tymi postaciami nie musi być wyłącznie psychologiczna, ale może dotyczyć wymiarów duchowych. Albowiem przywołując w ten sposób - poprzez wyobraźnię - złe moce, nawet nie do końca świadomie, można się otworzyć na opętanie.
I kto tu jest zabobonny?
Czasem jest to także okazją do manifestacji niebezpiecznych społecznie obyczajów, jak np. w Nowym Jorku, gdzie są parady organizowane przez homoseksualistów, a najbardziej znana odbywa się w dzielnicy Greenwich Village
No i tak ksiądz okazał się homofobem(lęk przed homoseksualistami). No i ostatnie:
Nieprzypadkowo więc Halloween obecny jest w domach kultury, szkołach, a nawet coraz częściej w przedszkolach i zwykle łączy się z propagowaniem okultyzmu (np. wróżbiarstwa). Zdarza się, że na takie imprezy zaprasza się zawodowe wróżki oraz innych okultystów (podobnie dzieje się w przypadku problematycznego zwyczaju zwanego andrzejkami). Różne formy okultyzmu wzajemnie się przyciągają. Badania naukowe wykazują, że żaden okultysta nie zajmuje się nigdy jedną formą okultyzmu, ale uprawia ich wiele, gdyż poszukując wiedzy i mocy, nie potrafi zatrzymać się, ale kierowany jest faustowskim pędem ku nieskończoności imitującej zbawienie. Pojawia się problem imitacji, czyli pomylenia oryginału z podróbką, tak nieuchronny w sytuacji pomieszania pojęć.
No i co w tym złego, że się przelewa wosk przez klucz i inne pierdoły, skoro się w nie wierzy, robi je się tylko dla zabawy, towarzystwa, śmiechu. Grzechem wg. Dekalogu byłaby sytuacja, gdyby się wierzyło w te rzeczy(złamanie pierwszego przykazania).

Drodzy czytelnicy jeśli znacie jakiś dobry artykuł krytykujący Halloween, prosiłbym was, żeby napisać o tym w komentarzu.

Zobacz komentarze

Wysłanie pod: infoobywatel@kprm.gov.pl

Tagi: Akcje, kancelaria premiera, Kodeks Karny, list, Państwo, Prawo, premier,
Kategoria:

Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego prezentuje małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności seksualnej. W artykule nie ma ograniczeń dotyczących tego, ile musi mieć lat osoba, która doprowadza osobę do czynności wymienionych w paragrafie pierwszym oraz drugim wymienionego artykułu. Z tego wynika, że 14-latkowie popełniający czynność zabronioną przez ww. artykuł podlegają karze wymienionej w tym artykule. Oboje byliby sądzeni wg. tego artykułu. Oboje jako ofiary czy sprawcy? Z braku ograniczeń wiekowych może zaistnieć sytuacja, że będzie karany 15-latek, który obcował płciowo z 14-latką. Niedopuszczalne byłoby skazanie tego 15-latka, ponieważ wg. podręczników do biologii dopuszczonych do użytku szkolnego przez Ministerstwo Oświaty, w których jest napisane, że człowiek(rasy białej) dojrzewa średnio do 16 roku życia, jest to osoba niedojrzała fizycznie; oraz zauważono, że dziewczyny szybciej dojrzewają, więc mogłaby powstać sytuacja, że ta 14-latka byłaby bardziej dojrzała od 15-latka. Prosiłbym o podjęcie inicjatywy ustawodawczej przez Radę Ministrów, w celu zmienienia art. 200 Kodeksu Karnego, by doprecyzować, kto może być sprawcą czynu zabronionego przez ww. artykuł.

Zobacz komentarze

Regulamin Bloga

Tagi:
Kategoria:

Po przeczytaniu tego wpisu na WebFan postanowiłem ustanowić regulamin na blogu(działa on wg. głównych zasad prawa rzymskiego m.in. co nie jest zabronione jest dozwolone).
  1. Komentarze mogą zawierać odnośniki pod warunkiem, że są one związane z tematem dyskusji.
  2. Komenatrze mogą zawierać treści propagujące czyny zabronione przez polskie prawo, gdy są ironią, kpiną lub, gdy artykuł KK, który jest łamany przez treśc w komentarzu, jest bezsensowny.
  3. Komentarz nie może zawierać treści, które bezpośrednio obrażają autora bloga lub którąkolwiek z komentujących osób.
  4. Komentarz może krytykować poczyniania innych osób.
  5. Komentarz może zawierać wulgaryzmy, lecz w graniach dobrego smaku.
  6. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treści w komentarzach
  7. Autor bloga ma prawo dodać nagłówek do komentarza, który jest prowokacją, zaczepką, która ma doprowadzić do kłótni.
  8. Komentarze są automatycznie publikowane, właściciel bloga moderuje komentarze po ich opublikwoaniu.
  9. Posty są publikowane na licencji CC-BY-SA, jeżeli nie napisano inaczej.
Komentarze, które łamią 5 zasadę będą poddane obróbce, tzn. wulgaryzmy będą zamienianie na eufemizmy, albo będą wycinane, gdy wulgaryzmy są przecinkami. Komentarze łamiące resztę zasad są usuwane, jeśli nie podano innczej.

Zobacz komentarze

Przeprosiny

Tagi: blog, głupota, przeprosiny, ZaDiS,
Kategoria:

Przepraszam wszystkich użytkowników za to, że nie sprawdziłem czy po aktualizacji Wordpressa działa mój system komentowania wpisów. Dzisiaj sparawdziłem i okazało się, że nie działa. Przepraszam, jestem głupi. Gdyby coś nie działało to proszę napisać na e-maila lub na adres jabbera podany na stronie O mnie. Ale się zbłaźniłem, myślałem, że nikt nie chce komentować bloga, a tu się okazało, że przez przypadek to uniemoźliwiłem. Jeszcze raz przepraszam.

Zobacz komentarze

Jabber vs GG

Tagi: Akcje, GG, IM, Informatyka, Jabber, komunikatory, rozmawianie, XMPP,
Kategoria:

Jabber używam od 5 mieszków i dopiero teraz zdecydowałem się porównać protokół Jabbera do protokołu GG. No i oczywiście porównam też niektóre cechy pogramu Gadu-Gadu z programami, które obsługują Jabbera.

Porówanie

JabberGG
Protokół Jabber nie zmusza cię do używania określonego programu. W regulaminie konta GG jest napisane, że masz używać programu Gadu-Gadu.
Wiele sieci do wyboru, możesz postawić własną sieć. Można komunikować się pomiędzy sieciami(założę konto w sieci jabster.pl, mogę komuniować z z ludźmi z sieci jabber.org).Używając GG mamy do wyboru tylko jedną sieć, w której serwery często padają.
Szyfrowanie SSL. Możemy szyfrować też wiadomości kluczem z programu PGP lub GnuPG. Szyfrowanie SSL. Nie ma szyfrowania klient->klient(klucz z programu PGP lub GnuPG) tzn. że admini serwerów mogą czytać Twoje wiadomości.
Jabber ma tzw. transporty, które umożlwiają komunikację z sieciami używającymi innych protokołów np. GG, tlen, można też wysyłać sms do sieci komórkowych. Z konta GG nie można się komunikować z osobami należącymi do innych sieci.
Z wielu miejsc jednocześnie można połączyć się na jedno konto, istnieje możliwość odbierania wiadomości od jednych użytkowników w pracy, a od innych domu; można takie cudeńka robić dzięki zasobom. Czy komuś się udało włączyć gg w dwóch programach, i żeby w dwóch być dostępnym?
Adresy Jabbera są łatwe do zapamiętania np. uzytkownik@serwer.com, sam wybierasz nazwę użytkownika, no i serwer też wybierasz. W GG jesteś numerkiem.
W Jabberze możesz ustawić swój własny avatar, który będą widzieć osoby, które mają Cię na liście kontaktów. W GG nie ma avatarów.
Klienty Jabber są dostępne na wiele systemów operacyjnych. Gadu-Gadu działa tylko na Windowsie.
W Jabberze możemy ignorować(osoba nie wie, że jest ignorowana), blokować, pokazywać status tylko tym osobom co chcemy. W GG możemy tylko blokować kokretne osoby. Ignorowanie, nie pokazywanie statusu - funkcje, których nie możemy włączyć dla konkretnej osoby(można włączyć dla wszsytkich osób z poza listy kontaktów).
Można prowadzić rozmowy grupowe w pokojach konferencyjnych, które umożliwiają kontrolowanie dostępu (zamykanie, ukrywanie, wyrzucanie niepożądanych użytkowników, ukrywanie swojego prawdziwego identyfikatora [występujemy pod pseudonimem], ustawianie tematów). Możesz prowadzić bloga, oraz odbierać e-maile. Na niektórych serwerach można posiadać prywatny i publiczny dysk, na które możemy przesyłać pliki.-
7 statusów: dostępny,, chętny do rozmowy, zaraz wracam, nieobecny, zajęty(nie przeszkadzać), niewidoczny, niedostępny
Opisy w statusach: nieograniczona liczba znaków
4 statusy: dostępny, zaraz wracam, niewidczony, niedostępny
Opisy w statusach: 70 znaków.
Lista kontaktów, czyli roster, jest na serwerze i jest na bieżąco aktualizowana bez Twojego udziału Używając gg, musisz pamiętać o exporcie kontaków na serwer.
W przesyłanych wiadomościach używamy Unicode, więc możemy używać liter greckich, cyrylicy itp. GG obsługuje tylko podstawowe znaki.
Jabber posiada mechanizm powiadamiania o działaniu, tzn. w okienku widzimy co osoba, z ktorą piszemy, robi, np. zamknęła okno rozmowy, pisze, okienko rozmowy z Tobą ma otwarte(itp. komunikaty). -
Długość wiadomości nieograniczona. Nie ma durnowatego filtru anytspamowego. Kolejka wiadomości zależna od serwera, (na jabberowym chrome.pl limit wynosi 500). Możliwość archiwizowania rozmów na serwerze. Dziwny mechanizm anytspamowy(byłem jego ofiarą). Za mała kolejka wiadomości do osób niedostępnych, tylko 20 wiadomości - reszta kasowana. Gdy wiadomości z jakiś przyczyn nie dotrą do użytkownika, ani nadawca, ani odbiorca nie są o tym informowani. Długość wiadomości ograniczona do 1980 znaków; kod programu musiałem raz podzielić na 10 części, aby przesłać koledze.
W klientach Jabbera nie ma reklam. Jesteś słupem reklamowym.

Jeśli moje argumenty do Ciebie przemówiły i chcesz zainstalować korzystać z siecie Jabber, to zajrzył na stronę jabberpl.org, tam znajdziesz dużo pożytecznych artykułów, np. na temat bezbolesnej przesiadki z GG na Jabbera, porównanie serwerów i klientów Jabbera.


Linki:

Zobacz komentarze

Dzień Przeciw Karze Śmierci

Tagi: 10 października, Akcje, Kara Śmierci, Polska, Społeczeństwo, święta,
Kategoria:

Dzisiaj 10 października jest Dniem Przeciw Karze Śmierci. Dzień ustanowiono, bo istnieję jeszcze ludzie, którzy twierdzą, że śmierć jest sprawiedliwa. Tutaj można dopisać się do listy osób, którzy są przeciwko karze śmierci. Śmierć nie jest sprawiedliwością

Uważamy, że w tym roku 10 października powinien być dniem edukacji o prawach człowieka, o darze i zadaniu bycia człowiekiem. Tego daru nikomu nie można odebrać, to zadanie mają wszyscy. Wszystkich też chcemy przekonać o niedopuszczalności stosowania kary śmierci w świecie współczesnym.
  1. W dniu 10 października wzywamy wszystkich przeciwników kary śmierci na całym świecie do publicznego wyrażenia swego poglądu na tę sprawę.
  2. Wzywamy szczególnie tych, co cierpią, będąc ofiarami zbrodni: przyjmijcie od nas wyrazy solidarności wraz z prośbą o udział w obronie człowieczeństwa przez odrzucenie kary śmierci.
  3. Apelujemy do polityków, by zerwali ze smutnym zwyczajem zdobywania poparcia przez opowiadanie się za karą okrutną i niebezpieczną dla społeczeństwa.
  4. Wzywamy media społecznego przekazu do udziału w obchodzeniu Europejskiego Dnia przeciw Karze Śmierci przez informowanie o jego sensie, celu i możliwościach udziału.
Powyższy list poparli: Joanna Agacka-Indecka, Jan Barcz, Halina Bortnowska, Ewa Decker, Marek Edelman, Magdalena Fikus, Maciej Geller, Paweł Januszewicz, Roman Kurkiewicz, Zbigniew Lasocik, ks. Wojciech Lemański, ks. Andrzej Luter, Ilona Łepkowska, Hanna Machińska, Bogdan Michałowicz, Barbara Niewiadomska-Michałowicz, Marek Antoni Nowicki, Wiktor Osiatyński, Danuta Przywara, Irena Rzeplińska, Marek Safjan, Paula Sawicka, Piotr Sendecki, Jerzy Sosnowski, Stefan Starczewski, Wojciech Tochman, ks. biskup Zdzisław Tranda, Jan Turnau, Andrzej Wielowieyski, Roman Wieruszewski, Małgorzata Żak, S*ł*a*w*o*m*i*r* *D*o*m*a*g*a*ł*a*(gdy będziecie kopiować możecie usunąć gwiazdki; blog może być kojarzony ze mną, lecz chodzi o to, żeby nikt nie dostał się na mojego bloga wpisując moje imię i nazwisko)
Francja, Włochy, Hiszpania i Polska nie ratyfikowały 13 protokołu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, więc te kraje mają teorytyczną możliwość wprowadzenia kary śmierci na wypadek wojny, a Łotwa zachowała jeszcze karę śmierci za morderstwa dokonane podczas konfilktu zbrojnego. Europa czeka na te 5 państwa.
Linki:

Zobacz komentarze

Wcześniejsze wpisy
Nowsze wpisy